|
06-21-2009, 19:22
|
#1
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2009
Lokalizacja: Londyn
Posty: 10
|
Dresiarz w Hogwarcie
-Tak, do jasnej cholery! Będę o siebie dbać!
Moja starsza po raz kolejny wykazuje się właściwą sobie (nad)opiekuńczością.
-Absolutnie żadnych skarg od Albusa Dumbledora!
-Jasne mamo, już nie będę podkradać Sprout ziółek i nie będę z nich skręcać...
-I jak jeszcze raz dowiem się, że zamykasz panią Norris w toalecie...
-Ale mamo, to taka mała konfidentka...
-I nie życzę sobie, aby mój syn...-spojrzała na mnie wzrokiem wściekłego bazyliszka-...urządzał imprezy o piątej nad ranem!
-Ale mamo, była okazja! Warrington przyniósł zgrzewkę ognistej...-Oł szit, wygadałem się!
-WHISKI!?-staruszka teraz już chyba naprawdę wyszła z siebie.-TY MAŁY ALKOHOLIKU!
Teraz ludzie naprawdę zaczęli się na nas gapić. Wyszczerzyłam swoje śnieżnobiałe zęby.
-To cię ŚMIESZY!?-złapała mnie za kaptur mojej nowiutkiej bluzy z adasia.
-Mamo!-zaprotestowałem-Niszczysz mi bluzę za dokładnie 100 funtów!
To chyba ją przekonało.(zawsze była jak szkotka) Puściła moje jakże umięśnione ramię ciężko dysząc.
-Dowidzenia.- rzekła chłodno, po czym odeszła.
-Strzałeczka, mamuśka!-zawołałem na cały ten jekiś tam ten peron.
No nie, teraz muszę sam wciągać bagaże do tego wagonu... W końcu jakoś je wtaszczyłem do wagonu Express Hogwartu. A jak już jesteśmy przy tym pociągu, to pomyślałam sobie, że już dawno powinni wymienić tego grata na Intercity, ale...
-Kurnaaaa!-bagaże wyleciały mi z rąk, bo obok mnie przechodziła właśnie laska z wyrąbistymi zderzakami.
-Ej, lalunia pomóc ci z tymi paczuszkami?
Lala zmierzyła mnie morderczym spojrzeniem, po czym kontynuowała chód.
No nie, ignorancji nie zniosę...
-No proszę...-zrobiłem minę w stylu tego żebraka na dworcu centralnym.-Jesteś taka ładna, masz takie ładniutkie zderzaki...
Nie zdążyłem dokończyć, bo laska(oł szit!)dała mi w ryj. Wymiękłem,bo czym sobie na to zasłużyłem?
W końcu wparowałem do jakiegoś przedziału, wrzuciłem bagaże na sam jego środek i położyłem się na siedzeniach. No dobra, może powiem coś o sobie...
A więc, jestem sobie blokers z Londynu. No wiecie, taki osiedlowy gangsta...
W każdym razie chcę zostać raperem, dlatego ubieram takie fajowe ciuchy typu dres i zawsze noszę taki złoty...Albo dobra, przyznam się...plastikowy łańcuch. Jestem zajebisty i dlatego taki zajefajny, wyświechtany( może ze szmateksu?)kapelusik przydzielił mnie do Slytherinu. Aha...Jestem sobie Max Vekermann i mam szesnaście latek.Mam ciemne włosyi zielone oczka...No nie, proszę tylko mnie nie mylić z tym(cenzura) Potterem! Ja nie mam żadnej szramy na czerepie i nie chcę mieć! Poza tym ja jestem opalony, umięśniony i przystojny, co koliguje z wizerunkiem Pottera, no nie? No i tępię tego ciotę Diabła Mal...fuja, Malf.. No dobra, nie pamiętam jego nazwiska! Dodam jeszcze, że jestem szlachetny, elokwentny, odważny...
-TRACH!-do przedziału wpadł jakiś wielki siódmioklasista.
-Zrzezałeś moją panienkę, gnojku!
-Nnnie, proooszęęę pppanaa, jja ją tylko skkkomplemmmen...
Poczułam tylko mocne uderzenie i gwiazdki mi się zrobiły przed gałkami ocznymi.
-Ałła!
-Przeproś!
-Przepraszam...-koleś wyszedł, więc mogłem już dodać:,,Ty wszawy, gruby, ochydny menelu". O czym to ja mówiłem? Aha,że jestem odważny...
Drzwi od przedziału otworzyły się, ale na moje szczęście była to moja ekipa: Zabini,Nott,DRACO MALFOY,Goyle,Crabbe i ta jakże piękna i inteligentna dziewczyna o bużce mopsa.
-O, moje ziomy...Jak ja was uwielbiam...
****
Mam pytanie: jak to brzmi???Nadaje się to na opowiadanko i czy robić dalsze części??? Proszę o odpowiedż.
