Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Kosz

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 04-14-2008, 23:24   #871
Klaudia@Harry Potter
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 617
Domyślnie RE: Gryffindor

*Usłyszeli słowo: Prosze. Weszli i zobaczyli profesor McGonagall w toważystwie Dyrektora.*
*Obaj byli przestraszeni, że profesor zaprosiła Dumbledora aby im zrobił krótki wykład i napisze do rodziców. Ale ku ich uciesze McGonagall powiedziała, że mają usiąść i poczekać bo odprowadzi Dumbledora.*
*Weszła do gabinetu i powiedziała:
-W tamten wieczór nie krzyczałam na was strasznie bo nie chciałam pobudzić całej szkoły. Jestem bardzo zaskoczona waszym zachowaniem. No przynajmniej nie twoim Weasley bo ty robisz takie wyskoki.- spojrzała na Freda z pogardą.
I ciągnęła dalej:
-Zszokowało mnie zachowanie pani, panno Vance. Pierwszy raz od 3 lat zachowuje się pani w zły sposób. Nie wiem czy to było zaplonowane wyjście z panem Weasleyem, jakieś spotkanie czy inny młodzieńczy wypad. Czy może panna Flora miała z wami do czynienia. Nie wnikam w to. Was szlaban będzie polegał na tym, że wyczyścicie wszystkie szkolne kociołki w lochach profesora Snape'a.*
*Victoria i Fred popatrzyli na siebie takim wzrokiem jakby mieli za chwile umrzeć. Nikt nie lubił szlabanów u Snape'a, a szczególnie Gryfoni. Nauczycielka transmutacji usiadła na fotelu i powiedziała:
-Umówiłam się z profesorem Snape'm, że za tydzień w weekend odrobicie szlaban. Po przecież w ten ma być mecz Quidditcha. A tak przy okazji panno Vance wie pani kiedy Potter wróci do drużyny?
-Tak pani profesor. W następnym meczu ma zagrać.
-Dziękuje i możecie udać się do PW. I nie zapomnijcie o szlabanie bo umówiłam się z Severusem.*
*Wyszli z gabinetu i Fred powiedział:
-Wstąpimy do skrzatów jeszcze bo ominęła nas kolacja.
-Dobra.
I ruszyli razem do WS.*
*Gdy weszli do PWG byli tam sami starsi uczniowie. Miała iść do dormitorium bo nie czuła się dobrze w tym towarzystwie gdy nagle Fred zawołał:
-Victorio nie zjesz z nami?
-Och, nie wiem. Jest już późno i w ogóle...
-Nie jest późno dziewczyno choć jesteśmy po treningu i nie jedliśmy kolacji.
Podeszła do nich i wzięła kawałek tosta. Siedzieli tam Fred, George, Lee Jordan (kolega bliźniaków), Ron Weasley (brat bliźniaków) i Harry Potter.*
*Usiadła koło Freda i jadła spokojnie gdy Harry Potter zapytał się jaki dostali szlaban:
-Czyszczenie kociołków u Snape.
-Już wam współczuje. A macie razem szlaban, tak?
- Tak. Chyba lepiej razem. Ja nie nawidze Snape'a i Malfoya. Biedak umrze bo ptak mu ręke pociął- i uśmiechnęła się ironicznie.
-To łączy nas coś wspólnego- powiedział Ron i pokazał na niego i Harry'ego- Też ich nienawidzimy.
-Zaraz, zaraz- powiedział George- były jakieś pogłoski, że Malfoy ma dziewczyne z Gryfindoru. Parvati myślała, że to ty bo gapił się kiedyś na ciebie na eliksirach.
-Nie to napewno nie ja, ja nigdy chłopaka nie miałam i raczej nie będe miała. A co do Malfoya to on chodzi z tą sztywniarą Parkinson.
-Oby dwaj do siebie pasują.- powiedział Harry i wszyscy się z nim zgodzili.*
*Nagle do PW weszła Mary, jej koleżanka:
-Sory chłopaki ale musze lecieć bo moja przyjaciółka idzie. A tak nawiasem gdzie jest ta Granger po musze z nią porozmawiać. Myślałam, że jest fajna ale to co nam ostatnio zrobiła to jest okropne.
-Siedzi tam w rogu ale radze jej nie przeszkadzaj bo się uczy.- powiedział Lee- Ja ją dzisiaj zapytałem czy nie ma zamiaru oderwać wzroku od książek a ona zaczęła się wydzierać na cały PW, że ją wyrwałem z toku i nie wie co ma teraz napisać- powiedział i parsnął śmiechem.
-A co to znaczyło to NAM jak mówiłaś na Hermione- zapytał Ron.
-Mi i Fredowi.
Wszyscy chłopcy popatrzyli się na Freda.
- Dobra ja lece- powiedziała.
-Hej, do jutra Victoria- powiedział Fred, a reszta chłopców pomachała jej.*
*Umyła się i leżała w dormitorium w swoim łóżku myśląc o chłopakach. W końcu popatrzyła na zegarek. Jak późno, ide spać- pomyślała.*
*Po dniu pełnym wrażeń położyła się spać.*
Klaudia@Harry Potter jest off-line  
Stary 04-16-2008, 10:07   #872
slicznaGinny Weasley
Praktykant Voodoo
 
