Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Insygnia Śmierci

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 07-31-2007, 19:12   #1
Lovegood Luna
Member
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 52
Domyślnie czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Jakoś nie wyobrażam sobie żeby mama 5 latkowi czytała :

SPOILER HERE
- Harry, mógłbyś tu na chwilę przyjść?
To była Ginny. Ron zatrzymał się gwałtownie, ale Hermiona wzięła go za łokieć i odholowała na schody. Speszony Harry wszedł za Ginny do jej pokoju.
Nigdy wcześniej go nie widział. Był mały, ale jasny. Na jednej ścianie wisiał plakat zespołu Fatalne Jędze, a na drugiej zdjęcie Gwenog Jones, pani kapitan żeńskiej drużyny quidditcha Harpie z Holyhead. Biurko stało przy otwartym oknie, przez które widać było sad, gdzie on i Ginny zagrali kiedyś razem z Ronem i Hermioną czteroosobowy mecz quidditcha, a gdzie teraz stał perłowobiały namiot. Złota flaga na jego czubku znajdowała się akurat na wysokości okna.
Ginny spojrzała w górę na twarz Harry'ego, wzięła głęboki oddech i powiedziała:
- Wszystkiego najlepszego.
- Taa... Dzięki.
Patrzyła na niego nieruchomo. Harry miał niejakie trudności z odwzajemnieniem tego spojrzenia. Przypominało to patrzenie w rozbłysk światła.
- Niezły widok - wykrztusił słabo, wskazując za okno.
Ginny zignorowała go. Nie miał jej tego za złe.
- Nie miałam pojęcia, co ci dać - odezwała się.
- Nie musisz mi niczego dawać.
To też zlekceważyła.
- Nie wiedziałam, co by ci się przydało. Nic zbyt dużego, bo nie mógłbyś tego ze sobą zabrać.
Zerknął w jej stronę. Nie była zapłakana - to jedna z tych cudownych rzeczy u Ginny, że rzadko się roztkliwiała. Czasem myślał, że to posiadanie sześciu braci tak ją zahartowało.
Zrobiła krok w jego stronę.
- Więc pomyślałam, że powinieneś mnie jakoś zapamiętać, wiesz, na wypadek gdybyś spotkał jakieś wile, kiedy będziesz robił to, co masz do zrobienia.
- Nie będę miał chyba zbyt dużo okazji do randek, mówiąc szczerze.
- To właśnie ten optymizm, którego szukałam - wyszeptała i pocałowała go tak, jak nigdy przedtem, a on oddał pocałunek, w błogim zapomnieniu lepszym niż Ognista Whisky. Ginny była jedyną realną rzeczą na świecie, jej dotyk, jedna jego ręka na jej plecach, a druga wplątana w długie, słodko pachnące włosy...
Drzwi otwarły się gwałtownie i odskoczyli od siebie.
- Och - rzekł ostro Ron. - Przepraszam.
- Ron! - Hermiona była tuż za nim, wyraźnie zadyszana. Zapadła niezręczna cisza, po czym Ginny odezwała się cichym głosem:
Lovegood Luna jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 07-31-2007, 19:32   #2
Luna_xD
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 10
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

hehe ja też nie sądze, że można to czytać 5 latkowi

[small]Czy naprawdę napisanie posta o długości większej niż jedna linijka przekracza możliwości tutejszych użytkowników? Li.[/small]
Luna_xD jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 07-31-2007, 20:37   #3
Limonka
Urodzony, by rządzić światem
 
Limonka na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Pięciolatek i tak nie będzie wiedział o co właściwie chodzi. Ja nie widzę w tym fragmencie nic specjalnego. Harry całował się już w piątej i szóstej książce, nie widzę żadnej atrakcji w tym, że robi to i w siódmej. Mógłby mi ktoś wyjaśnić, o co chodziło autorce tematu?

Właściwie można by uznać, że to nie jest książka dla dzieci, ale raczej ze względu na śmierć i tortury...
Limonka jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 07:40   #4
Lovegood Luna
Member
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 52
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

- To właśnie ten optymizm, którego szukałam - wyszeptała i pocałowała go tak, jak nigdy przedtem, a on oddał pocałunek, w błogim zapomnieniu lepszym niż Ognista Whisky. Ginny była jedyną realną rzeczą na świecie, jej dotyk, jedna jego ręka na jej plecach, a druga wplątana w długie, słodko pachnące włosy...

