*wychodzi z dormitorium ślizgona*
*stwierdza, że zostawiła u niego bluzkę, wziętą uprzednio z PŻ*
*zastanawia się przez chwilę, ale decyduje się nie wracać po nią*
*stwierdza, że zostawiła spodnie z PŻ*
*olewa ten fakt*
*jest tak zalana, że myli PWŚ ze swoim dormitorium*
*zasypia na kanapie w samej bieliźnie*
//dobra Słońca. Ja tymczasem idę - do lekarza

Ale potem przy odrobinie szczęście powrócę xD Buźka :*:*:*:*:*:*//