|
06-30-2009, 20:41
|
#31
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Tam, gdzie liście nie spadają z drzew...
Posty: 117
|
Muszę powiedzieć, że na początku ff bardzo mi się spodobał. Fajnie mi się go czytało. Mam tylko jedno pytaie: czy ten wątek o tajemnicy Michaela specjalnie nie został rozwinięty?
|
|
|
07-01-2009, 16:18
|
#32
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 37
|
No nie wiem. Co ja to pisze? 
edit:
ale wiesz, że chyba strona, albo 2 strony dalej jest 6 rozdział?
|
|
|
07-01-2009, 19:03
|
#33
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 67
|
Hm... nie jestem zachwycona.
Co prawda jesteś na dobrej drodze i rozwijasz się, ale masz problemy z gramatyką i ortografią, o interpunkcji nie wspominając.
Skoro to zauważyłam, musi być źle. A to kilka błędów :
Rozdział pierwszy:
- obcość Rose i Rona. Jako, że Ginny jest siostrą Rona, ten jest dla Ala wujkiem, a Rose kuzynką.
- nie pasuje mi słowo "zrypać" do opowiadania jest jakieś takie... ordynarne przy tym całym miodzie.
- Od kiedy Hagrid puszcza oczko do McGonagall? Czyżby łączyło ich więcej, niż nam się wydaje?
- Skąd Tiara przydziału może wiedzieć o rodzeństwie Ala?
I dalej :
Opisy każdego z kolegów powodują zamęt i opóźniają akcję.
List od Harrego :
Cieszymy się z mamą a nie "z Ginny".
również zamiast podpisu "Harry" użyłabym Tato
zgłosić się na członka... jakoś dziwnie mi się to kojarzy.
może zapisać się, zgłosić członkostwo...
Rozmawiali o sprawach zamiast "rozmawiali o rzeczach"
A. I ostatnie. Na treningu grali do stu.
Do stu mogą grać nawet przez dwa tygodnie. To nie piłka nożna, koszykówka ani siatkówka. Gra się przeważnie do złapania znicza, inaczej Quidditch nie ma sensu.
Nudne jest to, że każdy odcinek kończy się tak samo - Albus idzie spać.
Mimo to, weny życzę.
__________________
'Oh, won't you walk through?
And bust in the door and take me away?
Oh, no more mistakes
'Cause in your eyes I'd like to stay, stay'
Ostatnio edytowane przez Jolsey Siria Black : 07-02-2009 o 13:04.
|
|
|
07-09-2009, 23:06
|
#34
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Poland
Posty: 140
|
A mnie się bardzo podoba, choć raczej nie gustuję w fickach z rodzaju "dwadzieścia lat później"  I zgadzam się, masz talent. Pisz dalej, pisz.
Tylko faktycznie czytaj ze dwa razy to, co napiszesz, albo dawaj komuś do sprawdzenia, bo zdaje mi się, że błędów gramatycznych i literówek z każdym rozdziałem coraz wiecej.
Ale nie zrażaj się, tylko bądź bardziej uważna
|
|
|
07-15-2009, 16:22
|
#35
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jan 2007
Lokalizacja: Brzesko
Posty: 18
|
Czytałam szósty rozdział, i mi się podoba.
Pisz dalej, bo bardzondobrze ci to idzie.
Chętnie przeczytałabym siódmy rozdział.
P.S. Kiedy ukarze się kolejny, tak zwany siódmy rozdział?
|
|
|
08-12-2009, 17:26
|
#36
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Kosmos ?
Posty: 343
|
Noruj, masz talent tak jak dużo ludzi.
Pewnie pisze następny rozdział, ale chyba nie będzie tu jakiś przygód w stylu Harry'ego i Komnaty ?
|
|
|
08-12-2009, 18:08
|
#37
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Aug 2009
Posty: 4
|
Moje pierwsze ff jakie przeczytałem, mój pierwszy post na tym forum.
Każdy ma własny styl, według którego pisze mniej, czy więcej nawiązując do już powstałych dzieł. Na przykład 2/3 wypowiedzi, która wypłynęła z ust profesor McGonagall podczas powitania nowych uczniów to kopia z "Harry Potter i Kamień Filozoficzny".
Wiele osób pisze, że masz talent - tego nie poprę, ale również temu nie zaprzeczę. Na wiele wątków, które postanowiłeś poruszyć mało kto by wpadł.
Co nie przypadło mi do gustu? Wprowadziłeś za wiele postaci o nie wyróżniającym się życiorysie, małym znaczeniu (przynajmniej jak na razie w fabule) oraz podobnych imionach bądź nazwiskach, przez co trudno je rozróżnić.
Styl jakim piszesz odzwierciedla twój młody wiek, jakoż nie wykształciłeś sobie jeszcze tego "czegoś", czym charakteryzuje się profesjonalne opowiadanie bądź książka. Wiele błędów interpunkcyjnych, a także ortograficznych. On pisze ja piszę - on piszę - źle.
To tyle, ogólnie jest nieźle - ciekawie napisane. Czekam na więcej.
-1-
Ostatnio edytowane przez Alegres : 08-18-2009 o 22:54.
|
|
|
08-14-2009, 12:51
|
#38
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 37
|
Ogólnie to proces pisania tego wszystkiego to już ponad rok. Piszę rzadko i tylko jak najdzie mnie wena. Czasem między rozdziałami mija kilku miesięczna przerwa i przez ten czas zdąże się diametralnie zmienić co widać potem w efektach. Aktualnie pracuję nad rozdziałem siódmym, ale magia Harrego Pottera coraz bardziej mnie opuszcza i tracę sily na pisanie tej kontynuacji.
''Na przykład 2/3 wypowiedzi, która wypłynęła z ust profesor McGonagall podczas powitania nowych uczniów to kopia z "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" ''
Tak, alczkolwiek pierwszy rozdział był pisany wraz z kolegą, który jednak zrezygnował z tworzenia kontynuacji. Mówiłem mu o tym, ale jego argument był bardzo przekonywujący. Powiedział coś w ten deseń:
" Skoro taka McGonagall siedzi w tej szkole już od tak długiego czasu i co roku musi o tym mówić, to wydaję mi się, że pewnie ten dialog wrył jej się w głowe, bo nie wierzę, żeby na każdy rok wymyślała inną gadkę."
Ostatnio edytowane przez Noruj : 08-14-2009 o 12:57.
|
|
|
08-15-2009, 17:10
|
#39
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 16
|
Była całkiem wysoka jak na dość młody wiek.
jak można być całkiem wysokim?
|
|
|
10-10-2009, 23:07
|
#40
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 37
|
Po dosyć długiej przerwie zabieram sie do pisania 7 rozdziału.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:03.
|
|