hmm ciekawe gdzie nikola-pomyslal syroiusz wychodzac na blonia i siadajac przy dzrewie miejscu ich sotkan mmm musiala tu byc niedawno czuje jej perfumy -powiedzial sam do siebie po czym z zaduma popatrzyl na jezioro
nie wypuszce cie juz-powiedzial wtulajac twrz w jej wlosy znaczysz dla mnie wiele... bardzo duzo... moze usiadziemy tutaj zapytal chyba nie bedziemy stali- puscil dziewczynie oczko