Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Kamień Filozoficzny

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 12-23-2009, 19:57   #21
BarryTrotter
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 72
Domyślnie

ale z tą szukającą to może być błąd tłumacza
__________________
Polecam to forum.
Żeby zobaczyć co tam jest trzeba się zarejestrować.

http://zakazanylas.phorum.pl/index.php

naprawdę polecam!
BarryTrotter jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 12-23-2009, 21:36   #22
RiderHP
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Posty: 29
Domyślnie

Cytat:
Napisał Alan007 Zobacz post
Jestem fanem Harrego jak większość osób na tej stronie, ale niestety często mi się zdarza wyłapywać błędy w książkach. Oto jeden z nich:

Przyjaciele Charliego mieli zabrać smoka z wieży astronomicznej i tak się stało. Dziwi mnie tylko jak się tam dostali? Przecież żaden czarodziej nie może sobie od tak dostać się do Hogwartu...

Wydaję mi się, że jest to błędem, lecz możliwe jest, (małe prawdopodobieństwo) że Dumbledor zdjął zaklęcia na okres przylotu kumpli brata Rona. A dowiedział się o tym od Severusa dzięki jego zdolnością (sorry zapomniałem jak się to nazywa fachowo) czytania w myślach!

Co o tym myślicie?
Cytat:
Napisał Marauder Zobacz post
Wiecie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale macie rację. Oni nie mieli prawa tam się dostać, chyba że jak wcześniej ktoś zauważył Dumby zdjął zaklęcie ochraniające zamek.
Pamiętacie jak nad Hogwartem pojawił się mroczny Znak? Dumby i Harry polecieli wtedy na MIOTŁACH pożyczonych od Rosmerty. Zbliżając się do bram Hogwartu profesorek szeptał jakieś zaklęcia po czym Harry czuł jakieś drgania powietrza - zapora padła. Czyli to był jeden z tych faux pax'ów pani Rowling


Tak tyle, że zauważcie że po odrodzeniu Voldemorta, magiczna ochrona Hogwartu wiele wzrosła. Wcześniej, w pierwszej części nie potrzeba było, aż tak mocno bronić zamku, bo nie było przed czym.
Sam Dubmledore, podczas namawiania Slughorna na stanowisko, powiedział, że magiczna ochrona, w ciągu roku wzbogaciła się o nowe zaklęcia.
RiderHP jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 01-24-2010, 21:23   #23
AlastorMoody
Mięso armatnie
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 9
Domyślnie

Witam

Mam pytanie co do tego jak poprawnie powinno to wyglądać "Harry zna mowę wężów czy mowę węży??
A tak na marginesie,to kiedy Harry z dyrektorem polecieli na miotłach pożyczonych od Rosmerty...?w której części,jak narazie przeczytałem 4część,jutro wypożyczę 5.
AlastorMoody jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 01-24-2010, 21:43   #24
Iluzjonista
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Iluzjonista na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Posty: 131
Domyślnie

Harry z Dumbledore'em polecieli na miotłach w 6 części. Co do mowy węży/wężów : D myślę, że obie wersje są poprawne, gdyż obie o ile dobrze pamiętam pojawiły się w książce.
Iluzjonista jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-16-2010, 19:04   #25
leniwa
Czytelnik horoskopów
 
leniwa na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Krk
Posty: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał Alan007 Zobacz post
W pewnym sensie masz rację, mugole nie widzą Hogwartu tylko stare ruiny....

Ale pomyśl logicznie przecież wszyscy czarodzieje którzy uczęszczali do Hogwartu wiedzą gdzie on jest, a w targnąć na jego tereny bez zgody jest nie możliwe.
A mi się wydaje, że liczą się intencje ; ) nikt, kto zamierzał skrzywdzić kogokolwiek na terenie zamku nie mógł się do niego tak łatwo dostać, z ratowaniem ludzi / zwierząt to chyba co innego - pamiętajmy, że Dumbel miał hopla na punkcie zaufania : )
__________________
Harry (...) podejrzewał, że to Dumbledore powstrzymał Snape’a od postawienia mu pały
Harry Potter i Więzień Azkabanu
zboczuszki

Ostatnio edytowane przez leniwa : 02-16-2010 o 20:40.
leniwa jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-09-2010, 17:10   #26
misiek107
Fan "Strefy 11" i tarota
 
misiek107 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 61
Domyślnie

Zgadzam się że dyrektor wiedział o smoku bo w końcu jak ktoś w książce powiedział - Dumbledor wiedział wszystko co? gdzie? kiedy? dlaczego?
misiek107 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 06-18-2010, 10:08   #27
zuza878
Mięso armatnie
 
zuza878 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 3
Domyślnie

Dla mnie to nie jest błąd, bo np Harry i Ron przylecieli do skzoły samochodem i nie było problemu, żeby się dostać.
zuza878 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 06-19-2010, 19:21   #28
petrus severus
Mięso armatnie
 
petrus severus na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 3
Domyślnie

Zastanawia mnie możliwość dostania się do Zamku przez Sieć Fiuu - przecież zarówno w Czarze Ognia jak i w Zakonie Feniksa Harry porozumiewa się przez nią z Syriuszem.

