To ja się wyłamię ze schematu i stwierdzę, że najchętniej wzięłabym ze sobą nietoperze. Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że nietoperzy nie można mieć.
Ale dla chcącego nic trudnego, prawda?

Taki nietoperek mógłby zanieść jakiś lekki list, a sów jest dużo, byłabym oryginalna ^^