*budzi sie*
*siada na łóżku*
*przeciąga sie*
*patrzy po dormitorium*
*nikogo juz nie było*
*
Co oni takie ranne ptaszki sie zrobili..? - pomyślał*
*spojrzał przez okno*
*było pochmurno*
*[i]Paskudna pogoda...[i] - pomyslał*
*patrzy na zegarek*
*godz... 12:53*
*O żesz w dupe jeża! - krzyknał - zaczął szukac spodni*
*znalazł (:*
*ubiera gacie, (po tacie) skarpetki, spodnie, koszule i na to sweter*
*koszula wychodziła spod swetra*
*wycągnął kołnirzyk na sweter*
*"uczesał" włosy*
*poszedł do kibla na poranny rytułał*
*schodzi do PW*
*nie widzi nikogo*
*Różdżka... - powiedział do siebie i wraca się do dormitorium*
*bierze różdżkę i ponownie schodzi do PW*
*kłądzie ręce do kieszeni i wychodzi z PW*
*idzie do wielkiej sali na śniadanie*
*********************************
*najedzony wchodzi do PW*
*siada na kanapie*
*wyciąga różdżkę i rozpala ogień w kominku*
*zauważa gazete leżącą na stole*
*patrzy si.ę za siebie czy nikogo nie ma*
*bierze i czyta gazete*