Co czarodzieje mają do żelaza?
Po przeczytaniu całej serii zadziwiła mnie awersja czarodziei do żelaza. A zwłaszcza czemu Voldemort uparł się żeby załatwić Harrego przy pomocy różdżki. Przecież Potter był chroniony tylko przed magią i gdyby jakiś śmierciożerca wbił mu nóż w plecy, gdy Harry był poza domem przy Private Drive, to po czymś takim nasz heros by już raczej nie wstał i nawet czary Dumbledora połączone z ofiarą Lilly by mu nie pomogły.
No i z dziurą w sercu by już raczej nie wrócił do życia po rozmowie z Dumbledorem.
|