|
01-01-2008, 19:13
|
#11
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jul 2007
Lokalizacja: Kłobuck
Posty: 551
|
RE: Noworoczne postanowienia
Moje najważniejsze to:
-powiedzieć coś pewnemu chłopakowi
__________________
"A więc ciesz się dniem, jakby był ostatni
I korzystaj z nocy, tak aby nie zasnąć..." Blade Loki
"Mówię to co myślę
To co czuje, to co wiem
Hipokryzja tym się brzydzę
Gonie czas i chwytam dzień..." Farben Lehre
"Przyglądał się szklankom pełnym alkoholu i tonął w nich, by ubiec od bólu..." The Analogs
|
|
|
01-01-2008, 20:50
|
#12
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 1,728
|
RE: Noworoczne postanowienia
Oj, ja mam sporo, ale po wczorajszej (dzisiejszej) nocy to chyba :
-Mniej pić (duużo mniej);
-Bardziej doceniać znajomych;
-Więcej czasu spędzać z wyżej wymienionymi;
-Uczyć się, uczyć, uczyć!
-Zebrać pieniądze na laptop.
Tsa... xD
__________________
"[...] Religia jest trucizną. Ma dwie olbrzymie wady: niszczy rodzaj ludzki [...] i hamuje postęp"
Mao Zedong
|
|
|
01-02-2008, 01:08
|
#13
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Jun 2007
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 364
|
RE: Noworoczne postanowienia
no ja nigdy nie robie sobie jakiś postanowień... co ma być to będzie, jeśli coś dokonam i osiągnę będę sie cieszyć a jeśli nie to nic sie niestanie... Jah prowadzi moje serce a to najważniejsze
__________________
Umiesz Liczyć? Licz Na Siebie.. Twoje Szczęście Innych jebie..
|
|
|
01-02-2008, 08:22
|
#14
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1,115
|
RE: Noworoczne postanowienia
Ja też zrobiłam sobie listę postanowień, aczkolwiek jeszcze ich w żadnym, konkretnym miejscu nie wypisałam xD Więc spróbuję z głowy, a przyjdę ze szkoły to edytuję i dokończę, bo zaraz mi autobus ucieknie xD No dobra, narazie przedstawia sie to tak:
1. Zdecydowanie zmienić moje entuzjastyczne podejście do niektórych spraw.
2. Skrócić czas pindrzenia się do szkoły. Definitywnie. Z niektórych czynności da sie zrezygnować, np. naprawde nie muszę włączać komputera zaraz po przebudzeniu i potem siedzieć w necie, bo nie mogę się oderwać od pisania posta (tak, już zaczęłam realizację, prawda? xD). Z kolei śniadanie (wg. dietetyków najważniejszy posiłek dnia xD) które do tej pory tak drastycznie sobie olewałam, muszę zacząć jeść codziennie, na rzecz rezygnacji z batonika do szkoły. Oj... no dobra, jednego, w końcu 7 godzin bez odpowiedniej dawki kalorii i węglowodanów, zawarej w czekoladzie, to ja nie przeżyje! xD
3. Zacząć przyznawać sie do większości rzeczy. Np. na pytanie: "Ej, ty szłuchasz metalu?" odpowiadać "Tak, szłucham metalu" (kropka w domyśle xD). I przestać kręcić. Czyli generalnie bardziej lać na opinię innych.
4. Komentarze typu: "Błagam, nie przebijej sobie wargi!", czy "W czarnym wyglądasz beznadziejnie." puszczać mimo uszu i odpowiadać "Aha". czyli, jak powyżej, zacząć mniej przejmować się opinią innych.