No niewiem niewiem ta książka na początku miała być dla dzieci ale tera Rowling zrobiła książke dla nikogo ani nie dla dzieci (erotyka,walka,martwe ciała itd.) nie dla doroslych (zbyt dzieciece niektóre fragmenty)
Lovegood Luna jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 14:26   #5
Exlelio
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Odpowiedź jest prosta: Książka dla nastolatków ^^

Jeszcze fragmencik:
Stukot przerwał ich rozmowę - Hermiona wypuściła z rąk kły bazyliszka. Podbiegła do Rona, rzuciła mu się na szyję i pocałowała go głęboko w usta. Ron puścił kieł oraz miotłę, które trzymał i odpowiedział jej z takim entuzjazmem, że stopy Hermiony oderwały się od ziemi.
- Czy jesteście pewni, że to odpowiedni moment? - zapytał nieśmiało Harry, a kiedy Ron i Hermiona odpowiedzieli tylko wzmacniając ich gorący uścisk, kołysząc się w miejscu, Harry podniósł głos.
Exlelio jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 19:10   #6
roit_girl
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 14
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Wydaje mi się, że nie am tu zbyt wiele erotyki:/ Było wiadome, że książka będzie dorsatć wraz z każdym tomem. Całował się już wczęsniej 6 tom też mógłby sięw ydawać nie dla dzieci... ale to co jest w telewizji nie odbiega niczym od tej książki:/
roit_girl jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 20:43   #7
Lady Nothingness
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1
Wyślij wiadomość przez MSN do Lady Nothingness
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Wydaje mi sie ze ta ksiazka stala sie bardziej ksiazka dla nastolatkow niz dla dzieci, ale raczej ze wzgledu na to ze jest o wiele mroczniejsza, bardziej brutalna...szczerze mowiac myslalam ze wlasnie o tym bedzie ten temat...mysle ze te opisy pocalunkow nie sa az tak strasznie erotyczne zeby dzieci nie mogly ich przeczytac...duzo wiecej erotyzmu pojawia sie w telewizji, prasie itp...zreszta czy 5letnie dziecko przeczyta ta ksiazke? watpie, ale nawet jesli to na pewno widzialo i slyszalo juz duzo wiecej niz te opisy ktore tu przedstawiliscie...
Lady Nothingness jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 21:02   #8
Marcus_Hannington
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1
Wyślij wiadomość przez MSN do Marcus_Hannington
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Książka mogłaby być nie dla dzieci raczej z powodu ddrastycznych scen w ostatnich rozdziałach.
Cytat:
Martwi leżeli w rzędzie po środku sali. Harry nie mógł zobaczyć ciała Freda, ponieważ otoczyła je jego rodzina. George klęczał przy jego głowie, Pani Weasley leżała w poprzek jego ciała, trzęsąc się z płaczu, Pan Weasley gładził jej włosy, a po policzkach spływały mu łzy.
Dorosły jak to czyta to czuje strach a co dopiero dziecko. Przecież te sceny są tragiczne, ciągła walka, dziesiątki ciał, płacz, to szok dla dziecka.
Marcus_Hannington jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 21:39   #9
roit_girl
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 14
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

A raczej to co się dziej na wojnnie to tak jkaby włączyc 5-latkowi wiadmości z np. Iraku czy po jakiejś strzelaninie w szkole...
roit_girl jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-01-2007, 22:11   #10
Lovegood Luna
Member
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 52
Domyślnie RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??

