|
03-23-2008, 21:23
|
#71
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
Może na początku powiem, że cała książka podobała mi się najbardziej z całej serii. Popłakałam się. Przy śmierci Moodiego, Freda i Snape'a. Niesamowicie wzruszyłam się jak została opowiedziana historia Snape'a i sytuacja przy grobach rodziców Harry'ego. :rol:
Pozdrawiam ;***
|
|
|
03-25-2008, 11:39
|
#72
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Hell
Posty: 177
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
Mi najbardziej zrobiło się smutno gdy umarł Snape...spodziewałem się, że w ostatniej części zostanie zabity(myslałem, że przez Harry'ego), ale ni w taki sposób...myślałem, że umrze w walce, a nie całkiem bezbronny zabity przez zwierze...
|
|
|
03-26-2008, 08:39
|
#73
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Musicland.. ^^
Posty: 1,045
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
Najbardziej wzruszył mnie śmierć Severusa Snape'a i jego wspomnienia..  zwlaszcza fakt, że kochał Lily Evans przez całe życie.... I to, że nigdy nie był szczesliwy..
__________________
"... miał wrażenie, jakby coś ściskało mu serce. Czuł, że chce odnaleźć Lisabeth Salander i ją przytulić.
Pewnie by go ugryzła, gdyby tylko spróbował."
|
|
|
03-26-2008, 21:34
|
#74
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 2
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
wiecie, skończyłam insygnia smierci. Dziwnie się czuje, i co to już koniec??
Jakoś mi żal. Ja wiem że mam prawie 18 lat. I jestem już stara, ale smutne że żyje w tak nudnym świecie. jak przeczytałam ten tom to się na końcu popłakałam jakoś się zżyłam z bohaterami.Najbardziej właśnie w tej części, I wiecie co, ostatnie zdanie o tej bliźnie która nie zapiekła od 19 lat, czytałam chyba ze 20 razy. Niby pare słów ale zrobiło na mnie takie dziwne wrażenie.
|
|
|
03-28-2008, 00:12
|
#75
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
zdecydowanie moment gdy Harry przywołał swoich bliskich z pomocą kamienia wskrzeszenia, gdy prosił matkę by była przy nim blisko, po prostu fontanna łez
|
|
|
03-28-2008, 01:00
|
#76
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 2
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
Jakoś bardziej wzruszające dla mnie był nie sam fakt, iż Zgredek nie żyje, ale to w jaki sposób Harry go pochował. No ale łezka poleciała w momencie gdy ostatni raz spojrzał na Ginny i jak dalej brnął przez zakazany las aż na ...polankę.
A, no i oczywiście Snape i jego historia - wyszło troszkę stereotypowo z Romantyzmu ale oczywiście geniusz Rowling tak to wszystko ujął, że...że lepiej nie było można
pozdrawiam
|
|
|
04-01-2008, 16:22
|
#77
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
śmierć Freda, Zgredka, Snape'a 
Opowieść o życiu Snape  zasługiwal na coś więcej!:
W ogole dużo razy ryczałam
aj i jeszcze w V częsci.. najgorsze wsopmnienie Snape'a
musiał mieć straszne dzieciństwo  a J.Potter go tak dręczył!
Ostatnio edytowane przez mimid : 11-14-2009 o 14:57.
|
|
|
04-01-2008, 22:49
|
#78
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Musicland.. ^^
Posty: 1,045
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
Tak, masz rację, Severus Snape zaslugiwal na coś lepszego.  Nie umiał wyczarować patronusa, bo nie miał miłych wspomnień.. bardzo mi go szkoda..nigdy nie był szczęśliwy  a James zachował się okropnie w stosunku do niego.. :|
__________________
"... miał wrażenie, jakby coś ściskało mu serce. Czuł, że chce odnaleźć Lisabeth Salander i ją przytulić.
Pewnie by go ugryzła, gdyby tylko spróbował."
|
|
|
04-02-2008, 17:16
|
#79
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 356
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
1. Śmerć Freda. Śmierć Lupina czy Tonks mnie nie wzruszyła (chociaż ich lubię), może to dlatego że nie wiem JAK umarli. A Fred był mi zawsze bliski, (zresztą tak samo jak George), bliźniacy dawali humor książce.
2. Wspomnienia Snape'a. Co tu dużo pisać... wg mnie Severus miał skopane życie. Jego sympatia (miłością boje się to nazwać), wyszła za jego wroga i miała z nim dziecko, którego nienawidził, ale go chronił. Udawał przed Voldemortem że jest jego sługą (podziwiam że mu się udało), umarł śmiercią dosyć tragiczną. A mało tego, (patrząc na jego życia wstecz), miał raczej dość nieudane dzieciństwo. Był wyśmiewany, nie lubiany... naprawdę życie miał skopane.
3. Wzruszyłam się przy epilogu. Nie było to jakoś BARDZO wzruszające, ale miałam to świadomość, że to ostatni rozdział HP.
|
|
|
04-02-2008, 21:11
|
#80
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 28
|
RE: Co Was najbardziej wzruszyło w tej książce?
Tak...wszystko było super...
ale były właśnie takie momenty "bardzo wzruszające"
-jakie...?? -<HG>
-...tak myśle że -<HL>
-..tak ja też tak myśle...-<HG>
-właśnie przy grobach rodziców Harry'ego..-<HL>
-coś jeszcze...tak...wspomnienie Severusa! -<HG>
-ooo tak...i...?-<HL>
-Bohaterska śmierć Zgredka...tak to był dobry skrzat...-<HG>
-oczywiście...ii...??...było coś jeszcze? ...-<HL>
-tak sądze...było jeszcze 1-<HG>
-tak..ostatnie sceny jak Harry spoglądał na martwe ciała w ...?-<HL>
-tak..w wielkiej sali...-<HG>
Ostatnio edytowane przez mimid : 11-14-2009 o 14:57.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:11.
|
|