|
08-07-2008, 12:20
|
#91
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
|
Miss, pijesz i tyle. Nikt nie pyta w jakich ilościach. PIJESZ. Nie jesteś abstynentką.
|
I co w związku z tym? Zaproponujesz mi zajrzenie do AA? Jeżeli dobrze pamiętam ty też lubisz czasem zajrzeć sobie do kieliszka.
|
|
|
08-07-2008, 14:33
|
#92
|
|
Administrator
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Marvel Universe
Posty: 1,811
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
|
I co w związku z tym? Zaproponujesz mi zajrzenie do AA? Jeżeli dobrze pamiętam ty też lubisz czasem zajrzeć sobie do kieliszka.
|
To jednak pijesz?! Omujborze, a wcześniej mówiłaś, że nie życzysz sobie takiego stwierdzenia. Miss, ja nigdy nie wypierałam się, że piję. Może nawet piję za dużo, ale przynajmniej nie jestem obłudna i nie rzucam mądrościami w stylu:
Cytat:
|
Poza tym nie życzę sobie by pisać o mnie, iż ''piję'' bo to wygląda jak bym nic innego nie robiła tylko chodziła narąbana po mieście i była alkoholiczką.
|
Wiesz, że pić a być narąbanym to duża różnica?
Zresztą co to za dyskusja... Missy poczuła się urażona i trzeba jej tłumaczyć, co oznacza wyrażenie "pić alkohol".
__________________
- Look at us. I'm frozen and you're dead. And I love you.
- It's a problem.
- Do you remember what you told me once? That every passing minute is a another chance to turn it all around.
- I'll find you again.
- I'll see you in another life... when we are both cats.
|
|
|
08-07-2008, 14:58
|
#93
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Legalize it, legalize it...
Wybacz, ale w ''twoich ustach'' zabrzmiało to jak oskrażenie mnie o to , iż jestem uzależniona od alkoholu. Być może wyolbrzymiłam sparwę , ale nie lubię jak ktoś w ogóle mówi o mnie czy moich znajmoych , że ''pijemy'' bo to jest często dla mnie jednoznacze z określeniem , ż jesteśmy menelami , którzy kochają alkohol.
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
08-07-2008, 15:08
|
#94
|
|
Administrator
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Marvel Universe
Posty: 1,811
|
RE: Legalize it, legalize it...
Czy ktoś jeszcze widzi wypowiedź, w której zasugerowałam, że Miss jest alkoholiczką?
Z mojej strony to koniec dyskusji. Żegnam.
__________________
- Look at us. I'm frozen and you're dead. And I love you.
- It's a problem.
- Do you remember what you told me once? That every passing minute is a another chance to turn it all around.
- I'll find you again.
- I'll see you in another life... when we are both cats.
|
|
|
08-07-2008, 19:49
|
#95
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
|
Czy ktoś jeszcze widzi wypowiedź, w której zasugerowałam, że Miss jest alkoholiczką?
|
Ja nie widzę.
Cytat:
|
Wybacz, ale w ''twoich ustach'' zabrzmiało to jak oskrażenie mnie o to , iż jestem uzależniona od alkoholu. Być może wyolbrzymiłam sparwę , ale nie lubię jak ktoś w ogóle mówi o mnie czy moich znajmoych , że ''pijemy'' bo to jest często dla mnie jednoznacze z określeniem , ż jesteśmy menelami , którzy kochają alkohol.
|
Generalnie, ja piję, moi znajomi piją, a do meneli chyba trochę nam brakuje. Miss, w tym momencie zupełnie nie mam pojęcia, o co się czepiasz. To tak, jakbym powiedziała, że ktoś trenuje siatkówkę, a ten ktoś kłóciłby się, że wcale nie, bo przecież w tym momencie siedzi przed kompem. Nie możesz wymagać, żeby ludzie mówili do Ciebie inaczej niż normalnie, bo Ty masz swoje własne rozumienie jakichś wyrażeń.
Miss pije.
MISS PIJE.
Ha.
|
|
|
08-07-2008, 21:03
|
#96
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 109
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
Selekcjonerka napisał/a:
Cytat:
|
Czy ktoś jeszcze widzi wypowiedź, w której zasugerowałam, że Miss jest alkoholiczką?
|
Ja nie widzę.
|
Ja widzę, że coś jest na rzeczy. ogólnie tylko winny się tłumaczy. Ja tam piję, czasem piję i urwie mi się film. Nie uważam tego za coś godnego pochwały, jednakże nie uważam również, żebym miał się tego wstydzić czy oburzać na myśl, że ktoś powie: pijesz, chlejesz itp., ba... czasem sam mówię, że wrócę schlany w cztery 
Dla mnie zachowanie Miss jest obronne. Sama przed sobą nie chce przyznać, że robi coś czego nie powinna z uwagi na stan swojego zdrowia. I tutaj pozwolę sobie powiedzieć ostrzej aczkolwiek na innym przykładzie. Jeżeli ktoś ma astmę, zapalenie oskrzeli, raka płuc czy krtani itp choroby płucne i dróg oddechowych, a do tego pali/popala to dla mnie taki ktoś nie dość, że jest nieodpowiedzialnym gówniarzem, ale jest też idiotą, imbecylem i debilem (nie przeklinam, moim zdaniem nazwy tych chorób związanych z niedorozwinięciem i zacofaniem umysłowym pasują do podanej przeze mnie sytuacji).
