Według mnie o wiele fajniejszy jest ,, Harry Potter i Książę Półkrwi", jest jedną z moich ulubionych częśći Ale także w niej był smutny wątek, związany z Albusem
Najlepszą częścią ze wszystkich jak już gdzieś wcześniej wspomniałem jest są dla mnie Insygnia Śmierci. Gdybym miał jednak wybierać z tych dwóch - Książe Półkrwi i Zakon Feniksa - wybrałbym tą pierwszą (w sensie kolejności napisania tego na FORUM :P). Wydaje mi się im dłużej trwa Harry Potter tym jest lepszy :P Coraz więcej się dzieje i wogóle... Ale ja tam bym wolał, żeby np. Isygnia przekroczyły 1000 stron i wtedy było by bosko