Hmmm, a co sądzicie o tym rozrastającym się podziale muzyki? Chodzi mi np. o takie rzeczy jak Doom Metal, War Metal, Emo, Scremo, grindcore, Stoner Metal, Crossover, Arena Rock. IMO jest to zupełnie nie potrzbne, bo ja też mógłbym sobie stworzyć np. Banana Rock, czyli zwykły rock, tylko śpiewa sięo bananach. :/ Te wszystkie doom, war, stoner i inne metale można przecież zaliczyć do jednego gatunku. Dużo zamieszania i tyle.
Jednym z nowszych gatunków jest Wizard Rock. Jak narazie znam tylko dwa takie zespoły: The Remus Lupins i Hermione Crookshanks Experience. IMO te zespoły są super, od czasu gdy je zobaczyłem, sam chcę założyć taki zespół.

Mam już nawet kilka piosenek.