5. Zacząć oszczędzać. Zdecydowanie. Naprawde obejdę się bez kolejnej bluzki, spodni, czy bransoletki, za to potem, jak przyjdzie co do czego (np. czas kupowanie rodzinie prezentów xD) nie będę musiała odwiedzać wszysztkich babci i wójków z wyciągniętą rączką xD I zainwestować w lepszy lakier do włosów, tak, żeby i w szkole trzymał xD
6. Zająć się bardziej własnym psem. W sensie bawić się czaeem, rzucać piłeczkę, głaskać, a nie ograniczać sie do zerkania, czy dalej spokojnie egzystuje sobie gdzieś pod biurkiem, albo ubierania w "sweterek" xD kiedy ktoś z rodzinki, jęxczoc i narzekając, wyraża chęć zabrania czworonoga na spacer. Oprócz tego zadbać bardziej o urozmaicanie jego "menu" xD bo coś czuję, że te "puszki" mu już zbrzydły xD
CDN xD
|
|
|
01-02-2008, 14:51
|
#15
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Noworoczne postanowienia
Ha ^^ A ja nigdy nic nie planuję, bo i tak się nie udaje. Dosłownie nigdy. Już się nauczyłam, żeby nic nie planować ;D, ale jak już no to;
- Chcę mniej czasu spędzac przed komputerem i to o wiele, wiele mniej.
- Dłuższe posty na forum ; D
-Mniej pisania w Sb, więcej na forum xD
- Muszę się lepiej uczyć. Ze średnią 4.5 długo sie nie utrzymam, a nagroda od rodziców czeka, więc co mi tam. Chwilę posiedzę, naucze sie i bd miała spokój.
Czy coś jeszcze? Nie pamiętam. W każdym razie nie chcę postanawiać. Życzę wytrwałości!
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
01-07-2008, 18:08
|
#16
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: Noworoczne postanowienia
~Nie będę pić
~Nie będę palić
~Nie będę przeklinać
~Będę się więcej uczyć
~Będę siedzieć mniej na necie
~Będę więcej ćwiczyć na fortepianie
~Nie zakocham się
A przede wszystkim:
~Nie będę się przejmować moimi durnymi postanowieniami noworocznymi : )
|
|
|
07-15-2008, 14:05
|
#17
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1,687
|
RE: Noworoczne postanowienia
Teraz - patrząc z perspektywy czasu na to, co wymysliłam sobie pierwszego stycznia - śmieję się w twarz moim noworocznym postanowieniom. Zawsze, co roku, dzieś w połowie lipca, poprzysięam sobie, że w następnym roku nic, a nic sobie nie postanowię xD. No po prostu: nie ma mowy! A co wychodzi? To co w tym roku, czyli:
Styczeń: Nie palić tak dużo. Najlepiej w ogóle.
Lipiec: Że się tak wyrażę: Gówno, dupa, porażka, klęska, shit, bó, łee. Pierwsze skreślamy. (Chociaż nie. Chyba jednak przestanę, bo wczoraj spisała mnie Straż Miejska, za yyy..? Za palenie papierosa. No co!? Wyjechali tak znienacka! I co ja miałam zrobić? Od razu mnie zczaili, bo najpierw podskoczyłam, potem wywaliłam fajkę i nawet jej nie przydepłam, tylko wstałam, gotowa uciec, ale... w sumie to byłam otoczona zewsząd przez przeszkody xD Jedyną czystą drogą była droga, na której stali ONI. xD)
Styczeń: Nie pić tak dużo nooo!
Lipiec: Musze powiedzieć, że się udało xD Przynajmniej wiem, że już nigdy w życiu nie tknę wina xD
Styczeń: Nie pyskować nauczycielom.
Lipiec: Mwhahahaha !
Styczeń: Nie kłócić się tak częśto z rodzicami.
Lipiec: Ekhm... Chyba tylko z tatą... Niektórzy wiedzą o co chodzi, a niektórzy nie. Powiem tylko, że do taty praktycznie się nie odzywam.
Styczeń: Mieć gdzieś płeć przeciwną.
Lipiec: Mimo, iż samców jest wiele, ja wybrałam jednego xD
Koniec. To by było na tyle. w sumie to i tak nie będę teraz skreślać rzeczy, które sobie postanowiłam, bo pozostało jeszcze pół roku! xD Pół roku do następnych zdań wypisywanych na kartce, do wieszania jej w widocznym miejscu i 'żelaznego przestrzegania przez niecały tydzień' xD.