(Gwoli wyjaśnienia: Niepełnosprawność intelektualna, obniżenie poziomu rozwoju intelektualnego - zaburzenie rozwojowe polegające na znacznym obniżeniu ogólnego poziomu funkcjonowania intelektualnego, któremu towarzyszy deficyt w zakresie zachowań adaptacyjnych (w szczególności niezależności i odpowiedzialności).)
|
|
|
08-08-2008, 17:00
|
#97
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
Generalnie, ja piję, moi znajomi piją, a do meneli chyba trochę nam brakuje. Miss, w tym momencie zupełnie nie mam pojęcia, o co się czepiasz. To tak, jakbym powiedziała, że ktoś trenuje siatkówkę, a ten ktoś kłóciłby się, że wcale nie, bo przecież w tym momencie siedzi przed kompem. Nie możesz wymagać, żeby ludzie mówili do Ciebie inaczej niż normalnie, bo Ty masz swoje własne rozumienie jakichś wyrażeń.
Miss pije.
MISS PIJE.
Ha.
|
Ostatnie twoje trzy linijki przypominają raczej poziom pięciolatka , kompletnie nie twoim stylu.
W porządku , więc jak być się poczuła gdybym w tym momencie powiedziała, że Selekcjonerka ćpa?
Nikt z was kompletnie nie zrozumiał sugestii ani aluzji jakiej kryją się w słowach , że ktoś bierze , pije czy pali. Ani faktu kto je wypowiada iw jakim czasie. Bo można coś powiedzieć na dwa sposoby i za jednym razem owa wypowiedź może kogoś zaboleć a za drugim, może spłynąć jak po kaczce.
Tylko nie wciskaj mi kitu, że jak ktoś kogo cenisz powiedziałby ci , ze ćpasz to byś się nie obraziła czy coś by w tobie nie zawrzało bo względnie rzecz biorąc takie słowa rażą. Tym bardziej, że ja nie byłam wstanie spojrzeć Claire w oczy czy wysłuchać jej tonu głosu by dowiedzieć się co tak naprawdę si za tymi słowami kryje. Bo ona równie dobrze mogła na podstawie paru moich postów o alkoholu zasugerować, że jestem nałogową alkoholiczką. A to że tylko ja zauważyłam w jej wypowiedzi taką sugestię to wyłącznie i moja osobista sprawa , więc twoja wypowiedź na ten temat jest zbędna.
|
|
|
08-08-2008, 19:22
|
#98
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
|
W porządku , więc jak być się poczuła gdybym w tym momencie powiedziała, że Selekcjonerka ćpa?
|
No ale ja ćpam przecież. Jak uznajemy ganję za narkotyk, to ćpam przy każdej możliwej okazji.
Cytat:
|
Nikt z was kompletnie nie zrozumiał sugestii ani aluzji jakiej kryją się w słowach , że ktoś bierze , pije czy pali.
|
Hmm. A jak nikt nie rozumie Twoich sugestii i aluzji, to jak myślisz, coś nie tak jest z wszystkimi, którzy nie rozumieją, czy z Twoimi sugestiami i aluzjami?
Cytat:
|
A to że tylko ja zauważyłam w jej wypowiedzi taką sugestię to wyłącznie i moja osobista sprawa , więc twoja wypowiedź na ten temat jest zbędna.
|
Zbędna czy nie, mam do niej prawo.
|
|
|
08-08-2008, 22:58
|
#99
|
|
Administrator
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Marvel Universe
Posty: 1,811
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
|
Tym bardziej, że ja nie byłam wstanie spojrzeć Claire w oczy czy wysłuchać jej tonu głosu by dowiedzieć się co tak naprawdę si za tymi słowami kryje. Bo ona równie dobrze mogła na podstawie paru moich postów o alkoholu zasugerować, że jestem nałogową alkoholiczką. A to że tylko ja zauważyłam w jej wypowiedzi taką sugestię to wyłącznie i moja osobista sprawa
|
Kuźwa, ja mam tego dosyć. Skoro nie słyszysz tonu mojego głosu, to dlaczego od razu rzuciłaś się ze szponami, że uznaję Cię za alkoholiczkę?! Tu nie ma żadnych aluzji, ani sugestii. Nie ma nic poza czystym sformułowaniem, że PIJESZ ALKOHOL. Nie nałogowo.
Jezu...
Selekcjonerko, dawna Limonko Ty moja, wiesz co? ĆPAAASZ xD Poczułaś się urażona?
__________________
- Look at us. I'm frozen and you're dead. And I love you.
- It's a problem.
- Do you remember what you told me once? That every passing minute is a another chance to turn it all around.
- I'll find you again.
- I'll see you in another life... when we are both cats.
|
|
|
08-09-2008, 01:49
|
#100
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Legalize it, legalize it...
Cytat:
|
Selekcjonerko, dawna Limonko Ty moja, wiesz co? ĆPAAASZ xD Poczułaś się urażona?
|
Nawet nie wiesz jak bardzo. Od dzisiaj Cię nienawidzę! Jak mogłaś coś takiego powiedzieeeeć?! bÓ.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:08.
|
|