Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Świat Magii

 
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 07-19-2009, 00:45   #20
Agusiaaa15
Mięso armatnie
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Posty: 7
Domyślnie

O czym wy wogóle mówicie? Ja kiedy czytam te książkę lub (przepraszam że wspomnę konkurencję) cykl Zmierzchu wyobrażam sobie wszystko bardzo dokładnie, jestem przekonana o ich istnieniu i jestem każdą pojawiającą się tam postacią z osobna i wszystkimi naraz, wiem co czują bo sama to odczuwam, rozumiem ich bo sama się zastanawiam co ja bym zrobiła na ich miejscu. Oczy wiście, że ten świat istnieje, zawsze istiał w naszych sercach chociażby... Ale czy nie było pięknie gdybyśmy wiedzieli, że coś takiego istnieje i myśleli o JKR nie jak o autorce HP, nie jak domniemanej czarownicy czy charłaku, tylko jak o kimś kto pokazał nam tajemniczy świat HP, a o samym HP jak o prawdziwej historii, którą można powielać w nieskończoność, jak o prawdziwym świecie do którego możemy należeć. Wystarczy użyć wyobraźni i przenieść się do HP jako jedna z rostaci, lub poraz tysięczny odtwarzać ulubione sceny z filmu i myśleć.... że to było coś wspaniałego. Ja nie wiem jak można uważać to za "tylko fikcję". Według mnie to obraza dla JKR i jej wspaniałego dzieła, którego ja, nawet z tak bujną wyobraźnią, niebyłabam w stanie stworzyć. Zastanówcie sie nad tym co tu napisałam i potraktujcie książki o Harry'm Poterze jak coś wyjątkowego, a nie jak, obraźliwą "tylko fikcję".
Agusiaaa15 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
 


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Voldemort a... reszta świata? Kreska Kosz 20 11-25-2008 10:47


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:27.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.