|
02-24-2008, 22:09
|
#101
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 617
|
RE: Snape...
Ja miałam co do Snape różne zdania. Raz myślałam że jest po stronie Dumbledore a raz że po stronie Voldemorta. Chciałabym wiedzieć co by było gdyby Snape i Lily byli parą??
|
|
|
02-24-2008, 22:33
|
#102
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 4
|
RE: Snape...
Moja nastawienie po 7 cześci zmieniło się o 180 stopni. Ten wątek z Lily był na prawdę smutny - łzy równo mi ciekły po policzkach. Ale gdyby autorka tego nie napisała - czy bysmy się dowiedzieli o jego przeszłości?
|
|
|
02-25-2008, 15:39
|
#103
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 2
|
RE: Snape...
Ten wątek o Snape jest najlepszy z tej całej ohydnej 7 części. Wyjasnia, że powodem, dla którego zszedł na złą droge była nieszczęśliwa miłość; nie darzył sympatią Jamesa oraz Harry'ego ponieważ to on (jak uważał) powinien być rodziną Lily... Bardzo to smutne ale fantastyczne. Uważam go za jednego z najlepszych czarodziejów, bo tylko jemu odało się ukrywać prawdziwe ja do końca i to przed samym Voldemortem. Było tyle wątpliwości co do jego osoby. Sama się zastanawiłam co jest w Severusie takiego, że Dumbledore bezgranicznie mu ufał. Oczywiście nie dażyłam go wielką sympatia od początku a tym bardziej po jego morderstwie, jednak wiedziałam, że Książę ukrywa jeszcze jakieś tajemnice... A jednak stary dyrektor wiedział, że to potęga miłości i chec nieskrzywdzenia pamięci ukochanej kazały mu pomagać Harry'emu, nie pozwoliły mu zejść na złą drogę. Troche mnie to śmieszy bo Snape ma wiele cech bohatera romantycznego, miłość przez całe zycie, wierne oddanie ukochanej,poświęcenia, wyżeczenia, trochę to może nie pasowac do człowieka pewnie odpychającego swym charakterem, jak i zapewne wyglądem[te wiecznie tłuste wlosy hehe, nietoperzowate skojarzenia]. Ryzykowal swoje życie zapewne czasem wbrew sobie (kłótnie w HP i Książę Półkrwi z Dambledore'm), nie musiał wcale pomagać Potter'owi, bo przeciez nie przywróciłoby to życia Lily, ale czył się winny za zdrade Przepowiedni Czarnemu Panu,i doprowadzeniu do tylu nieszcześć w rodzinie Potter'ów. Jego wytrwalość odwaga męstwo i przekonanie, że to co on robi to jest dla większego dobra , większego niż jego wlasne,bo dotyczącego całego świata. Musze tu napisać jeszcze, że z pewnością to on jest godny naśladowania, nie Dambledore, bo przecież ten z wielką checią chcial szukać Insygniów, by panować nad światem, pozbyć się mugoli, a jego wielki ból, ze nie może się zająć karierą, ale jakąś tam zwariowaną własną siostrą, godne pożałowania przy porównaniu do Snape'a!
Więc teraz wstań, zdejmij czapkę, schyl głowę i uczcij jego pamięć w ciszy, jedynego prawdziwego i najmężniejszego Severusa Snape'a- Księcia Półkrwi! GLORY GLORY GLORY.
|
|
|
02-27-2008, 17:16
|
#104
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 18
|
RE: Snape...
Snepe... jedna z moich ulubionych postaci... zrazilam sie do niego kidy zabil Dumbledora, ale jak przeczytalam Insygnie Śmierci, zmienilam nastawnienie ponownie  Strasznie szkoda bylo mi z powodu rozpadu przyjazni Severusa z Lily  Snape jest chyba postacia najbardziej tajemnicza w calej ksiazce xD
|
|
|
02-27-2008, 17:18
|
#105
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 499
|
RE: Snape...
Na początku z powodu tego że Snape tak dokuczał i 'znęcał' się nad Harrym nie lubiłam go, potem zabił Dumbledora, tym bardziej go znienawidziłam. A po przeczytaniu nie tyle książki ale rozdziału "Opowieść księcia" po prostu zamurowało mnie. Uważam że postąpił beznadziejnie nie romawiając z Harrym i tak go nienawidząc z powodu że jest synem Jamesa. W końcu to też syn Lily, miał jej oczy... Mógłby się z nim zaprzyjaźnić, a gdyby się lepiej poznali, Harry zobaczyłby jaki naprawdę jest Snape, a moim zdaniem jest on bardzo dobrym chodź nieszczęśliwym człowiekiem...
|
|
|
02-27-2008, 17:24
|
#106
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 499
|
RE: Snape...
Dopiero teraz przeczytałam odpowiedź GlorySeverusSnape, moje uznanie dla Ciebie. Pięknie opisałaś to wszystko o Snape i w całości się z Tobą zgadzam. I oczywiście dołączam się do uczczenia pamięci Severusa Snape, On dla mnie też był jednym z najlepszych czarodziejów... i ludzi....
|
|
|
03-01-2008, 21:16
|
#107
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 20
|
RE: Snape...
Wątek Snape'a wg mnie był najciekawszy ze wszystkich w HP. Szkoda, że był troche niesystematycznie rozwijany. Przez 32 rozdziały 7 części o Snapie było tylko kilka zdań, za to 33 rodział zrekompensował wszystko. Przeżyłem szok kiedy dowiedziałem się że śmierć Dumbledore'a była zaplanowana, tak właściwie to było jego samobójstwo. Wracając do Severusa - charakter miał paskudny, biła od niego nienawiść - do Harrego, Jamesa, Blacka, mugoli, ale miał tę moc, o której mówiła przepowiednia, której nie posiadał Czarny Pan, dlatego można go zaliczyć w poczet ludzi dobrych mimo ogromnego wachlarza jego wad.
|
|
|
03-02-2008, 11:55
|
#108
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 28
|
RE: Snape...
Severusa lubiłam od pierwszej części, wiedziałam że jest dobry nawet jak zabił Dumbledore'a. Mnie niczym nie rozczarował, zawsze go lubiłam i tak zostanie do końca!
|
|
|
03-02-2008, 12:28
|
#109
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Silesia.
Posty: 321
|
RE: Snape...
Wątek Snape'a najbardziej mi się podobał.
Miłym zaskoczeniem był fakt, i Severus zabił Dumbledore'a , bo tak mu polecono..
No i oczywiście miłość do Lily ;]
__________________
- Jesteście niscy.
- Bo jesteśmy dziećmi.
- To was nie tłumaczy, ja nigdy taki nie byłem.
|
|
|
03-02-2008, 12:57
|
#110
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Gdzieś, gdzie non stop gra MUZYKA:D
Posty: 1,057
|
RE: Snape...
Ja Snape'a uważałam za "nędzną szumowinę". Ta cała akcja z zabiciem Dumbedore'a była okropna. I znienawidziłam go jeszcze bardziej. Ale po siódmej części nabrałam do niego ogromnej sympatii. I wątek z Sevem i matką Harrego - to było świetne! Już jak Rowling opisywała ich stosunki w bardzo młodym wieku zaczęłam się do niego przekonywać.
A tak w ogóle to Sev jest jednym z moich ulubionych postaci w książce
__________________
"Muzyka to naprawdę mocny narkotyk.
Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się
Nie wiedząc dlaczego."
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:52.
|
|