|
08-12-2007, 11:17
|
#21
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
W swoim poprzednim poście wyjaśniłem już co sądzę na ten temat, ale po powtórnym przeczytaniu książki znalazłem jedną rzecz, za którą Harry i pani Rowling powinni odpowiedzieć, a chodzi o używanie zaklęć niewybaczalnych. Od włamania do banku Gringota nasz bohater, wzór cnót wszelakich dosyć radośnie zaczyna miotać zaklęciam, za użycie których na człowieku grozi dożywocie w Azkabanie. O ile można jeszcze wyższym dobrem wytłumaczyć imperiusy w czasie napadu to cruciatus rzucony w Amycusa był zniżeniem się do poziomu śmierciożerców. Pewnie nie czepiałbym się tego, gdyby zaklęcie zostało rzucone w konieczności, ale tutaj wystarczył zwykły paraliż, albo związanie, a nie czar, którego użycie jest z jedną największych zbrodni jakie może popełnić czarodziej. A sceny takie jak ta promują zjawisko jakie Pratchett dobrze opisał w Wiedźmikołaju:
Cytat:
|
...a potem Jack ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
|
|
|
|
08-12-2007, 14:51
|
#22
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 20
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
Boże ten fragment jest straszny...wisky?pocałunki? istny horror...
BEZ PRZESADY! Nie martwcie się o dziecii!
Jak u mnie na podwórki ide sobię do sklepu a dziecki ok. 4,3 lat do siebie takie coś:
-Ej kurwa daj mi to autko!
-Odczep się bałwanie..
I wy się martwicie o 5 latków! Oni już wiedza wszystko...:sourgrapes:
|
|
|
08-12-2007, 22:02
|
#23
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 4
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
Proponuję czytać książkę bardzo poooowoli.Kiedy dojdzie do wieku nastu lat będzie przy drugim tomie i już wszystko zniesie:lol:
|
|
|
08-12-2007, 23:09
|
#24
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 6
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
To jest dobry pomysł (ten z poprzedniego postu). Wg mnie typowe dla małych dzieci były części od 1 do 3. Wszyscy byli szczęśliwi, zawsze wszystko dobrze się kończyło. Od 4 części zaczęły się morderstwa i cierpienie bohaterów. Uważam, że małe dzieci nie powinny czytać takich rzeczy.
Natomiast w 7 części spotykamy sie z niebywałą kulminacją morderstw i sadystycznych scen (za co podziwiam autorkę, bo osobiście bardzo mi sie one podobały - no może z wyjątkiem torturowania Hermiony, to było aż nadto okrutne), co na pewno nie wpływa dobrze na psychikę dzieci.
Co do scen "miłosnych" to nie mam zastrzeżeń, niech sie dzieci tez czegoś z tej książki nauczą
|
|
|
08-15-2007, 18:23
|
#25
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 11
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
Hm to nie jest dla dzieci, mój młodszy brat by tego nie zrozumiał jak ja czasem się gubiłam.
pierwsze 3 książki stworzyły tą opinię że jest to opowieść dla dzieci. Następne przestały nią być ale etykieta została i dalej się mówi że to dla dzieci, ale zdecydowanie dziecku trudno te wszystkie zagmatwane historie pojąć.
|
|
|
08-15-2007, 20:43
|
#26
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 5
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
Harry ma juz 17 lat... nie bedzie sie zachowywal jak swietoszek :P
mnie bardziej przerazaja sceny tortur i smierci... przyklad... JKR zafundowala nam mily poczatek; pierwszy rozdział... male spotkanko w domu Malfoy'a z zwisajaca czarownica nad stolem... blagajaca o litosc, zamordowana jednym zakleciem i zjedzona przez Nagini... potem Ministerstwo Magii... ten urzad od sprawdzania czystosci krwi... obrzydlistwo... :/
pod tym względem to nie jest ksiązka dla dzieci... skoro mnie w wieku 17 lat przyprawia to o mdłosci... ale książka i tak jest SUPER...
|
|
|
08-19-2007, 14:41
|
#27
|
|
Member
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 56
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
Co wy tu gadacie  5-latek?? Myślicie, ze dziecko w takim wiek wogóle zechciałoby czytac taka książkę? Przecież jak ja miałam 6 lat to się czytać dopiero uczyłam 
Jak dla mnie dzieci to jest wiek 10-11 lat, bo ich psychika dopiero się kształtuje. A jak widzę tu, ze 10-latek mówi, ze to nie ejst ksiażka dla dzieci to coś jest nie tak...
|
|
|
08-19-2007, 15:25
|
#28
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 217
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
opierając się na własnych doświadczeniach uważam, że harry potter nigdy nie był książką dla dzieci. filmy colombusa sprawiły, że traktuje się książki Rowling jako bajkę. chociaż. gdy zaczynałam czytać w 2000 roku, miałam 13 lat... i HP zrobił na mnie ogromne wrażenie. sposób pisania, magiczne nazwy, walka ze złem. teraz, mimo iż jestem starsza dalej chętnie sięgam po potterowską sagę. a po przeczytaniu deathly hollows odczułam okropną pustkę, jakbym straciła przyjaciela. bo na co teraz będę czekać? dodam, że w mojej rodzinie i wśród znajomych dzieci nie chcą czytać harrego pottera. wszyscy czytelnicy mają od 20 do 50 lat. dziękuję i pozdrawiam ;)
|
|
|
08-19-2007, 21:14
|
#29
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 17
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
jak ja tylko pomyśle o śmierci Freda to płacze nie wiadomo gdzie bym była ale nie wiem jak z młodszymi dziecmi czy one też tak reagują.
|
|
|
08-30-2007, 12:24
|
#30
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 345
|
RE: czy to napewno ksiązka dla dzieci ??
Młodsi by tego nie wytrzymali - tak myślę... jednak Rowling zachowała poziom książki dla młodzieży i... dobrze że nie ma scen... no... wiecie jakich
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:52.
|
|