RE: Remus Lupin
[rozgląda się wokól,przeciera oczy ze zdziwienie] Ach! Więc jednak można założyć normalny temat! I nawe jestem w stanie wybaczyc, ze taki już był :P
Lupina zawsze lubiłam,nawet bardzo... co prawda zadziwił mnie w "Insygniach", bo nie podejrzewałam go o taką nieodpowiedzialność.Ale w sumie może lepiej, przynjamniej nie jest chodzącym ideałem
__________________
"- Starzeję się. Zaczynam mieć skrupuły.
- Ano, zdarza się u starych- spojrzała na niego ze współczuciem- Odwar z mioduszki pomaga na to. A narazie kładź sobie poduszeczkę na siodło.
- Skrupuły- wyjaśnił poważnie Jaskier- to nie to samo co hemoroidy, Milva. Mylisz pojęcia."
|