A z innych nieścisłości: skoro każdy uczeń mógł mieć sowę albo kota albo ropuchę to dlaczego Ron miał szczura? No i jeszcze cała oś fabuły Czary Ognia - jeśli Moody-Crouch zamienił Puchar Turnieju Trójmagicznego w świstoklik to dlaczego po prostu pierwszego dnia w szkole nie zamienił w niego czegoś innego i dał Harry'emu do potrzymania
petrus severus jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 06-23-2010, 21:48   #29
BellaR
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: May 2010
Lokalizacja: Poznań
Posty: 14
Domyślnie

Cytat:
Napisał petrus severus Zobacz post
Zastanawia mnie możliwość dostania się do Zamku przez Sieć Fiuu - przecież zarówno w Czarze Ognia jak i w Zakonie Feniksa Harry porozumiewa się przez nią z Syriuszem.

A z innych nieścisłości: skoro każdy uczeń mógł mieć sowę albo kota albo ropuchę to dlaczego Ron miał szczura? No i jeszcze cała oś fabuły Czary Ognia - jeśli Moody-Crouch zamienił Puchar Turnieju Trójmagicznego w świstoklik to dlaczego po prostu pierwszego dnia w szkole nie zamienił w niego czegoś innego i dał Harry'emu do potrzymania
Zgadzam się z Tobą do pewnego momentu.

Też zastanawia mnie jak to możliwe, że można się dostać do zamku od tak po prostu przez kominek, lub wydostać. Przecież to niebezpieczne! Wiem, że kominki były pod obserwacją, ale dopiero PÓŹNIEJ. Na samym początku ( tomy od 1-5) nie było najmniejszego z tym problemu. Równie dobrze Voldemort mógł pojawić się w szkole i wymordować tam wszystkich (wiem, że to głupie )
Jeszcze jedno, co dotyczy kominków. Jak to możliwe, że Harry wymawiał nazwę domu Syriusza (bo ja wiem jak to się piszę? nie chce mi się sprawdzać) skoro adres mógł wypowiedzieć tylko Strażnik Tajemnicy (kim, jak zapewne wszyscy wiecie, był Dumbledore)? Wyraźnie było powiedziane, że nie można nawet NAPISAĆ adresu, (a co dopiero wypowiedzieć!), a Harry bez najmniejszego problemu to zrobił? Pewna niekonsekwencja.


Jeżeli chodzi o tego szczura to też nie rozumiem. A Ginny np. miała puszka pigmejskiego. A też było WYRAŹNIE napisane "albo JEDEN kot, albo JEDNA ropucha, albo JEDNA sowa. (?)


A jeżeli chodzi o CO to po prostu ten śmierciożerca NIE MÓGŁ tego zrobić. Harry był pod stałą obserwacją Dumbledore i nie udałoby mu się go (najprawdopodobniej) od tak: wpaść do szkoły i zabrać Pottera.
A nawet gdyby to nie zgadzało się to z planem Voldemorta. Przecież on chciał żeby NIKT NIE DOWIEDZIAŁ SIĘ o jego powrocie. Gdyby Harry został porwany to wszyscy by wiedzieli, że Czarny Pan powrócił. Im chodziło o to żeby go zabić i zwalić wszystko na "wypadek" w turnieju. Przecież to właśnie MM zrobiło po śmierci Cedrika. Pomimo, że mieli dowód, to byli po prostu ślepi. Gdzieś był taki fajny fragment książki, w którym jest to wszystko dobrze wyjaśnione, ale nie bardzo chce mi się go szukać. I tak już się rozpisałam!

Muszę się zapoznać dokładniej z tym tematem, bo od razu Ci odpisałam i nawet nie przeczytałam, co inni pisali.
__________________
Skoro już prawie nie był człowiekiem, to niby co w nim miało umrzeć?
BellaR jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 06-26-2010, 14:38   #30
petrus severus
Mięso armatnie
 
petrus severus na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 3
Domyślnie

Cytat:
Napisał BellaR Zobacz post
Też zastanawia mnie jak to możliwe, że można się dostać do zamku od tak po prostu przez kominek, lub wydostać.
Ostatecznie można by to wytłumaczyć tym, że oni nigdy nie przechodzili przez te kominki tylko przez nie rozmawiali, ale to trochę naciągane

Co do domu Syriusza, to to się da wyjaśnić - nikt poza Strażnikiem Tajemnicy nie mógł wyjawić adresu komuś innemu, a przecież w tym wypadku Harry nikomu go nie zdradzał (mówił go do pustego kominka).


Cytat:
Napisał BellaR Zobacz post
A jeżeli chodzi o CO to po prostu ten śmierciożerca NIE MÓGŁ tego zrobić. Harry był pod stałą obserwacją Dumbledore i nie udałoby mu się go (najprawdopodobniej) od tak: wpaść do szkoły i zabrać Pottera.
Tylko, że przecież ten Śmierciożerca podszywał się pod nauczyciela (Szalonookiego) więc miał masę okazji. Ale rzeczywiście - wytłumaczenie, że Voldemort nie chciał się od tak ujawnić do mnie przemawia

PS. Jak na siedem tomów i 4500 stron tekstu to i tak z tymi niekonsekwencjami nie jest źle!
petrus severus jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:56.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.