Cytat:
Marcus_Hannington napisał/a:
Książka mogłaby być nie dla dzieci raczej z powodu ddrastycznych scen w ostatnich rozdziałach.
Cytat:
Martwi leżeli w rzędzie po środku sali. Harry nie mógł zobaczyć ciała Freda, ponieważ otoczyła je jego rodzina. George klęczał przy jego głowie, Pani Weasley leżała w poprzek jego ciała, trzęsąc się z płaczu, Pan Weasley gładził jej włosy, a po policzkach spływały mu łzy.
Dorosły jak to czyta to czuje strach a co dopiero dziecko. Przecież te sceny są tragiczne, ciągła walka, dziesiątki ciał, płacz, to szok dla dziecka.
Ja nie czuje strachu xD strach czuje lettko po tym jak ktos juz zginął to dlaczego mamy czuć strach jak to nic nie zmieni to jest straszne :
I ruszył wzdłuż nowej ciemnej ulicy, teraz jego przeznaczanie było zasięgu wzroku, wreszcie! Złamany Fidelius, aczkolwiek oni tego jeszcze nie wiedzieli... Robił mniej hałasu niż śmierć wychodząc prześlizgująca się przez piwnice zbliżająca się tak jak on do czarnej przepaści i przechodzi przez nią.
Nie mieli powieszonych zasłon, on widział ich całkiem dokładnie w ich pokoju, wysoki czarnowłosy mężczyzna w okularach, robiący obłoczki kolorowego dymu wprost z różdżki dla rozrywki małego czarnowłosego chłopca w niebieskiej piżamie. Dziecko się śmiało i próbowało złapać dym, uchwycić w jego małe dłonie.
Drzwi się otwarły i mama weszła, mówiąc słowa, których on nie mógł usłyszeć, jej ciemno-czerwone długie włosy zasłaniały jej twarz. Ojciec wstał i podał synka żonie. Rzucił różdżkę na sofę wyprostował się ziewając.
Bram zaskrzypiała troszeczkę, kiedy on ją otworzył, ale Ja mes tego nie usłyszał. Jego białą ręka wydobyła różdżkę spod jego płaszcza wycelował nią w drzwi które wybuchowo otworzył.
Był nad progiem kiedy james wbiegł do przedpokoju, to było łatwe za łatwe, on nawet nie podniósł swojej różdżki
- Lily, bierz harrego i uciekaj, TO ON!! UCIEKAJ. JA go przetrzymam
Przetrzymasz , bez różdżki w ręku, Zaśmiał się przed inkantacją zaklęcia
"Avada Kedavra"!
Zielone światło wypełniło przytulny przedpokój zapalając wózeczek i pchając go na ścianę , to rozpaliło poręcz jak świetlisty pręt, James potter upadł na ziemie niczym marionetka której sznurki zostały obcięte.
Mógł usłyszeć krzyki z górnego piętra, była w potrzasku ale tak długo jak była rozsądna nie miała się czego bać... Wspiął się po schodach, wsłuchując się z lekkim zadowoleniem w jej próby zabarykadowania drzwi. Nie miała przy sobie różdżki. Byli tak głupi, tak ufali że ich przyjaciele zapewnią im bezpieczeństwo.
Wyłamał drzwi jednym leniwym ruchem różdżki podsuwał barykadę utworzoną z krzeseł i pudełek w środku stała ona z chłopcem w ramionach. Na jego oczach rzuciła chłopca do łóżeczka za nią i zasłoniła je własnymi ramionami, tak jakby to mogło pomóc, w obronie go przed jego losem
-Nie tylko nie Harry, proszę nie harry
-Stań z boku głupia dziewczyno, stawaj teraz
- Nie tylko nie harry, proszę nie, zabierz mnie , zabij mnie jeżeli musisz.
- To jest moje ostatnie ostrzeżenie
-Nie harry Proszę mnie litość , Litości litości nie harry nie harry błagam zrobię wszystko
- Odsuń się odsuń
Mógł zmusić ją by odsunęła się na bok od łóżeczka ale będzie wyglądać rozważniej jeżeli oni wszyscy zginą.
Zielone światło rozbłysło wokół pokoju i upadła tak jak jej mąż. Dziecko nie płakało wcale.
Mogło tak stać trzymając się poręczy łóżeczka patrząc się na twarz intruza z zaciekawieniem, prawdopodobnie myśląc że to jego ojciec schowany za płaszczem, robiący więcej światełek i jego mama zaraz wyskoczy śmiejąc się.
Wycelował różdżkę bardzo starannie w twarz dziecka. Chciał widzieć jak to się stanie, zniszczenie tego jedynego, niewytłumaczalnie niebezpiecznego . Dziecko zaczęło płakać ujrzało że to nie James. Czarny pan nie polubił tego płaczu, nigdy nie był w stanie przetrawić tych malutkich
„avada Kedavra”
I wtedy się złamał., Był niczym ale ból i teror, i musiał się ukryć, nie tu w rumowisku zrujnowanego domu, gdzie dziecko w potrzasku płakało ale daleko daleko stąd.
„Nie” narzekał
Wąż szeleścił na brudnej zabałaganionej podłodze i on zabił chłopca i dopiero był tym chłopcem.
Lovegood Luna jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Dzieci bohaterów Hermes Insygnia Śmierci 28 05-20-2011 20:56
Dzieci Hurina Alqalonde Kosz 12 10-28-2008 19:49
My dzieci z dworca zoo. kamil1002 Kosz 22 06-11-2008 21:38
Jak Myślicie Czy Dzieci Harrego Nadal Będą Walczyc Z Czarnym Pannem I Czy Snape Powrucii Na Dobrą St Draco Malfoy001 Kosz 5 05-02-2008 14:19
Chcecie czarować? Napewno! potter-cool Kosz 7 11-30-2007 15:51


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:22.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.