bylo super
*usmiechnela sie i objecha go rekami*
no to ide, wracaj do nich i pilnuj hadysa zeby sie nie zabil tam
*usmiechnela sie i poszla w strone hogwartu*
*weszla na schody i pomachala pikusiowi wchodza jednoczesnie do zamku*
*pomachal jej... kiedy znikla mu z oczu..obrocil sie na piecie..i wrocil do domci i hadysa...
po drodze zauwazym mim...
czesc krzyknal....
*usiadl kolo domci
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...
ja raczej nie...dalej mam rany..po starciu z graybackiem...
troche zejdzie zanim wyzdrowieje...heh...
*ale pogadac zwsze moge....mam tez jedna flaszeczke whisky...moge otworzyc jak cchecie??
__________________
I'll become what I despise
Living someone else's life...
* Zauważa siedzącą gromadkę...Podejść do nich?Nieee...
* Bawi się różdżką...
__________________
"Kobieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, potrzebuje bliskości, zaufania i poczucia więzi. Mężczyzna - przeważnie - potrzebuje tylko miejsca."