|
04-08-2009, 18:30
|
#91
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 20
|
musimy teraz rozwazyc czy mowiac "Slytherin" chodzi o samego Salzara Slytherina czy o jego dom. jezeli chodzi o dom to na pewno jest blad rzeczowy autorki. jezeli chodzi o niego to masz racje - chodzi o czasy gdy Salzar byl w szkole to on sam wybieral.
|
|
|
04-08-2009, 19:19
|
#92
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2009
Lokalizacja: Forks
Posty: 392
|
Ostatnio po raz drugi czytałam WA i był taki moment, gdzie zamiast Hermiona było Harmiona. Miałam sobie zaznaczyć strone i podać tutaj, ale cos mi chyba przeszkodziło xD.
__________________
Bierz co możesz i nie oddawaj.
|
|
|
04-08-2009, 20:59
|
#93
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Silesia.
Posty: 321
|
Błąd autorki, lub w tłumaczeniu .
Trudno jest tłumaczyć wierszyki, jakie wyśpiewywała Tiara,
i jeszcze znaleźc odpowiednie rymy
__________________
- Jesteście niscy.
- Bo jesteśmy dziećmi.
- To was nie tłumaczy, ja nigdy taki nie byłem.
|
|
|
04-14-2009, 11:39
|
#94
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 23
|
Nie wiem, czy ktoś już wymieniał wyłapane przeze mnie błędy.
Pierwszy (usłyszany od kogoś):
Harry powinien już widzieć testrale na drugim roku jego nauczania, w końcu był przy śmierci Quirrella.
Drugi:
W którejś części było powiedziane, że rzeczy na energie elektryczną wariują przy kontakcie z magią, dlatego wszędzie w zamku są świece, a w "Czarze Ognia" Harry ma zegarek na ręku i kilkakrotnie sprawdzał na nim godzinę.
Trzeci:
"19 lat później"
Skoro 19 lat później to czemu syn Lupina ma lat 11, a nie 19?!
Jak coś sobie jeszcze przypomnę, to dopiszę.
Ostatnio edytowane przez Faux : 04-14-2009 o 12:02.
|
|
|
04-14-2009, 14:04
|
#95
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Mar 2009
Lokalizacja: Łódź
Posty: 8
|
Cytat:
Napisał Faux
Bo mówią, że to jego pierwszy rok w Hogwarcie będzie.
|
Z tego co pamiętam, to nie ma w tym rozdziale powiedziane nic o wieku Teddy'ego Lupina, tylko to, że się całuje z Viki Weasley.
|
|
|
04-14-2009, 14:25
|
#96
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Mar 2009
Lokalizacja: Łódź
Posty: 8
|
Ja zauważyłem taki błąd, w Insygniach Śmierci. Harry i Hermiona (bez Rona) są w lesie, zimą, wokół pełno śniegu. Harry zostaje na czatach i widzi, że nic nie widzi, tylko ciemność. A ja z własnego doświadczenia wiem, że gdy w lesie jest śnieg, to on zawsze bardzo dobrze oświetla cały las i wszystko dobrze widać
|
|
|
04-15-2009, 19:58
|
#97
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 4
|
Cytat:
Napisał trpimir
Ja zauważyłem taki błąd, w Insygniach Śmierci. Harry i Hermiona (bez Rona) są w lesie, zimą, wokół pełno śniegu. Harry zostaje na czatach i widzi, że nic nie widzi, tylko ciemność. A ja z własnego doświadczenia wiem, że gdy w lesie jest śnieg, to on zawsze bardzo dobrze oświetla cały las i wszystko dobrze widać 
|
No jak księżyc jest w pełni, i niebo jest bezchmurne  Bo sam z siebie śnieg nie świeci :P
Jeśli ktoś ma nowego tezaurusa (tomy 1-7), na końcu są wypisane gramatyczne błędy polskiej wersji
__________________
Welcome to the Wonderful World of not Knowing What The Hell is Going On
|
|
|
04-19-2009, 11:27
|
#98
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jul 2008
Posty: 2
|
Cytat:
Napisał jetinajt
Ja w tych książkach zauważyłem dwa dosyć głupie blędy i nielogiczności.
Błąd pierwszy znajduje się w Więźniu Azkabanu i dotyczy cofnięcia się w czasie Harrego i Hermiony, a dokładniej ocalenia Harrego z rąk dementorów. Jak zwykle w przypadku podróży w czasie zadziałał paradoks jak zabić własną babcię. Otóż Harry zaatakowany przez dementorów, zostałby by pozbawiony duszy, gdyby jego późniejsza wersja nie wyczarowałby Patronusa. I tu pojawia się pytanie. Czy ktoś bez duszy i prawdopodobnie martwy byłby w stanie cofnąć się w czasie i się uratować? No raczej nie. Przecież zanim cofnął by się wczasie musiałby o własnych siłach dożyć do tego momentu, a zaatakowany przez setkę dementorów raczej nie byłby w stanie tego zrobić.
Druga nielogiczność pojawia się w Zakonie Feniksa i dotyczy prezentu, który dostał na gwiazdkę od Syriusza. Dlaczego Harry przez pół roku nie rozpakował prezentu od ojca chrzestnego, którego przecież kochał. Jak mógł zapomnieć o przedmiocie, dzięki któremu bez problemu mógłby się kontaktować z Syriuszem. Po co włamywał się do gabinetu Umbridge skoro mógł otworzyć ten prezent i bez problemu pogadać z Blackiem?
Nielogiczności było więcej, ale te dwie sprawy wydają mi się najbardziej poważne.
|
Nieeeee to nie jest tak  Żeby to zrozumieć musisz pierw zrozumieć, że ten ciąg tak jakby nigdy się nie kończy ;D
|
|
|
04-19-2009, 11:29
|
#99
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 5
|
o ile pamiętam, ta pani Rowling w cz. IV pisała, że na stadionie na mistrzostwach quidditcha jest 100 tys. czarodziejów. Moje pytanie: skąd tyle? Z tego co pamiętam [tu się moge mylić] na świecie są 3 szkoły magii
100 000/3= 33 000 przypada na Hogwart
W szkole jest dzieci:
w jeden klasie na jednym roku w jednym domu jest około 15 uczniów [chyba, moze mniej]
15*7=105 w 1 domu
105*4=420 uczniów w szkole [poza tym gdzieś w którejś częsci była mowa o "tysiącach mieszkancow hogwartu"]
33 000-420=32 580 dorosłych
W moim mieście, które liczy 15 tyś. mieszkańców są 4 szkoły, w każdej od 600 do 900 uczniów. Więc jednak w Hogwarcie jest TROCHĘ za mało tych uczniów...
|
|
|
04-19-2009, 13:57
|
#100
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 20
|
Po 1 , nigdzie nie ma napisane , ze sa tylko 3 szkoly magii. (a nawet jezeli tylko 3 to przeciez jest mowione o czarodziejach z innych krajow np. reprezentacja Polski w quidditchu :])
Po 2 jakbys przeczytal IŚ to bys wiedzial , ze nie ma obowiazku uczeszczania do Hogwartu i mozna dzieci uczyc w domu ...
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:35.
|
|