|
08-02-2007, 13:24
|
#1
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 2
|
Sevrus Snape - lubiliście go?
Nie wiem czy powinnam zakładać nowy temat, ale tak myślę...
Co lubicie (lubiliście  ) w Snape? czy podobał Wam sie watek ze Snapem zakochanym w Lilly?
A jeśli nie lubiliście jego postaci to dlaczego?
Osobiście zawsze bardzo lubiłam jego postać, a teraz... wątek z lilly mi się bardzo podoba i tylko trochę mi przykro, że ich przyjaźń sie rozpadła
|
|
|
08-02-2007, 14:25
|
#2
|
|
Member
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 56
|
RE: Snape...
Prawdę mówiąc w 6 części zraziłam sie do Snape'a. Zabił Dumbledora i wogóle... Ale teraz, po przeczytaniu Dealthy Hallows wszytsko się zmieniło. Okazał sie on super bohaterem i robił wszystko aby uratować Lilly. No i wyjaśniła sie także jego niechęć do James'a- odebrał mu ukochaną dziewczynę. No tez żałuję z powodu rozpadu przyjaźni Severusa i Lilly, ale cieszę się, ze J.K. Rowling wybieliła jego postać. Stosunek Harreg do Snape'a tez sie zmienił, dał w końcu swojemu synowi na imię Severus.
No to tyle ^^
|
|
|
08-02-2007, 15:14
|
#3
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 26
|
RE: Snape...
6 czesc naprawde wywolala we mnie zlosc co to postaci Snape.Ale Deathl Hallows wyjasnilo wszytsko jednak byl dobrym czlowiekiem
|
|
|
08-02-2007, 15:35
|
#4
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Dec 2006
Posty: 8
|
RE: Snape...
Ja od samego początku wiedziałem że Snape jest dobry  ale że kochał Lily to było wielkim zaskoczeniem i troche żałuje że zginą ale dobrze że Harry mu wybaczył to wszystko i dał swojemu synów drugie imię Severus
|
|
|
08-02-2007, 17:36
|
#5
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 7
|
RE: Snape...
A ja od początku wierzyłem, że Snape jest wporzo. Dostrzegłem to, gdy kilkakrotnie przeczytałem scenę śmierci Dumbledora- "Triumf na Jego twarzy...". Jakiś czas przed premierą doszedłem też do wniosku że Harry jest Horkruksem :rol: To było takie... dramatyczne  A co do Snape'a, to polubiłem go w V części, po sytuacji, gdy podczas lekcji oklumencji Harry dostrzegł jego wspomnienia i zrobiło mi się go żal.
|
|
|
08-02-2007, 18:48
|
#6
|
|
Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 92
|
RE: Snape...
Cóz, ja od pierwszych tomów byłam przekonana, że Snape jest dobry, ale nieco zgryźliwy, ale to ma już chyba od urodzenia ;f
Ale w KP myślałam < dość naiwnie>, że wujcio Sev jest zUy.
Ogólnie, strasznie był rozmemłany zza młodości, ale szczęście, że z tego wyrósł. Nie podoba mi się bynajmniej jego < dość nieukrywana> miłość do Lily < wujek Sev powiniem być "mhhrook, mhhrook i przeciąg!" ^^> - jak ona mogła go prawie pokochać? Nie znała się, cóż^
|
|
|
08-02-2007, 19:34
|
#7
|
|
Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 30
|
RE: Snape...
Tylko z tego wynika, że Snape musiał być jednak lepszy w Oklumencji niż sam Voldemort uznawany za mistrza w tej dziedzinie, skoro Voldemort nigdy nie wyczytał z jego myśli, że Snape jednak pracuje dla Dumbledora. Można by się zastanowić, czy Snape nie był nawet lepszym człowiekiem od Dumbledora który na początku prowadził Harrego na pewną śmierć (musiało to Dumbledorowi zostać z przeszłości i współpracy z Grinewaldem, ponieważ "dać zginąć Harremu, ale jednak dla większego dobra na świecie".
|
|
|
08-02-2007, 20:13
|
#8
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 1,053
|
RE: Snape...
Polubiłam Snape przez 7 część. A jego patronus. Uff... No dobra. Od przeczytania ostatniej części (znaczy od dzisiaj) lubie Snape'a. Oczywiście wierzyłam, że Snape jest dobry, ale teraz naprawde obdażyłam go sympatią.
__________________
- Będę jak skała: twarda i niezniszczalna.
- Skały są twarde, ale z czasem kruszeją.
- To czym mam być?
- Kim. Bądź sobą.
- Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma.
|
|
|
08-02-2007, 20:51
|
#9
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 140
|
RE: Snape...
Ja nigdy nie lubiłem Snapa. Już po przeczytaniu 5 części uważałem, że zasłużył na śmierć. W 7 części okazało się, że był szpiegiem Dumbledora więc częściowo zmieniłem zdanie. A ten wątek z Lily jakoś mi tu nie pasuje. Snape zakochany w dziewczynie z mugolskiej rodziny? To nie pasuje do jego wrednej osobowości. :no:
|
|
|
08-03-2007, 15:44
|
#10
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 9
|
RE: Snape...
Przez wszystkie 6 części nie lubiłem Snape'a... Ale po przeczytaniu Dealthy Hallows polubiłem go  . Pewnie, gdyby nie jego miłość do Lily, Snape do końca byłby wiernym sługą Voldemorta...
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:30.
|
|