slicznaGinny Weasley na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: XD Hogward
Posty: 729
Wyślij wiadomość przez ICQ do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez AIM do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez MSN do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez Yahoo do slicznaGinny Weasley
Domyślnie RE: Gryffindor

*Przeszły przez błonia *
*-Karola jakoś dziwnie pusto na tych błoniach nie uważasz???*
*-Karola apojżała na Śliczną i powiedziała-rzeczywiście pusto tu trochę to dziwne *
*-Chodź zobaczymy co się stało.*
*Dziewczyny przyspieszyły,weszły do zamku i zobaczyły ,że wszyscy uczniowie Hogwartu siedzą w Wielkiej Sali i słuchają kogoś bardzo uważnie*
*Dziewczyny weszły pospiesznie do sali i usiadły na swoich miejscach przy stole Gryfonów-Później to załatwimy-powiedziała Śliczna -no masz rację teraz lepiej posłuchajmy co ma do powiedzenia Dambledor-powiedziała Kara i lekko uśmiechneła się do Ślicznej.*
*Kiedy dziewczyny przestały gadać Dambledor odchrząkną i zaczą mówić-Moi uczniowie chcę wam rzekazać coś bardzo ważnego jutro będziemy mieli gości przyjadą do nas uczniowie z dwóch szkół z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni. Postanowiliśmy z całym gronem pedagogicznym zrobić ucztę w środę czyli za dwa dni nie będzie w tedy żadnych kar i nie odbędą się również lekcje.Ale za to będziecie wszyscy nam pomagać w przygotowaniach.Na uczcie odbędzie się bal więc prosze Panów o zapraszanie Pań jako osoby toważyszące.Na balu mają być wszyscy obecni.A teraz proszę się rozejść i powrócić do swoich obowiązków .Miłego dnia.*
*Tłum uczniów wylał się z sali zostały nieliczne osoby*
*Śliczna szepneła do swojej przyjaciółki-teraz jest okazja żeby porozmawiać z profesorem Lupinem*
*Kara kiwneła głową i dodała-A o balu pogadamy później.*
*Obie wybuchły donośnym śmiechem co zwróciło uwagę nauczycieli*
*Dziewczynki podeszły do profesora Lupina i pierwsza zaczeła
Śliczna-Panie profesorze chcieły byśmy z Panem porozmawiać czy poświęcił by Pan nam chwilkę czasu?*
*Profesor uśmiechną się i odpowiedział -Tak z Przyjemnością zapraszam do gabinetu *
*I cała trójka wyszła z sali kierując się w stronę gabinetu*
__________________
...Nie ma to jak stare dobre czasy...
slicznaGinny Weasley jest off-line  
Stary 04-16-2008, 17:04   #873
karolakhp
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 131
Wyślij wiadomość przez MSN do karolakhp
Domyślnie RE: Gryffindor

