Witam!
Nie zauważyłam podobnego tematu, jak coś to mnie zdzielicie po głowie ^.^
Tak więc, kilka minut temu wróciłam z kina. A byłam oczywiście na najnowszej części Pottera.
Temat ten, założony jest z myślą o tym, aby każdy kto obejrzał Zakon, mógł sie wypowiedzieć na temat ekranizacji. W temacie jest zaznaczone, że to może być rozmowa z zastosowaniem spoilerów, więc myślę, że możecie pisać tutaj o akcji i fabule filmu ^.^
Zacznijmy więc.
PLUSY
* Luna Lovegood i jej teksty. Evanna Lynch sprawdziła się znakomicie. Nawet jej dubbing był do zniesienia. Miała boskie trampki, a "Głodna jestem... Zjadłabym budyń" przeszło już samo siebie.
* Fajerwerki bliźniaków. Cudowne! A ten smok, czy co to było... SUPER!
* Sceny w Ministerstwie. Rewelacja! Szczególnie jak spadały te kulki wszystkie... Fantastyczne!
* Walka Dumbledore'a z Voldemortem i Potter opętany przez Riddle'a.
* Młodzi Huncwoci. Bynajmniej nie sceny z ich udziałem, ale samo wykreowanie ich. Ten uśmieszek Jima!
* Zdjęcie pierwszych członków Zakonu. Rrrrrrrrrrremus! Kocham go, kocham, kocham!
I rodzice Neville'a też bardzo fajni.
* "Nie mów do mnie 'NIMFADORO!'"- czy jak to ona powiedziała. To była rewelacja. I w ogóle - Natalia Tena. Przekonałam się do niej.
* Graupek. I jego zauroczenie Hermioną. I jak ona do niego wystrzeliła, wtedy jak ją podniósł... I kierownica od rowerka...
* Prezent dla Filcha. Aż mi się go szkoda zrobiło...
* Rozmowa tria po pocałunku XD
* REMUS TRZYMAJĄCY POTTERA! Chwyciło mnie za serce. Boska scena, ten żal wymalowany na twarzach obydwu...

* Alan Rickman, Gary Oldman, Jason Isaacs, Ralph Fiennes i Tom Felton
No i oczywiście:
* David Thewlis!
MINUSY
* Najgorsze wspomnienie Snape'a. Za krótkie! Gdzie była Lily!? Chyba, że ja jestem ślepa! Po co angażowali aktorkę, skoro sceny z nią usunęli?
* Atak dementorów. Jakiś taki... niedementorowaty. Dementorzy wyglądali jak trupy. I scena u Dursleyów...
* Syriusz opowiadający o wyrzuceniu go z domu. Trochę mnie chwycilo za serce, jak w oczach mu łzy zabłysły... Ale nie wydaje mi się, żeby książkowy Syriusz był tak zrozpaczony...
* Wystrój gabinetu Umbridge. Te kotki miały być obrzydliwe, a nie urocze!
* Syriusz dostał Avadą? OD KIEDY!?
* Usunięcie niektorych scen, nawet tych z naklejek, czy zwiastunów.
* Za mało Davida Thewlisa i reszty.
Jak mi się coś przypomni, to dopiszę.
Dodam, że niestety byłam na wersji z dubbingiem. Tylko głos Luny był nawet dobry.
Ogólnie... film oceniam na, hm... 5-/6
Mniej więcej tak jak Więźnia Azkabanu, który najbardziej mi przypadł do gustu.