Początkowo odnosiłem się sceptycznie do serii książek o HP. Obejrzałem co prawda ekranizację trzech pierwszych części, ale jakoś mnie to szczególnie nie zainteresowało.
Punktem zwrotnym były wakacje 2007. Powiedziałem mamie żeby wypożyczyła mi pierwszą część, ponieważ stwierdziłem, że jeżeli tyle ludzi szaleje na punkcie HP to może rzeczywiście coś w tym jest. Kiedy zacząłem czytać od razu mnie wciągnęło na maxa

W tamte wakacje pochłonąłem pierwsze sześć części. Potem oczywiście siódmą... Wielka szkoda, że to już koniec...
Teraz pozostaje czekać na filmy.