|
06-26-2010, 20:09
|
#41
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Inny wymiar...
Posty: 191
|
Ja bym wzieła sowę śnieżną, przecież Hedwiga była taka piękna.
__________________
"Udało się dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam."
Irytek
|
|
|
07-02-2010, 09:44
|
#42
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 3
|
Ja albo sowę albo kota. Sowa była by biała lub czarna w białe łatki i nazywała bym ją Minerwa ponieważ bardzo lubię profesor uczącą transmutacji. Kot był by rudy zupełnie jak Krzywołap, nazwała bym go Dublek od imienia dyrektor Hogwartu.
|
|
|
07-03-2010, 22:12
|
#43
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Zaczarowane miejsce :*
Posty: 218
|
Hmm ja by wziął kota.
Z sową się nei pobawisz a kto to co innego :P :]
__________________
"–Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie rzycie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak prosiaka na rzeź.
–To bardzo wzruszające, Severusie – powiedział z powagą Dumbledore. – A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
–Jego losem? – wykrzyknął Snape.–Expecto patronum
–Przez te wszystkie lata?...
–Zawsze."
7.02.2010r 21:30 - Setny post
7.07.2010r 21:30 - Dwusetny post
|
|
|
07-20-2010, 10:32
|
#44
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 3
|
Oczywiście że sowę. Sam Hagrid wspomniał:
Cytat:
Wiesz co, kupię ci zwierzątko. Nie ropuchę... ropuchy już dawno wyszły z mody, wyśmialiby cię... i osobiście nie lubię kotów, zawsze przy niech kicham ( ). Kupię ci sowę. Wszystkie chłopaki chcą mieć sowy, są bardzo pożyteczne, zaniosą ci list, co zechcesz...
|
Do kotów nic nie mam, ale pasują bardziej do Czarownic...
__________________
Na studiach najbliżej 4.0 byłem podczas badania alkomatem.
|
|
|
07-20-2010, 15:57
|
#45
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2009
Lokalizacja: Tam, gdzie liście nie spadają z drzew...
Posty: 117
|
Wzielabym kota, bo uwielbiam koty. Sowe zawsze mozna pozyczyc z sowiarni, a kot jesli jest dobrze wychowany potrafi pomoc, gdy zostajesz sam... Moze nie odpowie, jak do niego gadasz, ale gdy kot mruczy to jest dopiero mile
__________________
"Ile nadzieji mieści się w jednym słowie- może. Bez niego już tylko krok do rezygnacji."
Zemsta jest potrawą, którą najlepiej spożywać na zimno.
"Prawdziwa miłość nie jest upajającym zapachem, który wietrzeje.Jest ona pieczęcią- niezniszczalną nawet przez śmierć."
|
|
|
08-02-2010, 17:25
|
#46
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Aug 2010
Posty: 12
|
Ja wzięłabym wielkiego czarnego leniwego kota:]
__________________
Voldzia:] 
|
|
|
08-12-2010, 21:40
|
#47
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Aug 2010
Posty: 7
|
A ja bym wziął szczura... To dosyć inteligentne stworzonka, a takiego zawsze mógłbym mieć przy sobie w kieszczeni.
|
|
|
08-12-2010, 22:40
|
#48
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 65
|
Ja bym wziął kota i transmutowałbym go w lwa
|
|
|
08-12-2010, 23:46
|
#49
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Aug 2010
Posty: 30
|
Ja wzięłabym kota - kocham koty :*- albo sowę, szczur i ropucha stanowczo odpadają.
|
|
|
08-13-2010, 16:20
|
#50
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Aug 2010
Posty: 14
|
Wziałbym kruka lecz nie ma takiej możliwości (Chyba),więc wybrałbym Czarną sowę...
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:11.
|
|