*Byli już u Profesora Lupina*
*No więc o co chodzi ?-zapytał profesor Lupin*
*No więc...-zaczęła nie pewnie Śliczna-więc dostałam sowę z takim liścikiem*
*I nie wie co z nim zrobić-dodała niecierpliwa Karola*
*A pokaż mi ją-powiedział z uśmiechem prof. Lupin*
*Śliczna szybko wyciągnęła liścik i dała profesorowi*
*Aaaaa...-powiedział profesor Lupin-dalej patrząc w karteczkę*
*Co to jest?-zapytała również z niecierpliwiona Śliczna*
*A jak myślicie ?-z uśmiechem zapytał Lupin*
*No że to jest jakiś zaszyfrowany liścik- bez namysłu powiedziała Karola*
*Śliczna z Lupinem tylko wybuchli śmiechem*
*No nie po winem wam mówić,ale dla jednych z moich najlepszych uczennic zrobię wyjątek - z uśmiechem powiedział Lupin*
*Jeeestt !-krzyknęły obydwie*
*Ale za to na lekcjach będziecie solidnie pracowały-dodał Lupin*
*Oczywiście-powiedziały przyjaciółki z wielkim uśmiechem*
*No więc jak słyszałyście w WS co mówił Dumbledor odwiedzą nas zaprzyjaźnione szkoły, i to jest związane z tym więcej dowiecie się niebawem- z uśmiechem za kończył
profesor Lupin*
*Ale coś jeszcze prosimy-obydwie zaczęły prosić*
*Dziewczęta-powiedział Lupin po chwili dodając-to jest związane ze zwierzętami resztę
powinnyście rozszyfrować same,a raczej Ty Śliczna*
*Dlaczego ?-zapytała śliczna*
*Z każdy dom otrzymał taką kartkę-tylko tyle ci powiem*
*A co z Karolą-zapytała Śliczna*
*Nie martw się o nią ona też nie długo będzie miała zadanie-powiedział Lupin*
*Dziękujemy profesorze-powiedziała Śliczna i Karola*
*Śliczna liczę na ciebie-dodał Lupin*
karolakhp jest off-line  
Stary 04-16-2008, 20:37   #874
slicznaGinny Weasley
Praktykant Voodoo
 
slicznaGinny Weasley na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: XD Hogward
Posty: 729
Wyślij wiadomość przez ICQ do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez AIM do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez MSN do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez Yahoo do slicznaGinny Weasley
Domyślnie RE: Gryffindor

*Kiedy obydwie wyszły zaczeły o tym rozmawiać*
*Karola słuchaj ja myśle ,że w Hogwarcie zostanie rozegrany jakiś turniej*
*Hmm...być może -odparła na to Karola*
*Szły tak przez momęt ,usilnie o tym myśląc gdy nagle Karola wrzasneła*
*-Wieeeeeem!!Ty możesz naprawdę myśleć dobrz i mi też się wydaje ,że to całkiem
prawdopodobne tylko jest pewien problem dlaczego akurat zwierzęta???*
*Szły dalej aż doszły do PWG*
*Wiesz co myślę ,że nie powinnyśmy o tym gadać przy wszystkich Gryfonach-powiedziała Śliczna*
*-Tak masz rację*
*Dziewczyny weszły do PWG i usiadły na swoich ulubionych miejscach przy kominku*
*Ej z kim chciała byś pójść na ten bal???-zapytała Karola Śliczną*
*Śliczna zaczerwieniła się i powiedziała-a nie będziesz się śmiać???*
*Karola na to -no coś ty chyba ...nie posądzj mnie o takie rzeczy!!!*
*A więc dobra powiem Ci Harry Potter to on jest moim wymarzonym partnerem fajnie by było gdybym z nim poszła, ale on zaprosi pewnie kogoś innego_powiedziała Śliczna smutnym głosem*
*No coś ty nie przejmuj się tym ,jak cię nie zaprosi to nie wie co traci.*
*Śliczna uśmiechneła się do swojej przyjaciółki i zapytał-Aty z kim chciała byś pójść powiedz ja ci powiedziłam>*
*-Karola spojżała się na Śliczną i nic nie powiedziła jakby nie chciała jej tym zranić lub powiedzieć bo to ktoś kogo nie lubi i uważa go za wroga*
*-No powiedz mi przysięgam ,że nie będę się śmiać mów...*
*Karola otworzyła usta i wypowiedziła to imie...
__________________
...Nie ma to jak stare dobre czasy...
slicznaGinny Weasley jest off-line  
Stary 04-17-2008, 16:54   #875
karolakhp
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 131
Wyślij wiadomość przez MSN do karolakhp
Domyślnie RE: Gryffindor

