*cześć mam Pytanie.. Jak Zrobiliście To Że Wasze Motto jest Zielone Wiecie My Już mamy Swoje Tylko Trzeba dać Kolory Gryffindoru*
napiszczie Mi W Gryffindorze
*Cóż...- mówi zwracając się do Lothien- Jak cię ostatni raz widziałam to tańczyłaś na stole... rozbierając się... i pózniej wpadłaś na Dracona. Potem to nie wiem bo Limonka i Malfoy mieli spięcie*
* Biegnie więc za nią do dormitorium*
* Wita się z dziewczynami przeprasza Limonkę i Sally że tak nagle wybiegła wcześniej z dormitorium i siada koło nich na podłodze*
__________________ "[...] Religia jest trucizną. Ma dwie olbrzymie wady: niszczy rodzaj ludzki [...] i hamuje postęp" Mao Zedong
*No bo... - zaczyna - za wiele nie pamiętam... - chichocze, gdyż ta cała historia wydaje jej się conajmniej komiczna*
*ubiera się*
*Tańczyłam na stole?? -pyta z nutą niedowierzenia w głosie, a zarazem wielkim rozbawieniem*