RE: Gryffindor
*No wiesz-opuszczając kosmyki-nigdy z nią nie gadałam,więc nie mam o niej zdania-mówi*
*A ty?-pyta sie*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|