Post I
Dla mnie bitwa o Hogwart. Nauczyciele, uczniowie, smierciozercy, olbrzymy, skrzaty, centaury, testrale no i sam Voldemort

A szczegolnie ostatnie dwa pojedynki i tekst
''Nie w moja corke sukQ'' I podobalo mi sie ze Bella nie zginela w walce z ktoryms z glownych bohaterow tylko zabila ja poczciwa choc czasem grozna pani Weasley
Post II
ja rownież uwierzyłem Dumbledorwi.Myślałem rownież że Snape jest dobry bo Dumbledore mu zaufał
Post III
Gdy czytalem 1 myslalem ze to on jest tym zlym ale sie pomylilem. Pozniej przez caly czas mu wierzylem chociaz go nie lubilem ale gdy przeczytalem rozmowe z Narcyza i Bella zaczalem sie zastanawiac. Gdy zabil Dumbledore'a mialem ochote wyrzucic kompa przez okno! Taki bylem wsciekly :upset: A gdy jeszcze George stracil ucho i jak sie dowiedzialem kto to zrobil...
Ale wszystko sie wydarzylo i mysle ze go nawet troche polubilem i wybaczam mu wszystko