*popija piwko*
*No co ty... - powiedział - ... szczerze mówiąc to też tak myślałem, ale dobrze, że wszystko sie uożyło - powiezaił i złapał ją za ręke*
nagle wstaje i mowi do shanti ALE TY JESTES WREDNA, ON MNIE NIE WYSTAWIL TYLKO PEWNIE BYL ZMECZONY I PRZESTAN DOGADYWAC BO PO PROSTU JESTES ZAZDROSNA BO WYBRAL MNIE A NIE CIEBIE ! ! !