Więęęc... zostałam poproszona o opinię, to się wypowiem. Nie powaliło mnie na kolana. Dlaczego? Hmm... to co miało być trzymającym w napięciu początkiem po prostu mnie rozśmieszyło. Rozśmieszyło niestety w negatywnym znaczeniu tego słowa. Od razu miałam wrażenie, że to było pisane 'żeby wyglądało na poważne'. Dodatkowo, nawet w przypadku postaci takiej jak Hermiona, te zachowania są mocno przesadzone i nie widzę ich racji bytu. I jeszcze poszczególne momenty, do których można się doczepić:
Gryfonka.
Cytat:
|
Harry wydał z siebie dziwny kwik.
|
Niech mi ktoś powie, dlaczego on wydał z siebie ten kwik, bo myślę, myślę i nic mi nie przychodzi do głowy.
Harry'ego.
Mimo wszystko stwierdzam, że idzie ci całkiem nieźle. Czekam na następne prace. ^^