*Fred Wesley-powiedziała Karola z niezbyt pewną miną ponieważ Śliczna nie lubiła go po tym jak przez całe 3 lata wykręcał jej straszliwe kawały*
*Śliczną na początku zatkało-yyy... eee... no wiesz to twój wybór-powiedziała Śliczna*
*Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko ?-zapytała nie pewnie Karola*
*Wiesz że jesteś prawie dla mnie jak siostra,więc jeśli go lubisz to nie mam nic przeciwko*
*Jesteś cudowna-powiedziała z wesołą miną Śliczna*
*Chodźmy już na kolację-dodała po chwili głodna Karolina*
*Wyszły z PW i udały się do WS*
*Gdy podeszły do stołu Gryffindoru zajęły miejsca*
*Po chwili pod chodzi do nich Katie-Nie wiecie z kim Harry idzie na bal ??-zapytała*
*Nieee odpowiedziałyśmy razem-Wiesz nie należymy do jego przyjaciół więc raczej zapytaj się kogoś innego-powiedziała szybko Karola*
*Ciekawe z kim idzie-dodała po chwili Śliczna ze smutną miną*
*Zobaczysz jak nie Harry to pójdziesz z kimś innym-pocieszała ja Karola*
*Zjadły kolację i udały się do PWG, posiedziały chwilkę z grupą przyjaciół i udały się do dormitorium*
*Następnego dnia,wszyscy wstali szczęśliwi że to ostatnie lekcje przed przyjazdem uczniów*
*Pewnie Snape będzie nas męczył-dodała smutna Karola która nie przepadała za eliksirami*
*Zobaczysz będzie dobrze-pocieszyła ją Śliczna która nawet lubiła eliksiry*
*Na lekcji uczyli się przyrządzać eliksir miłości*
*Dobrze że już się skończyło-powiedziała zadowolona Karola wychodząc z lochów*
*Nie było tak strasznie-odpowiedziała jej Śliczna*
*Pamiętasz co obiecałyśmy profesorowi Lupinowi-dodała Śliczna*
*Oczywiście !-krzyknęła uśmiechnięta Karolina wchodząc do klasy*
*Dobrze dziś nauczymy się rzucać podstawowe zaklęć nie wymawiając ich*
*Wszyscy z wielkim zapałem zabrali się do pracy na początku nie szło to zbyt dobrze*
*Aż w końcu Harry rzucił zaklęcie jako pierwszy-Świetnie pochwalił do profesor Lupin*
*Śliczna starała się również i nagle z jej różdżki wystrzeliło zaklęcie Karola nie wiedząc co robić tak starała się skupić że również jej się to udało*
*Świetnie !- krzyknął profesor po raz 2*
*Gryffindor zarabia 60 pkt-dodał*
*Na koniec lekcji Newvill podał Ślicznej liścik-od kogo to ?-zapytała*
*Nie wiem leżał na moim stoliku jak podeszłem*
*Śliczna szybko rozwinęła liścik*
*Co tam pisze-zapytała Karola*
karolakhp jest off-line  
Stary 04-17-2008, 17:02   #876
Expecto Patronum
Senior Member
 
