A ja nie lubię Harry'ego. Wielki bohater się znalazł. Chłopak miał farta i tyle. Gdyby nie cała załoga Dumbledorów, Hermion i innych dawno, by nie żył.
Jak czytałam Insygnie to się modliłam, żeby umarł choć i tak nie wierzyłam, że to się stanie - niestety, Rowling by tego nie zrobiła. -,-
__________________
Śmiejcie się ze mnie, ponieważ jestem inny, ja się śmieję z was, że wszyscy jesteście tacy sami. Jonathan Davis
|