Cytat:
Cytat:
One chyba w ogole nie byly chronione. Skoro miala do nich dostep zwykla uczennica Hogwartu (Hermiona rzecz jasna xD), to chyba znaczy, ze jakos specjalnie sie nimi nie interesowali. No bo co to za problem by byl jej zwyczajnie taki zmieniacz zwinac xD
A nie było tak, że Minerwa musiała specjalnie załatwiać owy zmieniacz z Ministerstwa, a Hermionę obowiązywała tajemnica? ;]
|
tak to przecież nie było takie łatwe żeby dostać taki zmieniacz czasu.
ja popieram tych , którzy piszą o tym, że zmieniaczy można używać kiedy los tak chce. tzn nie można sprawić , że ktoś wróci zza grobu. nie można było przywrócić życia rodzicom Harrego. Hardodziobowi nie przywrócili życia. On nie był zabity. nie zmienia to jednak faktu, że dziwna sprawa z tymi zmieniaczami, ich użyciem itd