* Polak potrafi, mówi do Jane - po czym wyciaga z kieszeni aparat NIEELEKTRONICZNY

( wiesz, taki nakręcany :P )
Połorzywszy go na stole, pozegnał się i wyszedł z WS, kierując sie w stronę PWŚ
( idę napelniać mój pusty mózg informacjami z ksiazki do historii

)
* Jeszcze tu wruce!! - Zadrwił patrząc sie na Gryfonów... Zaraz potem, zniknął