![]() |
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Mnie Ania spodobała się choć ten typ książek niezbyt mi odpowiada. Co do tego, że ta książka jest raczej dla dzieci, to się z tobą bardzo nie zgadzam. Jak książka może być dla dzieci, skoro zaczyna się, gdy bohaterka ma 11 lat, a kończy wiekiem 16. Ta powieść jest dostosowana do każdego wieku czytelnika. Zabieram się za następne części.
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Cytat:
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Cytat:
|
Ohoho no to będzie tak. Pierwsza część "Ania z zielonego Wzgórza" była całkiem znośna. Sięgnęłam, dosyć mnie wciągnęła, przeczytałam. "Szumiące Topole" były już nieźle irytujące. Ten wątek z ojcem Elżbiety, te wszystkie wizyty, do kogo Ania by się nie zwróciła to zawsze oczaruje, bla bla bla. Te wszystkie pary, które nasza Aneczka złączyła... za dużo tego jak na jedną część. No, ale skończyłam bo mimo wszystko da się przeczytać. Teraz czytam "Wymarzony dom Ani" jestem gdzieś na 60-70 stronie. No i jeszcze wiele nie mogę o tej książce powiedzieć.
Ten cykl dla dzieci? Może i tak, ale dla dorosłych też się nadaje. Podsumowując. Książka 'czytelna' ale momentami irytująca xD. |
Osobiście uduszę każdego kto mi obrazi Anię! Dzięki tej książce sama zaczęłam pisać.
Chociaż moje początki z tą książką były baaardzo ciężkie.Zabierałam się do niej 3 razy..wkońcu mnie wciągnęło. Zakochana po uszy w Gilbercie chciałam się dowiedzieć czy oświadczy się Ani czy też nie..Ale i tak "Ania na uniwersytecie" jest najlepszą częścią. Najsmutniejsza jest chyba ta ostatnia, pisana niby przez jej córkę... |
To moja ulubiona lektura!
U nas w szkole organizowane były konkursy o tematyce ,,Ani...,, Były to konkursy klasowe... Wygraliśmy i dostaliśmy cukiery i tort ^^ Generalnie uwielbiam tą lekturę! Przeczytałam do ,,Rilli ze złotego brzegu,, a reszty znaleść nie mogłam... Ale książka jest naprawde supper! |
Tak, czytałam Anię.... Czy mi się podobała? W sumie tak, choć czasem irytowały mnie te zachwyty głównej bohaterki. ;p Teraz na pewno bym po nią nie sięgnęła, aczkolwiek nie żałuje, że ją przeczytałam. :)
|
Ja wczoraj skończyłąm czytać 2 raz i mam już wypożyczone kontynuacje, uwielbiam to, a szczególnie paring A&G.
Muszę przyznać, że ostatnio ryczałam jak głupia, z byle powodu. Kocham to xD. |
Gilbert, Gilbert : D. Lubie strasznie tego faceta. Wydaje się być prawie ideałem xD. Ja tylko nie rozumiem czemu Ania, aż do końca "Ani na uniwesytecie" wzbraniała się przed tą miłością... Uwielbiałam serię. Swojego czasu była moją ulubioną ;p.
|
Bo przeciez Gilbert był jej przyjacielem. Nie zdawała sobie sprawy z ttego, że przez cały czas go kochała a on - wiedział o tym cały czas.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:07. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.