|
07-11-2008, 19:25
|
#1
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 37
|
"Step Up 2 - The Streets"
Film podobny do pierwszej części "Step Up". Ale jednak różni się.
Pierwsza część ukazuje chłopaka w stylu baletu, a druga część mówi o życiu na ulicy. O tym, że ulica rządzi - taniec ulicy kruluje.
The Streets to zawody uliczne wyłącznie dla profesjonalistów. Ukazywane są tam najróżniejsze figóry , które wykona prawdziwy tańcerz.
Bardzo bodoba mi sie muzyka z tego filmu którą oczywiście posiadam 
Film pokazuje mi czym naprawdę jest taniec nowoczesnyi jak wygląda ulica nocą - czyli kolorowa, taneczna i barzdo muzyczna....Chcę się wtedy bawić......
Goraco polecam tam film i muzykę z owego filmu.
|
|
|
08-27-2008, 19:58
|
#2
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: May 2008
Posty: 176
|
RE: "Step Up 2 - The Streets"
Cytat:
|
moim zdanie \m to jest beznadziejne jak połączenie high school musical z dirty dancing
|
Kochanie, high school musical jest filmem o "śpiewaniu", a nie "tańczeniu". W step up nie ma elementów nawet podobnych do tego shitu jakim jest HSM. Dirty dancing - tak, tam jest taniec, ale w zupełnie innym stylu.
Co do Step up 2 powiem tak - muzyka GENIALNA, jednakże fabuła pierwszej części bardziej przypadła mi do gustu. ;]
Pozdawiam.
|
|
|
09-12-2008, 23:33
|
#3
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Jun 2008
Lokalizacja: In this fuckin' world.
Posty: 431
|
Oglądałam tylko pierwszą część. Drugiej nie mam :-(. Ale mam nadzieje, że będę miała jeszcze okazję obejrzeć. Z waszych postów wynika, że warto^^.
Co do pierwszego filmu to był bardzo fajny. Miło się go oglądało. Bardzo fajna historia, przedstawiona w bardzo fajny sposób. Naprawdę polecam!
EDIT: Obejrzałam... Bardzo fajnie, podobne do jedynki, tyle, że inne postacie. W pierwszej było miłość - taniec, a w tej taniec - miłość.
Ostatnio edytowane przez Kerle : 11-18-2008 o 20:49.
|
|
|
04-14-2009, 16:27
|
#4
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2009
Lokalizacja: Forks
Posty: 392
|
O God. Najlepszy film, jaki do tej pory oglądałam. Mam na kompie pierwszą i drugą część i w kółko jej oglądam. Wielkim atutem tego filmu są genialne piosenki w wykonaniu prawdziwych gwiazd, no może z wyjątkiem Brit & Alex  . Nie no, ale nie mogę, najlepsza jest ta scena z Final Dance'u xd.
__________________
Bierz co możesz i nie oddawaj.
|
|
|
04-19-2009, 07:49
|
#5
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
Kiedyś wprost uwielbiałam Step Up. Ale wtedy nie widziałam jeszcze "dwójki". ale niedawno oglądnęłam. co.za.masakra.
Dziękuję.
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
04-19-2009, 12:56
|
#6
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1,687
|
A mnie ten film się wcale nie podobał. Denny - fabuła, w ogóle aktorzy do dupy. Nie jest dobry i to nie dlatego, że wszyscy na niego najeżdżają. Po prostu NIE jest i tyle ;D Muzyka, kiedyś dla mnie znośna, teraz rani uszy, srsly. Ogółem zraziłam się do tego filmu od samego początku...
__________________
GUNS N' ROSES
|
|
|
04-19-2009, 13:36
|
#7
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: bunnyland
Posty: 1,964
|
Po obejrzenie pierwszej części poszłam do kina na drugą, z nadzieją, że ta będzie równie dobra, lub lepsza. Niestety zawiodłam się. Nawet muzyka była gorsza niż w jedynce. Zwykle konynuacje są gorsze i tu też tak było. Żałuję kasy, którą wydałam na bilet na to. xD
__________________
♠
"Mój związek się zakończył. A dokładniej, zniknęły moje koty, które były dla mnie jak dzieci, co nie każdy będzie w stanie zrozumieć. Nie jestem osobą, która jest w stanie odnosić się emocjonalnie do żywych istot, ale byłem bardzo przywiązany do swoich kotów, być może dlatego, że były jedynymi ludźmi, którzy nie mogli mnie osądzić, bo nie potrafią mówić."
|
|
|
04-19-2009, 15:50
|
#8
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Nov 2007
Lokalizacja: Kraków
Posty: 824
|
Dwójka była "taka sobie". Bez wątpienia "Taniec zmysłów" był lepszy. Zapewne dlatego, iż dobrali lepszych aktorów (takich, co umieli tańczyć, na marginesie) i lepszą muzykę. Bardziej zmysłową i taneczną. W drugiej części skupili się głównie na hip-hŁopie. Natomiast w pierwszej na tańcu nowoczesnym. Poszłam do kina i w pierwszym odruchu mi się spodobało. Po kolejnym (pirackim) obejrzeniu zaczęłam jednak tracić zachwyt... No i straciłam do resztek. Jedynym plusem drugiej części było pojawienie się na samym początku Channinga Tatuma.
|
|
|
04-20-2009, 13:09
|
#9
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 222
|
Ja zdecydowanie wole pierwszą część. Zresztą tam gra ten fajny aktor ( nie wiem jak on się nazywa) w dwójce zmienili bohaterów, za to minus.
__________________
-----Odkąd jest na świecie mój mały cud, na wszystko patrzę inaczej----
|
|
|
04-20-2009, 16:35
|
#10
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Nov 2007
Lokalizacja: Kraków
Posty: 824
|
Cytat:
|
Zresztą tam gra ten fajny aktor ( nie wiem jak on się nazywa)
|
Channing Tatum
Cytat:
|
w dwójce zmienili bohaterów, za to minus.
|
Hm, zmienili raczej historię. To nie miało być o tych samych bohaterach, bo na tamtych nie mieli już pomysłu.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:34.
|
|