Expecto Patronum na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Unia Tarnov !
Posty: 887
Wyślij wiadomość przez MSN do Expecto Patronum
Domyślnie RE: Gryffindor

Gdy do nich doszli stwierdzili że trzeba już iść do dormitoriów bo zrobiło się nagle ciemno.Ex spojrzał na zegarek.
- Rzeczywiście już pięć po szóstej.Trza iść.
Poszli więc sami na siódme piętro nikogo nie spotykając bo już wszyscy byli w Pokojach Wspólnych.I nagle zdarzyło się to czego ex tak bardzo się obawiał.
Usłyszeli kroki.Kamcia zerknęła przez ścianę i szepneła:
- Snape i Lupin.

//Dokończcie//
__________________
Ślizgon

Śmierciożerca

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...uc_Viatour.jpg
Auuuu wilkołaczki auuuu ! xDD

Ciemny loch
Gorący proch
Trochę krwi
W oddali drzwi


http://sedan.blox.pl/resource/muz60.jpg
Expecto Patronum jest off-line  
Stary 04-18-2008, 21:04   #877
lenne
Omijać szerokim łukiem
 
lenne na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1,025
Wyślij wiadomość przez MSN do lenne
Domyślnie RE: Gryffindor

Aśka! Jak możesz się wypisywać?
O ty .. wiedźmo
Mnie też tu co prawda nie ma za często ..
no ale szkoła szkoła .. nie ma kiedy wbić ... i rzadko troche jestem
lenne jest off-line  
Stary 04-18-2008, 23:16   #878
Klaudia@Harry Potter
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 617
Domyślnie RE: Gryffindor

*Kolejny dzionek zaczął się jak każdy inny. Toaleta poranna, przebrać ciuchy i na śniadanie.*
*Podczas powrotu z Wielkiej Sali dowiedziała się od Wooda, że dziś trening. Super, mam dzisiaj dobry dzień - pomyślała.*
*Z niecierpliwością przeleciały lekcje: runy, eliksiry, zaklęcia, OPCM i transmutacja.*
*Później poszła na obiad i spotkała się z Harry"m Potterem:
-Hej. Ja będe na dzisiejszym treningu żeby troche poćwiczyć. Kiedy macie mecz ze Slytherinem?
-W niedziele. Fajnie, że przujdziesz na trening. - i uśmiechnęła się do niego. Właśnie wtedy przechodził Malfoy i powiedział:
-Co Potter, nowa dziewczyna? Widze, że Weasley cię już nie kręci.
-Odwal się Malfoy- powiedział Victoria.
-Jaka bezczelna- wypalił.
-No i co będziesz płakał. Tak samo jak niby umierałeś bo ci rączkę podrapał Hipogryf - powiedziała z ironią i wszyscy wybuchli śmiechem.
-Poczekaj na mecz, już nie żyjesz- odparł Draco.
-Już się boję, uciekam, Wood nie zagram na meczu bo Malfoy mi grozi!- krzyknęła.
Draco się wkurzył i poszedł.*
*Siedziała w fotelu, czytają książke i co chwile patrzyła na zegar żeby nie spóźnić się na trening.*
*W końcu poszłą do dormitorium, przebrała się w szate do Quidditch i wraz z Fredem, Georgem i Harry'm ruszyła na boisko.*
*Już czekał na nich Wood i tłumaczył taktykę jaką mają zastosować w meczu. Harry podszedł i powiedział, bo Victoria wzdychała już od 5 minut:
-Nie przejmuj się on tak zawsze pieprzy ok. 20 minut.
-Wiem to mój nie pierwszy trening.*
*Właśnie Oliver zawołał ich, aby wyszli na boisko wsiadli na miotły. Ona i Harry mieli Błyskawice. xD i odbili się od ziemi...*

Klaudia@Harry Potter jest off-line  
Stary 04-19-2008, 10:21   #879
Grzesiek Malfoy
Mięso armatnie
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 3
Wyślij wiadomość przez ICQ do Grzesiek Malfoy Wyślij wiadomość przez AIM do Grzesiek Malfoy Wyślij wiadomość przez MSN do Grzesiek Malfoy Wyślij wiadomość przez Yahoo do Grzesiek Malfoy
Domyślnie RE: Gryffindor

