Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Hogwart

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 10-10-2011, 18:15   #171
Ginny_Weasley12
Urodzony, by rządzić światem
 
Ginny_Weasley12 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,239
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny_Weasley12
Domyślnie

Ginny, dziwnym trafem nie jako wysportowana, ruda dziewczyna, ale jako malutka, nieco grubsza kobieta z czarnymi włosami związanymi w kucyk i prostą grzywką, szła żwawo przed siebie w stronę Ministerstwa Magii.
-Tylko żeby Dominic nie palnął jakiegoś głupstwa - mamrotała pod nosem.
-Słucham? - odezwał się jakiś pan idący z naprzeciwka.
-Nic! Znaczy nic nic, tak do siebie mówię. - Ginn była zbyt zdenerwowana, zestresowana, by patrzeć na to, jak się do kogo odzywa. A to był błąd. Mężczyzna spojrzał na nią dziwnie, ale zaraz poszedł. A szkoda, bo był przystojny.
-Wiedziałam. - znów zaczęła Weasley. - Odsyłanie Starka jako pierwszego nie było dobrym pomysłem, wiedziałam to! A co, jak coś się z nim stanie? - szeptała, prawie bezgłośnie. - Teraz wszyscy będziemy musieli go ratować.
Być może Ginn mówiła to ze zwykłego wkurzenia, ale podświadomie także martwiła się o przyjaciela. Nie chciała, by to wszystko tak wyglądało. By złapała go chmara Zakonników.
W sumie dał się jak na widelcu.
Czarnowłosa podeszła już do głównego wejścia. Na razie nie było tam żadnych oznak napadu, żadnej straży, wzmożonej ochrony. To ją nieco uspokoiło. Może Stark jeszcze nie zaczął. - pomyślała, wskakując do toalety. Już wkrótce znalazła się w atrium.
Rozejrzała się, a tam... wszystkie posągi atrium zniszczone. Wszystkie. Co do jednego.
I odgłosy walki, szarpaniny. Na samym jego końcu.
No to chyba jednak się spóźniłam.
Ginn nie mogła pobiec do Dominica, to by wyglądało zbyt podejrzanie. Zamiast tego udała, że zapomniała czegoś ze swojego gabinetu i pilnie musi po to pójść. Mówiąc co chwila "przepraszam", przeciskała się przez tłum.
Miała tę szansę nad członkami Zakonu, że oni nie wiedzieli, jak wygląda. Gdy Ginn przecisnęła się już w miarę blisko, zobaczyła kilku członków Zakonu. W tym swojego tatę.
Nie - pomyślała. Tym razem żadnych czułości. Postanowiła się nie przejmować więzami krwi. Zamiast tego na horyzoncie ujrzała Hestię Jones, plątającą się gdzieś obok gruzów posągów. Weasley schowała się za jakiś ich odłamek. Wychyliła się na chwilę, wymierzyła różdżkę.
-Avada Kedavra. - szepnęła, a z jej różdżki błysnęło zielone światło. Hestia padła na gruzy, i to one nieco uciszyły upadek. Gdyby spadła bezpośrednio na podłogę, byłby to straszny huk. - Accio różdżka Hestii. - szepnęła jeszcze Ginn, widząc różdżkę Jones w jej kieszeni. Co jak co, ale różdżki zawsze się przydają. Ta, około 12-calowa, podleciała za wielki głaz.
Scena była niezauważalna.
Ginn podeszla za kolejny głaz, tym razem namierzając sobie Dedalusa Diggle. Tym razem nie było jednak tak łatwo.
Z tyłu usłyszała świst zaklęcia. Minęło ją o kilka centymentrów. Odwróciła się.
Przed nią stał jej brat, Percy. Ona wiedziała, że stoi przed bratem. On nie wiedział, że stoi przed siostrą.
I to dawało przewagę.

//Po dłuższym czasie, oto jest! Zachęcam do pisania, rozkręćmy to jakoś! Przecież już wszyscy jesteśmy.//
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?

"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."
Ginny_Weasley12 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 10-10-2011, 22:16   #172
Blanca-Evans
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Blanca-Evans na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Lokalizacja: myslovitz (;
Posty: 91
Domyślnie

Ah, dobrze, że się jednak odezwałam, Ginn! Idę w Twoje ślady! : )
Krótko, ale jeszcze nie wpadłam w ten hpnetowy trans, haha
Piszcie ludzie tak dużo, żeby trzeba było zmawiać!!


