Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Insygnia Śmierci

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 10-27-2008, 18:38   #31
Serpensortia
Member
 
Serpensortia na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Halloween Town
Posty: 60
Domyślnie

Oj, oj, oj... Lupin się o nią troszczył, martwił, opiekował się nią, ale nie nazwałabym tego prawdziwą miłością, wiele dowodów temu przeczy. Tonks była kobietą bardzo ekspansywną, dominującą i, można rzec, wymuszającą pewne zachowania. Od samego początku ich 'związek' wydawał mi się podejrzany, fabuła 7. tomu tylko dolewa oliwy do ognia. Czy kochający mężczyzna chciałby porzucić swoją kobietę w ciąży? Spójrzmy na to chłodniejszym okiem... U Remusa widzimy dziwny kryzys, może to załamanie wojenne, ale nie da się ukryć, że targają nim ogromne rozterki, wątpliwości...
Remus miał zbyt wielki bagaż doświadczeń, by przelać go na swoją młodą, roztrzepaną i fikuśną partnerkę. Dogadywali się na polu przyjacielskim, ale ja nic poza tym tam nie widzę. A jedynym słusznym motywem, którym mógł kierować się Remus biorąc Nimfadorę za żonę, było spełnienie jej oczekiwań, dziwna uległość i po raz kolejny próba przypasowania się do normalnego społeczeństwa.
Taka jest moja opinia i nic nie jest w stanie jej zmenić. Tonks go kochała, on ją szanował. Nic poza tym. Dziękuję za uwagę
__________________
Ślizgonka, Snaperka, Lupinistka, Malfoy'istka.

* Totally obsessed Snape x Lupin fangirl! *
Serpensortia jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 07-29-2009, 09:22   #32
Luke James Potter
Świr wymagający opieki
 
Luke James Potter na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Lokalizacja: Privet Drive 4 Little Whinging Surrey England
Posty: 326
Domyślnie

Myślę, że łaczyła ich prawdziwa miłość. W końcu Remus był wilkołakiem, a Tonks też nie była "normalna".
__________________
"Ostatnie kłęby pary rozwijały się w jesiennym powietrzu. Pociąg powoli zniknął za zakrętem. Harry wciąż unosił rękę w geście pożegnania.
- Da sobie radę - powiedziała Ginny.
Harry spojrzał na nią, opuścił rękę i z roztargnieniem dotknął nią blizny na czole.
- Wiem.
Od dziewiętnastu lat blizna nie zabolała go ani razu.
Wszystko było dobrze."
Luke James Potter jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 07-29-2009, 22:27   #33
kristal16
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
kristal16 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Tam, gdzie liście nie spadają z drzew...
Posty: 117
Domyślnie

Tak to była miłość. I właśni ta miłość i ten związek Lupina i Tonks były wg jednym z najbardziej trafnych, pięknych, prawdziwych i tragiznych...
__________________
"Ile nadzieji mieści się w jednym słowie- może. Bez niego już tylko krok do rezygnacji."

Zemsta jest potrawą, którą najlepiej spożywać na zimno.

"Prawdziwa miłość nie jest upajającym zapachem, który wietrzeje.Jest ona pieczęcią- niezniszczalną nawet przez śmierć."
kristal16 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Ted Tonks-Lupin jackjack Insygnia Śmierci 21 06-25-2011 15:19
Co sądzicie na temat 11 rozdziału? Chodzi mi o zachowanie Remusa. Kot Insygnia Śmierci 42 08-09-2010 18:38
Fun Club Remusa Lupina by MoonyAlex&Bella (UWAGA! Spoilery 7. tomu! ) Bella Inne 231 01-13-2009 14:32
[NZ] Historia Moony Alex i Remusa Lupina _Tonks Kosz 7 07-12-2008 16:12


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:01.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.