A mnie wiecie czyja śmierć zabolała ? Voldemorta ! Nie no żartuję ! Ha ha Oczywiście bez sensu to było , że Rowling uśmierciła Fred'a :/ już nie będzie bliźniaków idiotyczny pomysł , mogła już uśmiercić hmm nie wiem D. Malfoy'a ? Ale najbardziej to było mi żal Zgredka ! Zgredek biedny

ehh jak czytałam to jak umierał i ten pogrzeb w Muszelce u Fleur i Bill'a ehhh po prostu łzy w oczach ! No i oczywiście Severus'a Snape'a

Boże.... tzn. do momentu , gdy Harry nie dowiedział się prawdy to nie było mi go żal , no ale potem (...)