*dobra ja lece papa Gryfonki moje kochane:****-mowi
*papa emma juz sie tak nie fochaj*-mowi przytulajac ja
*ja bym tam wszystkie z was wpisala na list ale by misei niezmiescila:lol: papa:**
jestem już
*och..co za kochana angelina -myśli niezapominając że ma ją zabić*
*papa -mówi do angeliny - mam nadzieje ze jak nastepnym razem tu przyjde nie będziesz czytala książki*