__________________
AWMHP-Absolutnie Walnięta Maniaczka Harrego Pottera  
Ostatnio edytowane przez SelenEllectoXentia15 : 06-21-2009 o 19:27.
|
|
|
06-21-2009, 19:31
|
#2
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
Ja tylko zapytam o jedno, bo słów szkoda.
Prowokacja?
|
|
|
06-21-2009, 19:33
|
#3
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: May 2009
Lokalizacja: Londyn
Posty: 10
|
Taaaaaak!!!!
I nie musi się tobie podobać.
Chciałam po prostu stworzyć coś...innego
__________________
AWMHP-Absolutnie Walnięta Maniaczka Harrego Pottera  
Ostatnio edytowane przez SelenEllectoXentia15 : 06-21-2009 o 19:38.
|
|
|
06-21-2009, 19:38
|
#4
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
Niby co miałoby mi się tym podobać? o0
|
|
|
06-21-2009, 20:21
|
#5
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: bunnyland
Posty: 1,964
|
Cytat:
|
Napisał mimid
Prowokacja?
|
Cytat:
|
Napisał SelenEllectoXentia15
Taaaaaak!!!!
|
Wiesz co to prowokacja? oO
Edit: MalaCzarna, wiesz co, jak czytałam początek Twojego komentarza, piłam sobie spokojnie poranną herbatkę, a tu taki kwikogenny tekst. Ty chcesz mnie zabić? xD
__________________
♠
"Mój związek się zakończył. A dokładniej, zniknęły moje koty, które były dla mnie jak dzieci, co nie każdy będzie w stanie zrozumieć. Nie jestem osobą, która jest w stanie odnosić się emocjonalnie do żywych istot, ale byłem bardzo przywiązany do swoich kotów, być może dlatego, że były jedynymi ludźmi, którzy nie mogli mnie osądzić, bo nie potrafią mówić."
Ostatnio edytowane przez Sarahis : 06-22-2009 o 09:01.
|
|
|
06-21-2009, 21:31
|
#6
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 82
|
Hmm... coś innego udało ci się stworzyć, fakt. Tylko pytanie czy to nie jest zbyt inne? W każdym razie ciężko mi ocenić co z tym będzie dalej (bezmózgi pamiętnik dresiarza, czy ciekawe opowiadanie poruszające tematykę bezmózgich dresiarzy? - obstawiam to pierwsze).
Usunąłbym słowo koliguje, a dresy z adasia zamieniłbym na sportowe szaty od asdasfd (tu jakaś wypasiona nazwa firmy : P).
Ach... źle też stawiasz spacje przed i po nawiasach - w ogóle za dużo ich dajesz (nawiasów - nie spacji ^^).
Napisz jeszcze jeden rozdział - zobaczymy czy coś z tego będzie (szansa mała, ale zawsze : P)
|
|
|
06-21-2009, 22:36
|
#7
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Jul 2008
Lokalizacja: w grocie alibaby
Posty: 295
|
heh, ogólnie trochę żenujące. Rozwalił mnie tekst mamuśki "TY MAŁY ALKOHOLIKU!"
__________________
Nasz umysł odkrywa fakty wciąż na nowo; tyle razy przeżywamy je w myślach, że po pewnym czasie nie wiemy już, czy zdarzyły się naprawdę, czy też wymyśliliśmy je, za każdym razem odrobinę upiększając kolejne sceny, dodając szczegóły tu czy tam, aż obraz mentalny zaczyna całkowicie odbiegać od rzeczywistości.
|
|
|
06-22-2009, 00:43
|
#8
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Feb 2008
Lokalizacja: Między kawą a kawą
Posty: 330
|
Cytat:
Napisał Sarahis
Wiesz co to prowokacja? oO
|
Co się głupio pytasz? Oczywiście, że wie! To taka wyspa, zaraz obok Ortografii i Gramatyki na Atlantyku.
Czytając to dzieUo zdąrzyłąm pójść do łazienki, napić się czegoś i zrobić setkę innych rzeczy. Galopujące gargulce, co to w ogóle jest?!
__________________
"- Starzeję się. Zaczynam mieć skrupuły.
- Ano, zdarza się u starych- spojrzała na niego ze współczuciem- Odwar z mioduszki pomaga na to. A narazie kładź sobie poduszeczkę na siodło.
- Skrupuły- wyjaśnił poważnie Jaskier- to nie to samo co hemoroidy, Milva. Mylisz pojęcia."
|
|
|
06-22-2009, 13:36
|
#9
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 11
|
SelenEllectoXentia15 nie żebym ja coś do ciebie miał ale to brzmi jak pamiętnik blokerska z pragi w nędznym dresie i plastikowym łańcuchu
i tyle
|
|
|
06-23-2009, 11:48
|
#10
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 13
|
Beznajdzielnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Daj tym spokójj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zostaw ten fabułe!!!!!
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:41.
|
|