Chce byc gryfonem.
Grzesiek Malfoy jest off-line  
Stary 04-19-2008, 13:42   #880
Expecto Patronum
Senior Member
 
Expecto Patronum na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Unia Tarnov !
Posty: 887
Wyślij wiadomość przez MSN do Expecto Patronum
Domyślnie RE: Gryffindor

//Grzesiek nie bądż kolejnym dzieckiem tylko najpierw przeczytaj pierwszą stronę a potem rób dalej//

Kamcia odwróciła się do przyjaciół.
- To już możemy się pożegnać z wolnymi popołudniami.
- Ale tam jest Lupin.Może...
I w tej samej chwili usłyszeli zamykanie drzwi - Lupin wszedł do swojego gabinetu - a snape szedł dalej.Czworo przyjaciół już chciało się przygotować na spotkanie z mrocznym i okrutnym profesorem gdy obok nich przebiegła mała gryfonka która najwyrażnej się zgubiła.
Potem usłyszeli już tylko prośbę do snape'a z ust małej dziewczynki, nieprzyjemny odgłos i pójście Snape'a w inną stronę niż się spodziewali.Szybko wyszli zza rogu.Kamcia zatkała sobie usta, Clover wyglądała jakby miała zaraz zwymiotować, Im pisnęła a Ex oparł się o ścianę.
Przy ścianie za rogiem po ścianie osunęła się mała gryfonka trzymająca się za brzuch i wymiotująca krwią.
Przyjaciele podbiegli do niej.Im schyliła się i rzuciła na siebie zaklęcie dzięki którego krew pryskała po bokach ale nie na nich.Potem Clover wyciągneła połówkę jakiegoś fioletowego cukierka.
- Zwariowałaś? - spytała im. - chcerz jej dać słodycz...
- To jest cukierek od Freda z bombonierek lesera.
- Dobrze daj go.
Usunęła zaklęcie i dała dziewczynce cukierka a ta przestała pluć krwią za to Ex i Im byli cali spryskani krwią.
- Snape ci to zrobił ?
- J-ja chciałam go zapytać gdzie jest mój Pokój wspólny a on mnie... mnie... kopnał!
Zanosła się chisterycznym szlochem.
- Jak masz na imię? - zapytał Ex.
- Greta Felly. - wyszeptała dziewczynka.
- Posłuchaj greto. - rzekła Im. - Dasz radę wstać?
Dziewczynka kiwneła głową.Przyjaciele zanieśli ją do łazienki.Umyli się i poszli do PWG.Tam zaprowadzili ją do łożka i poszli do swoich dormitoriów.

***

Następnego dnia, gdy Expecto wstał i ubrał się.Zbiegł na dół i zastał tam już Im i Clover.Usiadł obok nich.
- Wiedziałam że Snape jest chory psychicznie,ale nie do tego stopnia. - powiedziała Im. - Trzeba zawiadomić Dumbledore'a.On jest niebezpieczny.

//Dokończcie.Im i Clov widzę że was już długo nie ma.Czemu nie piszecie?//
__________________
Ślizgon

Śmierciożerca

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...uc_Viatour.jpg
Auuuu wilkołaczki auuuu ! xDD

Ciemny loch
Gorący proch
Trochę krwi
W oddali drzwi


http://sedan.blox.pl/resource/muz60.jpg
Expecto Patronum jest off-line  
Zamknięty temat


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Gryffindor Clover Kosz 634 08-15-2009 14:10
Gryffindor CZARNY999 Kosz 4 03-11-2008 21:46
Gryffindor Moony Alex Kosz 2014 11-02-2007 13:11
GRYFFINDOR Moony Alex Kosz 1989 07-01-2007 16:47
GRYFFINDOR Limonka Kosz 133 03-27-2007 18:41


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:01.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.