Wróć   HPN.pl > Fan Zone > Fan Fiction > Opowiadania - miniaturki

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 06-28-2007, 19:38   #11
Nav
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 5
Wyślij wiadomość przez MSN do Nav
Domyślnie RE: [D] O cierpliwości. W przeświadczeniu gryffonów...

Cytat:
Gryffonka wyglądała tak, jakby zaraz miała zwymiotować. To nie był ani czas, ani miejsce na takie zachowanie, ale nie mogła znieść myśli, że ktoś jest w czyś lepszy od niej.
Te dwa zdania są raczej bezsensowne.
Pogrubiony fragment odnosi się, jak mniemam, do wymiotowania? Bo z tego co napisałaś wynika, że to nie był czas ani miejsce na znoszenie myśli (...).

Poza tym, nie powinno się zaczynać zdań od "ale".

Interpunkcja i stylistyka nawet poprawna, poza tym dwu zdaniowym potworkiem z początku mojego posta.
Nav jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 06-29-2007, 10:50   #12
Limonka
Urodzony, by rządzić światem
 
Limonka na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
Domyślnie RE: [D] O cierpliwości. W przeświadczeniu gryffonów...

Więęęc... zostałam poproszona o opinię, to się wypowiem. Nie powaliło mnie na kolana. Dlaczego? Hmm... to co miało być trzymającym w napięciu początkiem po prostu mnie rozśmieszyło. Rozśmieszyło niestety w negatywnym znaczeniu tego słowa. Od razu miałam wrażenie, że to było pisane 'żeby wyglądało na poważne'. Dodatkowo, nawet w przypadku postaci takiej jak Hermiona, te zachowania są mocno przesadzone i nie widzę ich racji bytu. I jeszcze poszczególne momenty, do których można się doczepić:

Cytat:
Gryffonka
Gryfonka.

Cytat:
Harry wydał z siebie dziwny kwik.
Niech mi ktoś powie, dlaczego on wydał z siebie ten kwik, bo myślę, myślę i nic mi nie przychodzi do głowy.

Cytat:
Harrego
Harry'ego.

Mimo wszystko stwierdzam, że idzie ci całkiem nieźle. Czekam na następne prace. ^^
Limonka jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 11-24-2007, 20:04   #13
martynkaaa
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 14
Domyślnie RE: [D] O cierpliwości. W przeświadczeniu gryffonów...

średnio zrozumiałam xD
martynkaaa jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-07-2009, 20:00   #14
Ginny_Kitty
Świr wymagający opieki
 
Ginny_Kitty na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 308
Domyślnie

A ja akurat zrozumiałam, o co chodzi. Kiedyś lubiłam grać w pchełki. Pewnie dlatego.
Podobało mi się. Czytałam Twoje inne drabble, które (wybacz) było okropne. A to jest naprawdę przyjemne. I mi się podoba to, że nie zaskakuje aż tak bardzo jak inne. Ma to swój urok.
Pozdrawiam i na Twoje inne teksty
__________________
Okrągły pokój wspólny Ravenclawu przypominał klatkę dla kanarków – wpuszczone w ściany filary podtrzymujące półkoliste sklepienie całkiem zgrabnie udawały pręty. W zachodniej ścianie widniało kilka okien – szyby w ich górnych, półokrągłych ćwiartkach pokryte były rysunkami kruków. Magiczne ptaki trzepotały skrzydłami lub poprawiały pióra, wypełniając wnętrze barwnymi błyskami światła. Pokój utrzymany był w odcieniach błękitu i brązu.
Stowarzyszenie Snaperek
Ginny_Kitty jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Czy Voldemort mógł przeżyć? DarekMarkowski Kosz 43 11-14-2009 14:20
Dlaczego Harry przeżył spotkanie z "sam wiesz kim" Gokukrys Kosz 9 03-31-2008 18:12


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:25.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.