|
06-18-2007, 19:53
|
#1
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 9
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Cytat:
Lordamian11 napisał/a:
Jak myślicie co sie stało np. z ciałem Voldemorta po śmierci Lilly Potter?
Moim zdaniem przy tak dziwnej i nieoczekiwanej magii ciało Lorda poprostu się rozpłynęło. Zniknęło.
Albo co ,,teraz'' (po 2, 3, 4, 5, 6, 7 częśći) jest na 3 piętrze ,,zakazanym korytarzu''?
Pewnie jes poprostu nieużywany.
Co się stało z Komnatą Tajemnic, Wrzeszczącą Chatą?
O Komnacie Tajemnic było mówione że została zburzona. Natomaias sądzę że Harry ma złe wspomnienia związane z Chatą dlatego tam nie bywa.
Czemu nie używa języka wężów?
Ponieważ jest mu niepotrzebny.
Czemu dziadkowie Harrego (rodzice Jamesa) nigdy go nie odwiedzili, nie dali znaku życia?
Naj prastrzym wyjaśnieniem jest to że oni też nie żyją.
W książce jest wspomniana łazienka, ale nic nie jest wspomniane o tym, żeby ktoś się mył  Dlaczego? I nareszcie co z Bogiem, z Kościołem? Używają tam zwrotów np. Hermiona: - mój BożeB) Dlaczego? Czy Bóg dla nich istnieje? Skoro Hermiona mówi ,,Boże'' to najwyrażniej tak, ale w tej sytuacji gdzie kościół?
|
[small]
Nie mam pojęcia, gdzie się podział pierwszy post, więc zostawiam go tutaj w postaci cytatu. li. [/small]
Kościół jest w tej książce nieważny. Jakby któryś z głównych bohaterów był chrześcijaninem , Gwiazdka u Weasleyów wyglądała by jak ta , którą przedstawił Arthur Weasley "Wigil ia w Norze". http://forum.twoj.net/index.php?showtopic=198
|
|
|
06-18-2007, 19:56
|
#2
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 109
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
W Boga wierzą to przercież oczywiste jak mają tam swięta Bożonarodzeniowe, jak to co się stało z ciałem Voldemorta po śmierci Lili czytaj dokładnie książne był jak jak by duszą albo czymś w rodzaju dymu dzięki czemu mógł wchodzić do ciała innych ludzi jak w pierwszej części, a po co Potter ma wracać do starych miejsc autorka raczej chce żeby Harry poznawał nowe miejsca, a nie wracać do starych, a niby kiedy miałby używać jezyka wężów i po co? Po co wspominać że się ktoś mył podnieca cię to...to by tylko zmarnowało czas autorki żeby wypisywać takie głupoty na reszte nie moge odpowiedziećB)
|
|
|
06-18-2007, 21:50
|
#3
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 1,498
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
W Boga wierzą, choć i tak pewnie większość to ateiści. To porostu nie jest książka z poruszonym tematem religii. I dobrze! Przynajmniej troche oddechu...a co do reszty wszystko chyba ma się wyjaśnić w VII tomie, miejmy nadzieję.
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|
|
|
06-21-2007, 20:07
|
#4
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 74
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Dobrze że o bogu nie ma, bo to nie jest dzieło tylko dla chrześcijan. Sprawa higieny osobistej bardzo mnie zajmuje, bo nigdy nie było o tym nic, poza eliksirem wielosokowym i jajem w łazience prefektów. no i jak Harry się dowiedział, że będąc kapitanem Gryfonów może korzystać z łazienki prefektów.
|
|
|
06-29-2007, 16:09
|
#5
|
|
Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 42
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Dobra, lecimy po koleji.
Cytat:
|
Jak myślicie co sie stało np. z ciałem Voldemorta po śmierci Lilly Potter?
|
W tym wypadku kwestia pogrzebu wedugł tradycji jakiejkolwiek relligi odpada, bo nie mówcie mi, że Czarny Pan wierzył w colkolwik innego poza sobą. Zwykłe rozlożenie się zwłok równiez, bo to by było czysto niekanoniczne (, chociaż z dugiej strony nawet realne). Zbranie cała przez jakiegoś ze śmieriożerców -> patrz zdanie wcześniej. Z ,,rozpłynieciem ciała" osobiscie mi to by nawet pasowało, jednakże obstaję przy tym,że sprawa jest poprostu ( jak na razie) niewyjaśniona.
Cytat:
|
Albo co ,,teraz'' (po 2, 3, 4, 5, 6, 7 częśći) jest na 3 piętrze ,,zakazanym korytarzu''?
|
Wydaje mi się, że nic specjalnego-> normalne klasy, w niektórych nawet moga się odbywać lekcje, które w 1-szym tomie były przeniesione gdzieś indziej ( oczywiście klape w podlodze ,,zamurowano")
Cytat:
|
Co się stało z Komnatą Tajemnic, Wrzeszczącą Chatą?
|
Komnata Tajemnic -> ja raczej nie wierze, by mozna było sobie zburzyć coś ot tak poprostu, co zostało zbudowane przez legendarnego Salazara Slytherina, chyba,że rzeczywiście na 100% w książce tak pisało. Wg. mnie raczej sobie nieszkodliwie ( bo tylko dwie osoby moga dac radę tam wejść: Harry i Lord Voldemort) stoi i tyle.
