W książce były raptem dwie sceny miłosne a niektórzy z was podnoszą alarm. Wiadomo, że książki bez kolorowych obrazeczków nie są dla dzieci. jeśli jakiś rodzić postanowi przeczytać dziecku książkę to chyba sam powinien przeczytać ją wcześniej żeby wyeliminować możliwe nieodpowiednie do wieku sceny! A poza tym co jest złego w pocałunku? Dziecko powinno wiedzieć czym jest miłość. Ja zaczynałam czytać to jako siedmio, ośmio-latka, a skończyłam mając 15 (znaczy mam nadzieję, że będą dalsze książki i wcale nie skończyłam

) wiadomo, że musiałam czekać na kolejne tomy, a dzieci które zaczynają teraz czytać mają w zasięgu ręki wszystkie, aletrochę im zajmie przeczytanie tych wszystkich książek. Sama ostatnio czytałam na głoś siedmioletniej siostrze ciotecznej pierwszą część. Zanim skończy sama ją czytać (a czyta w miarę płynnie) to dojrzeje do śmierci i cierpienia w książce, a jeśli chodzi o tę "erotykę" to myślę, ze nie zdemoralizowałabym dziecka czytając jej te fragmenty.