Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Kamień Filozoficzny

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 12-03-2009, 18:32   #1
anetta92
Świr wymagający opieki
 
anetta92 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Lokalizacja: Kraków ^^ Miasto Smoka Wawelskiego
Posty: 399
Wyślij wiadomość przez Skype&trade do anetta92
Domyślnie Harry - Gryfon czy Ślizgon?

Zastanawiam się jak to jest, że Tiara przydziału chciała przydzielić Pottera do Slytherinu, ale potem wysłała go do Gryffindoru.
Jeżeli miał cechy Ślizgona to czy mógł pasować do Gryffindoru? Przecież oni mieli zupełnie różne podejście do życia i cechy charakteru.

Co o tym myślicie?
__________________
***
Świat bez wariatów byłby nienormalny...

***

KJMNPR
Aneta & Kyinra

Ostatnio edytowane przez anetta92 : 12-03-2009 o 18:34.
anetta92 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-03-2009, 18:38   #2
Ruuuda__
Świr wymagający opieki
 
Ruuuda__ na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Posty: 322
Domyślnie

Na mój rozum to jest tak: Harry miał w sobie cząstkę Voldemorta, więc cechy Czarnego Pana powodowały, że Tiara chciała go przydzielić do Slytherinu. Sam Potter tego nie chciał i ujawniały się jego dobre cechy. Właśnie ta jego wola przeważyła i świadomie trafił do Gryffindoru.
Ja uważam go za Gryfona.
__________________


Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.


NIC NIE MUSZĘ


Ruuuda__ jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-04-2009, 15:07   #3
Alan007
Niepoprawny marzyciel
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Posty: 39
Domyślnie

Cytat:
Napisał Ruuuda__ Zobacz post
Na mój rozum to jest tak: Harry miał w sobie cząstkę Voldemorta, więc cechy Czarnego Pana powodowały, że Tiara chciała go przydzielić do Slytherinu. Sam Potter tego nie chciał i ujawniały się jego dobre cechy. Właśnie ta jego wola przeważyła i świadomie trafił do Gryffindoru.
Ja uważam go za Gryfona.

Uważam tak samo i w 100% zgadzam się z tobą:} Ciekawe co inni myślą na ten temat.
Alan007 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-05-2009, 14:20   #4
Zhalia
Mięso armatnie
 
Zhalia na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Posty: 1
Domyślnie

Zgadzam się. Harry jest 100% Gryfonem, a Tiara chciała go przydzielić do Slytherinu przez to, że wyczuwała w nim cząstkę duszy prawdziwego Ślizgona - Voldemorta.
Zhalia jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-05-2009, 18:22   #5
IronValentine
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
IronValentine na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Lokalizacja: w przychodni...
Posty: 164
Wyślij wiadomość przez Skype&trade do IronValentine
Domyślnie

Cytat:
Napisał Alan007 Zobacz post
Uważam tak samo i w 100% zgadzam się z tobą:} Ciekawe co inni myślą na ten temat.
To swoją drogą, ale Harry też nie był taki grzeczny...
Przecież był sprytny, był odważny, był mądry...
Pasowałby do Slytherinu. A jednak bardziej do Gryffindoru.
__________________
IronValentine jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-10-2009, 16:41   #6
Mariam
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Mariam na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Lokalizacja: Gdańsk.
Posty: 56
Domyślnie

Harry był odważny. Gdy miał wybór wybierał dobro innych. A Phineas Nigellus powiedział, że jeżeli ślizgon ma wybór, zawsze ratuje swój tyłek. Jest odważny, ale bardziej troszczy się o siebie niż o innych.
Mariam jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-22-2009, 20:00   #7
TomuSS
Czytelnik horoskopów
 
TomuSS na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Posty: 27
Domyślnie

Komnata Tajemnic pokazała, że jest Gryffonem gdy pojawił się ten miecz...
Dumbledore mu to powiedział po zabiciu bazyliszka..
TomuSS jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-30-2009, 11:31   #8
nella
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Posty: 23
Domyślnie