__________________
GUNS N' ROSES
|
|
|
01-21-2009, 19:31
|
#18
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
Hmmm. I tak nic z tego nie wyjdzie, ale co tam. Pomarzyć sobie można ;].
1. Zacząć oszczędzać.
Kieszonkowe wydaję w mgnienia oku^^. A jednak czasem oszczędności się przydają. Chociażby po to, żeby kupić coś komuś z rodziny, bez żebrania od innych ;>.
2. Mniej kłócić się z rodzicami.
Dokładniej, to z mamą. Mam dość, dość, dość^^. Tyle, że co zrobić, jak nawet sobie spokojnie nie mogę pokrytykować? Może to narzekanie, iż nic mi się nie podoba nie wkurwiałoby mnie tak, gdyby mama sama po wszystkich nie jeździła? ;O
3. Panować nad słownictwem.
Odnośnie punktu 2, nie pyskować wszystkim dookoła, ogólnie zacząć się lepiej odzywać do starszych, i nie tylko. Ach, jeszcze - nie przeklinać tyle.
4. Więcej sportu^^.
Ćwiczyć więcej niż raz dziennie. I zacząć biegać.
5. Częściej wychodzić na dwór.
Głównie ze względu na psa. Raz dziennie, na dodatek tylko 30 min nie wystarcza. Pogoda odstrasza. Chociaż w sumie... Nie należy mu się ;>. Oprócz mnie wychodzą z nim trzy osoby ;D.
6. Robić coś w domu.
Achhh. Jeszcze to odnośnie punktu 2. Może jak zacznę coś robić, to ze mnie zejdą? Tyle, że z tym będzie ciężko. Może sprzątanie spania i pokoju (raz na miesiąc^^) wystarczy.
7.Nauczyć się choć w jakiejś części "magicznych słów".
Cholernie wkurzające jest, gdy nie umie się powiedzieć proszę i przepraszam. W moim wykonaniu zawsze jest to 'sorry', 'dasz?', 'kupisz?', 'zrobisz?'. Cząstka 'łabyś/łbyś' nie przejdzie mi przez gardło -.-.
|
|
|
01-25-2009, 19:34
|
#19
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: May 2008
Lokalizacja: Perfect City.
Posty: 96
|
Zawsze sobie coś postanawiam,pijąc szampana  w Tym roku było to:
-nigdy więcej takich sylwestrów
-zabranie się za jakakolwiek prace(w wakacje)
-poprawienie stosunków z pewnymi osobami(po części się udało  ))
Nie postanawiałam poprawy w nauce, bo i tak się nie poprawie^^
Jedyne co sobie obiecałam związane z nauka, to nie pyskowanie nauczycielom (przynajmniej nie którym)
|
|
|
01-27-2009, 11:49
|
#20
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Dec 2008
Lokalizacja: Wasylów
Posty: 180
|
poniewarz juz tak pozno to napisze czy wytrzymalem z niektorymi:
1.Nie przeklinać: no coz nie udalo sie juz 3 dni pozniej mi sie wypsnelo...
2.Nie obgryzać paznokci: wytrzymuje, jest fajnie 
3.Ograniczyć się z piciem: ograniczylem się,pije tylko na meczach, jako kibic oczywiscie xD
4.Nie napierdzielać się po meczach: tu sie po prostu nie da, bo ja musze xD
5.Przestać ciągle grać w piłkę nożna i wziąść się za naukę: oho, jeszcze czego xD
6.Nie kłócić się ze starszymi i nauczycielami: tu sprawa prosta, moglem sobie tego postanowienia wogole nie stawiac... :/
no i bylo by na tyle, no chociaz juz paznokci nie obgryzam
__________________

pgierula = Przemek Gierula, więc NIE JESTEM KOBIETĄ xD
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:31.
|
|