___________________


Blanca pospiesznie zbierała jakieś magiczne przedmioty ze swojej szafki nocnej i upychała je w swojej wypchanej po brzegi torebce.
Na wszelki wypadek. Ścisnęła mocniej różdżkę w kieszeni i wybiegła przed Kwaterę Główną Śmierciożerców.
Trzask! Aportowała się w pobliżu budki telefonicznej prowadzącej prosto do Ministerstwa Magii.
Wyciągnęła z torebki roboczy strój, i znowu zmieniła kolor swoich włosów na czarny. Przeciągnęła je magiczną szczotką i były proste. Dlaczego nie zabiłam jej od razu? Czy to jej niebieskie oczy wzbudziły w niej litość? Litość? Śmierciożerca nie powinien znać tego słowa. Blanca oczekiwała na Romę nerwowo obracając różdżkę między palcami. Po chwili niska blondynka zmierzała w kierunku budki. Evans ją ubiegła. Stanęła przed nią uśmiechając się pewnie.
-Czy my się skądś nie znamy? -zasyczała blada dziewczyna.
Roma przyglądała jej się z taką uwagą, że Blanca zaczęła się bać, że rozpozna w niej tą dziewczynę, której niedawno starała się pomóc. Ale nie, blondynka tylko pocierała ręką swoje gładkie czoło i przecząco kręciła głową.
Nie trać czasu, idiotko.
-Imperio. -chłodny szept spowodował, że oczy Romy zrobiły się zamglone i już za chwilę podążała za Blancą. Po chwili stanęły za niewysokim murem.
-Przepraszam, że zabijam Cię w takim miejscu, ale nie mam więcej czasu. -rzekła śmierciożerczyni. -Oddaj mi swoją różdżkę.
Roma Cotton pokiwała głową ze zrozumieniem i wyciągnęła długą, giętką różdżkę.
-Avada Kedavra. -krótki, zielony błysk i blondynka leżała już na ziemi.
Blanca Evans zaczęła nerwowo przeszukiwać swoje kieszenie. Jest. Chwyciła mocno fiolkę, odkorkowała ją i pospiesznie wypiła złoty płyn. Nie wiedziała, czy to zasługa Dominica, ale eliksir smakował całkiem nieźle. Po chwili wyglądała jak leżąca pod jej nogami ofiara. Biegiem puściła się w stronę budki, a chwilę potem stała już w gmachu Ministerstwa. Ruszyła w kierunku windy, by zjechać na dół, gdzie znajdowała się ogromna siedziba Proroka Codziennego.

CDN - nie mam siły dziś więcej, sorry : )
wyedytuję i dokończę, ale możecie pisać
__________________
'And it feels
And it feels like
Heaven's so far away
And it feels
Yeah it feels like
The world has grown cold
Now that you've gone away'
Blanca-Evans jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-20-2012, 19:52   #173
LennyTakes
Czytelnik horoskopów
 
LennyTakes na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Lokalizacja: Hogsmeade
Posty: 18
Domyślnie

W tym czasie w salonie Kwatery Głównej aportowała się Lenny - blondynka w brązowo-pomarańczowych okularach i sukience w kwiatki. W ręce trzymała różdżkę 'tak na wszelki wypadek'.
-Trzeba to trochę ochronić.- Mówiąc to zaczęła rzucać zaklęcia ochronne na Kwaterę.
Po skończeniu tej "roboty" udała się do swojego pokoju na 3 piętrze ( jest tyle?). Był to pokój w kolorze pastelowego różu.Meble były tu białe i nowe: w rogu stała szafa, pod oknem biurko, na którym jak zwykle był wielki bajzel "zgodnie z naturą" - myślała o nim Lenny. Na wielkim regale pełnym różnych książek i albumów ze zdjęciami oraz zdjęć w ramkach stał jej laptop - Asus. Obok były Simsy (a skąd się tam wzięły?). Nad niebieskim łóżkiem (według niektórych niebieski nie pasuje do różu - mylicie się, ja niedawno zrobiłam taką rozetę ) wisiało wielkie zdjęcie śmierciożerczyni (jej samej) z nagrodą Viva Music Awards (czy jak jej tam), gdyż była uwielbianą piosenkarką. Dookoła wisiały plakaty : Molotov Jukebox (fanka), Rihanny, Belly Thorne i Zenday Jakjejtam. Nie myśląc zbyt wiele rzuciła torby na łóżko, rzuciła na nie zaklęcie : Rozpakuj, włączyła komputer i zalogowała się na Facebook'a. Było jej miło czytając życzenia urodzinowe od rodziny i koleżanek z mugolskiej szkoły. Dziś mijają jej 17 urodziny.
-Ciekawe, czy mnie i o moich urodzinach pamiętają. - Mówiła sama do siebie. - Mam pomysł.
Powoli podniosła się z krzesła, podeszła do czarnego fortepianu (z płaską górą, bo tak ładniej) i zaczęła śpiewać, grając sobie do rytmu:
Moje 17-ste urodziny są dzisiaj
Ten długo wyczekiwany dzień w końcu zawitał... (w sercu mym)
Ciekawe czy ktoś o nich pamięta
Przecież to dla mnie rzecz święta.
Siedemnastkę obchodzi się tylko raz za życia
A na ten temat nie mam nic do ukrycia,

bo sama od dziś mam 17 lat.
Jak ja kocham ten cały świat,
bo jest mój.