A zastanawialiście się, jak by to było, gdyby Harry trafił jednak do Slytherinu ? Czy przyjaźniłby się z Ronem i Hermioną (w końcu poznal ich już w pociągu, szczególnie Rona, gdzie pojawiła się między nimi pierwsza nić porozumienia) ? Czy porozwiązywałby tyle spraw ? Jak traktowałby go Snape ? A może stałby się Śmierciożercą ? Choć to chyba mało prawdopodobne, zważywszy na to, że Voldemort zamordował jego rodziców i to cały czas w nim tkwiło. A jak się Wam wydaje ?
nella jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-30-2009, 11:55   #9
Ruuuda__
Świr wymagający opieki
 
Ruuuda__ na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Posty: 322
Domyślnie

"Gdybanie nic nie daje" ; ].

Cytat:
Napisał nella Zobacz post
Jak traktowałby go Snape ?
Przypuszczam, że nadal by go nienawidził (za to, że James Potter uratował Severusowi życie), ale odczuwałby pewnie coś w rodzaju satysfakcji - że syn nie wdał się we wspaniałego ojca-Gryfona, którego Snape nienawidził.

Cytat:
Napisał nella Zobacz post
Czy przyjaźniłby się z Ronem i Hermioną?
Myślę, że o przyjaźni nie byłoby mowy, szczególnie z Hermioną. Przecież ona go odpoczątku drażniła i irytowała. Z Ronem też raczej nie - ich stosunki ograniczałyby się do krótkiego "cześć", mijając się.

Cytat:
Napisał nella Zobacz post
A może stałby się Śmierciożercą ?
Nie, nie, nie. Mnie się TO w główce nie mieści. Potter służący Czarnemu Panu? Czy Ty wielbiłabyś kogoś, kto zamordował Twoich rodziców i próbował to samo zrobić z Tobą? Ja, z pewnością nie.

Cytat:
Napisał nella Zobacz post
Czy porozwiązywałby tyle spraw ?
Tak i nie.
Nie - bo często potrzebował pomocy Hermiony.
Tak - bo przecież w Slytherinie też znalazły by się jakieś "mózgi".
__________________


Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.


NIC NIE MUSZĘ


Ruuuda__ jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-30-2009, 12:31   #10
nella
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Posty: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Ruuuda__ Zobacz post
"Gdybanie nic nie daje" ; ].".
Ale i niczemu nie szkodzi . Pobawić się można, nie ?


Cytat:
Napisał Ruuuda__ Zobacz post
Nie, nie, nie. Mnie się TO w główce nie mieści. Potter służący Czarnemu Panu? Czy Ty wielbiłabyś kogoś, kto zamordował Twoich rodziców i próbował to samo zrobić z Tobą? Ja, z pewnością nie.
Też tak uważam (zresztą to napisałam ). Chodziło o wywołanie dyskusji .


Cytat:
Napisał Ruuuda__ Zobacz post
Nie, nie, nie. Mnie się TO w główce nie mieści. Potter służący Czarnemu Panu? Czy Ty wielbiłabyś kogoś, kto zamordował Twoich rodziców i próbował to samo zrobić z Tobą? Ja, z pewnością nie.
Wiesz co ? Po pewnym przemyśleniu, stwierdziłam, że to nie jest tak znowu oczywiste. To znaczy, "normalni ludzie" rzecz jasna takie podejście mają. Ale z pewnymi "odchyleniami" (związanymi choćby z towarzystwem, w jakim się przebywa, warunkami, w jakich się dorasta itp) - niekoniecznie. I wcale nie powiedziane, że mieszkający w Slytherinie Harry nie zbratałby się z tamtymi, że by mu ktoś nie wmówił, że rodzice jego wcale nie byli bohaterami, lecz zdrajcami itp. i że należy pomóc Voldemortowi odkręcić, to co oni nakręcili, a on - Harry - "oberwał" przez przypadek. To oczywiście znowu tylko teoretyzowanie z mojej strony.

Ostatnio edytowane przez nella : 01-01-2010 o 15:22.
nella jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Voldzio w Harrym, Harry w Voldziu, czyli dlaczego Harry nie umarł? isile Insygnia Śmierci 8 03-19-2011 16:58
Ślizgon to też człowiek 3/3 Gimbya Opowiadania zakończone 8 11-30-2009 16:41


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:34.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.