Wrzeszcząca Chata -> o wydarzeniach w niej wiedziała garstka osób , więc zapewne nie było najmniejszego sensu ją niszczyć, na dodatek jeżeli była swoistą atrakcją turystyczną.
Cytat:
|
Czemu nie używa języka wężów?
|
Jat to nie uzywa? Przecież użył w 6-ej części , by zrozumiec mowe Morfina Riddla, w myślowiedni Dumbeldore'a. A to,że na codzień nim się nie posługuje, to raczej dlatego,że nie ma z kim. Prawda? ;-)
Cytat:
|
Czemu dziadkowie Harrego (rodzice Jamesa) nigdy go nie odwiedzili, nie dali znaku życia?
|
Powiem krótko, na 99,(9) nie żyją. A jeżeli jednak żyją ( co w świecie fantasy jednak musimy uwzględnić) to nie mam bladego pojęcia czemu, tego nie robią.
Cytat:
|
W książce jest wspomniana łazienka, ale nic nie jest wspomniane o tym, żeby ktoś się mył Dlaczego?
|
Nieprawda, w bodajże 5 części było wspominne ,że Ron poszedł się umyć po treningu. I tak nawiasem, chciałbyś/abyś, żeby co półtorej strony było dokładnie opisane, jak ktoś bierze przysznic i etc. . .?
|
|
|
06-29-2007, 17:28
|
#6
|
|
Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 38
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Człowieku, ale sie dopatrujesz szczegółów. Tak twoje domysły są bardzo prawdopodobne no ale ludzie po co tam Bóg. Nie żebym była niewierząca... Ale to jest ksiązka fantastyczna! Po to czyta sie ksiązki żeby uciec od realiów rzeczywistości a nie żeby ją czytać...
|
|
|
08-08-2007, 23:38
|
#7
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 11
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Moim zdaniem uczniowie Hogwartu wierzą w Boga ale pewnie jest także wielu takich którzy są innego wyznania (no bo skoro czarodzieje mogą być wszędzie na całym świecie gdzie na caly świat przypadają tylko 3 szkoły magiczne to trudno by było zeby wszyscy uczniowie byli chrześcijanami ). Ale to dobrze że Rwling nie zagłębiala sie w tematy religijne bo magia i religia nie idą w parze. Zaraz by się jakis z tego skandal zrobił i to jeszcze gorszy niż to co tak niedawno wielu księży mówiiło ( ze niby HP nakłania do pogaństwa i satanizmu ). Zreszta nie wyobrażam sobie tego żeby w HP dzieci co niedzielę do kościółka popieprzały z Mcgonagall na czele. Ni w gruchę i pietruchę xD
|
|
|
10-18-2009, 21:35
|
#8
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 33
|
Cytat:
Napisał Pomylunaa
Zreszta nie wyobrażam sobie tego żeby w HP dzieci co niedzielę do kościółka popieprzały z Mcgonagall na czele. Ni w gruchę i pietruchę xD
|
Na pewno tak było, ale nie zostało to opisane XD. Jedyną telewizje jaką odbierali było TRWAM  .
|
|
|
11-23-2009, 18:14
|
#9
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Nov 2009
Posty: 7
|
Według chrześcijan magia istnieje, ale nie jest to coś dobrego bo uważają, że to siła szatana. W universum HP ewidentnie nie ma wpływu szatana, więc chrześcijanie są tam albo niedoinformowani albo nie uważają tego za zło.
Harry pewnie wierzył w Boga i życie po śmierci, ale nie przykładał do tego większej wagi, traktował to "po macoszemu". A to, że miał takie "czarne myśli" na cmenatrzu niczego nie dowodzi. Prawie wszyscy katolicy opłakują swoich zmarłych bliskich, pomimo tego, że wierzą, iż trafili do lepszego miejsca.
Oczywiście, że czarodzieje się kąpią, ale to nie jest ważna część fabuły. Harry był w łazience prefektów, a którys z bliźniaków raz wspomniał, że Wood wciąż jest pod prysznicem (było to po meczu) i chyba próbuje się utopić. No i chociażby łazienka w której straszyła Marta (choć ta służyła raczej celom fizjologicznym). Pewnie było jeszcze kilka wzmianek o ich higienie, ale trudno je wyłapać, bo to pospolita, zwykła rzecz.
|
|
|
11-23-2009, 18:44
|
#10
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jul 2009
Lokalizacja: Kraków ^^ Miasto Smoka Wawelskiego
Posty: 399
|
Mnie się wydaje, że religijność czarodziejów zależala od ich miejsca zamieszkania i pochodzenia.
Hermiona, która była córką mugoli musiała znać taki przedmiot jak religia i pewnie chodziła do kościoła.
Poza tym nie każdy wypowiada słowa " Na miły B/bóg!.." znając jego znaczenie i wielkość. Dla jednej osoby może to być tylko wyrażenie swojego oburzenia, zdziwienia, a dla kogoś innego jest to ważne zdanie, nie umiem tego dokladnie wytłumaczyć ;p
Religia wyklucza magii, ale czy magia wyklucza religie?
Nad tym można się zastanowić. ;]
__________________
*** Świat bez wariatów byłby nienormalny...
***
KJMNPR
Aneta & Kyinra
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:27.
|
|