Oczywiście śpiewając mój musiała dłuuuugo przeciągać litery, bo tak miała w zwyczaju. Po zaśpiewaniu piosenki poszła do kuchni, aby zrobić sobie tort urodzinowy.
- Dlaczego nikogo nie ma? - Dopiero oprzytomniała, bo... no cóż, ma prawo do teleportacji, jest pełnoletnia, jest śmierciożerczynią, czegóż tu chcieć więcej. - 25 czerwca, wtorek. No tak! Napad na Ministerstwo! JAk mogłam o tym zapomnieć!



Edit:Trochę za dużo na początku nawiasów, wybaczcie mi to
Edit2: Do Ginny już o tym pisałam. Śmierciożerzcyni od 12 lipca 2 lata wstecz
__________________
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.
Co ma być, to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
http://images4.wikia.nocookie.net/__cb20100820115855/harrypotter/pl/images/3/3b/Znak_mroczny.jpg

Ostatnio edytowane przez LennyTakes : 02-20-2012 o 20:07. Powód: :)
LennyTakes jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2012, 19:32   #174
Ginny_Weasley12
Urodzony, by rządzić światem
 
Ginny_Weasley12 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,239
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny_Weasley12
Domyślnie

Witaj, Lenny. ; )
Widzę, że ktoś się nowy odezwał, to może zmobilizujemy się jakoś i coś postaramy się napisać, co, ekipo? p
Ciekawe, czy tu jeszcze wchodzicie. Nie wiem, jak wy, ale ja mam ochotę na małe lańsko ludków z Zakonu Feniksa.; p
Lenny, już cię dopisuję.
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?

"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."
Ginny_Weasley12 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-22-2012, 00:04   #175
Christina
Omijać szerokim łukiem
 
Christina na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: May 2007
Lokalizacja: Camelot
Posty: 1,514
Domyślnie

Zdajcie za mnie maturę, to chętnie popiszę
__________________

Darmowe kosmetyki


'It's not my fault I'm better than you'



'What happens in the dungeons
stays in the dungeons'

#soup#
#nakarm psiaka#
#last#
Christina jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-22-2012, 20:21   #176
Ginny_Weasley12
Urodzony, by rządzić światem
 
Ginny_Weasley12 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,239
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny_Weasley12
Domyślnie

Hmm, matura.. Cóż, może być pewien problem. A Pikus? Blanca?
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?

"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."
Ginny_Weasley12 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-24-2012, 22:40   #177
Blanca-Evans
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Blanca-Evans na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Lokalizacja: myslovitz (;
Posty: 91
Domyślnie

Ja z czasem też nie mam za dobrze, ale w weekendy mogę pisać.
Do Pikusia to trzeba chyba na gadu walić.
__________________
'And it feels
And it feels like
Heaven's so far away
And it feels
Yeah it feels like
The world has grown cold
Now that you've gone away'
Blanca-Evans jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-24-2012, 23:52   #178
Ginny_Weasley12
Urodzony, by rządzić światem
 
Ginny_Weasley12 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,239
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny_Weasley12
Domyślnie

Napisałam do niego, ale jest na razie niedostępny, więc lipa.. Ale jak będzie, to pewnie odpisze.; )

Edit:Ale wydaje mi się, że nie pociągniemy tego Ministerstwa. Na razie trzeba coś lżejszego, może potem do niego wrócimy.
To kto zaczyna?; p
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?

"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."

Ostatnio edytowane przez Ginny_Weasley12 : 02-25-2012 o 09:55.
Ginny_Weasley12 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-25-2012, 22:29   #179
Blanca-Evans
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Blanca-Evans na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Lokalizacja: myslovitz (;
Posty: 91
Domyślnie

No dobra, jak do jutra nikt nic nie napisze to coś skrobnę.
Ale - weszłam na forum = sukces!
__________________
'And it feels
And it feels like
Heaven's so far away
And it feels
Yeah it feels like
The world has grown cold
Now that you've gone away'
Blanca-Evans jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-28-2012, 21:07   #180
Pikus
Świr wymagający opieki
 
Pikus na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 459
Domyślnie

Matura to bzdura;p ja myślę, że też znajdzie czas na posta przecież to nie taki problem hehe napisać raz na 2 dni np ;p
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...
Pikus jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Śmierciożercy Nacia1234 Kosz 375 06-14-2011 16:41
Śmierciożercy Angela Johnson Kosz 1064 09-29-2008 19:58
Śmierciożercy. Sherry Kosz 123 02-19-2008 13:42
*Śmierciożercy* Dziedzic Gryffindora Kosz 1355 01-29-2008 18:26
Śmierciożercy Draco Malfoy Kosz 1994 05-27-2007 19:43


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:12.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.