Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Kosz

 
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 06-02-2007, 23:13   #1
Carola
Junior Member
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 5
Domyślnie [NZ] ukryta córka black'a

Odkąd Harry poznał Syriusza zastanawiał się, do kogo jest ona podobna, a po jego śmierci tym bardziej. Zrobiła się jakby przygaszona i smutna. Chodzi oczywiście o Claudie Laine. Wiedział, że jest ona kuzynką Malfoy’a ale się za bardzo nie lubią i że razem mieszkają od śmierci jej matki tj. od 4 lat. Była w Gryfindorze rok niżej, w klasie z Ginny. Rozmawiał o tym z Ronem i Hermioną ale on nie zauważali tego, co on. Zdaniem Harry’ego była bardzo podobna do Syriusza, co było nie wiarygodne, bo on nie miał dzieci wiec jego hipoteza była nie dopuszczalna.
I tak mijały dni i Harry’ego dalej nawiedzała ta myśl, że Claudia jest córka Syriusza, ale nie wiedział, w jaki sposób mógłby się tego dowiedzieć. Pewnego wieczora, gdy szedł na lekcje z Dumbledor’em pomyślał ze można by było zapytać dyrektora o to czy jego przypuszczenia są prawdziwe. Gdy wszedł do gabinetu zastał dyrektora siedzącego przy biurku.
- Dobry wieczór Harry – rzekł Dumbledore
- Dobry wieczór panie dyrektorze.
- Wydaje mi się czy coś cię dręczy Harry?- zapytał.
- Panie profesorze chodzi o to ze od jakiegoś czasu zastanawiałem się czy to możliwe żeby Syriusz miał dzieci?- zapytał.
- Harry przecież podczas mojej leniej wizyty u twojego wujostwa mówiłem ci, że Syriusz nie miał dzieci.
- Tak wiem, ale znam pewna dziewczynę, która jest bardzo do niego podobna..- odpowiedział Harry.
- Chodzi ci o pannę Laine?- zapytał dyrektor.
- Tak skąd pan o tym wie?- zapytał zdziwiony.
- Powiem ci coś, ale nie możesz nikomu o tym mówić, chyba ze pannie Granger i panu Weasley’owi. Dobrze?
- Tak, oczywiście panie profesorze.
- Claudia rzeczywiście jest córka Syriusza, o której istnieniu nie wiedział. Ja sam dowiedziałem się tego jakiś czas temu przez zupełny przypadek..
- Ale panie dyrektorze jak to możliwe?- przerwał mu Harry.
- Bądź cierpliwy to ci wytłumaczę- powiedział Dumbledore i spojrzał na niego spod swoich okularów połówek.- Claudia urodziła się zaraz po aresztowaniu Syriusza, ale nie wiedział o niej, bo jej matka mu o tym nie powiedziała. Stało się tak, ponieważ rozstali się jeszcze zanim dowiedziała się ze jest w ciąży. A jak wiesz, Claudia jest spokrewniona z Malfoy’ami. Jej matka była siostrą Lucjusza Malfoy’a. Gdy chciała go zawiadomić rodzina jej tego zabroniła i wydała na Klaistena Leine. Rozumiesz do tego momentu?
- Tak rozumiem. Ale jak to możliwe, że pan się tego dowiedział?
- Daj mi dokończyć, Harry. Klaisten był bardzo bogatym i sędziwym czarodziejem. Czystej krwi oczywiście. Umarł parę miesięcy po ślubie. Zostawiając matce Claudii pokaźny majątek i dając nazwisko jej córce. I w ten sposób prawda została ukryta, bo Syriusz akurat poszedł do Azkabanu. Claudia rosła myśląc, że jej ojciec nie żyje a jej matka nic nie mówiła, bo bała się złości rodziny. Jednakże zanim umarła zostawiła list córce, kim jest jej prawdziwy ojciec i opisała cała historie. Niestety nie trafił wtedy do Claudii. Miała go dostać, kiedy skończy 15 lat i tak się stało. Claudia powiedziała mi o tym na początku roku szkolnego i była załamana ze tyle lat nie wiedziała, kim jest jej prawdziwy ojciec i że on też o niej nie wiedział i nigdy się nie dowie, bo nie żyje. Dlatego jest teraz taka smutna, bo całe życie myślała, że jej ojciec nie żyje a tak naprawdę był w Azkabanie. Pewnie myślisz, że ma pretensje do matki prawda Harry?
- Powiem panu szczerze, że bym się tym nie zdziwił.- odparł Harry.
- A jednak nie masz racji. Ona nie ma pretensji do niej tylko do swoich dziadków i wuja. To oni nie pozwolili jej matce poinformować Syriusza o tym, że będą mieli dziecko. A jestem pewien, że byłby szczęśliwy gdyby wiedział, że ma córkę, która jest tak do niego podobna. Dobrze Harry a teraz zajmijmy się nasza lekcja. Ale obiecaj mi, że nie będziesz z nią na ten temat rozmawiał dobrze?
- Dobrze panie profesorze, ale mam jeszcze jedno pytanie. Jak to się stało, że nie jest ona podobna do Malfoy’ów? Ani z wyglądu ani z zachowanie?
- Tak się stało, że jej mama również była w Gryffindorze i tak samo jak Syriusz bardzo różniła się od swojej rodziny, ale niestety nie była na tyle odważna jak on i nie odeszła.- zakończył Dumbledore.
Po zakończonej lekcji Harry udał się do wierzy Gryffindoru. Zastał tam Rona i Hermionę. Ron męczył się nad eliksirami a Hermina robiła te okropne czapki dla skrzatów. Powiedział im, czego się dowiedział o Claudii i byli naprawdę wstrząśnięci tym, co im powiedział.
- Ale Harry jesteś tego ABSOLUTNIE pewien? – zapytała Hermina.
- Przecież ci mówię, że sam Dumbledore mi o tym powiedział.- odparł ze złością Harry.
- A wiec miałeś rację, że ona jest do niego podobna.- powiedział Ron.
- Tylko, że mam z nią o tym nie rozmawiać. Ale sądzę ze chciałaby się czegoś o nim dowiedzieć wkońcu był jej ojcem a moim ojcem chrzestnym.
- Ale przecież obiecałeś!!
- Wiem. I to mnie najbardziej złości.- odparł niezadowolony Harry.
Carola jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
 


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
,,Ronja, córka zbójnika'' Astrid Lindgren Harry Potter 33 Kosz 0 06-12-2008 16:16
Syriusz black animagiem lupin wilkołakiem a petigriu sługą voldemorta manfiu Kosz 6 02-29-2008 20:12
[NZ] Przygody młodego Black'a Dave Almighty Kosz 1 08-18-2007 00:04


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:24.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.