A ja trochę dziwnie się poczułam jak czytałam to po raz pierwszy. W końcu Ron, Harry i Hermiona zawsze trzymali się razem, wszystko robili razem, a teraz to by było dosyć trudne xP
No i liczna ta gromadka. Ale spodobał mi się pomysł nazwania jednego dziecka Albus Severus
Okazuje się, że pozory często mylą, a ludzie mogą nas jeszcze zaskoczyć.