|
08-21-2007, 22:25
|
#21
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 21
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Było dużo rozczarowujących faktów. To, że wszystkiego można się było domyślic przed skończeniem ksiażki. I to, że jakby odwalono tą ksiażkę, byleby seria była ukończona. I ta sprawa z Lupinem, jedyne co go w życiu dobre spotkało to prawdziwi przyjaciele. To drugie, Tonks i wogóle, się nawet nie zaczęło, gdy kopnął w kalendarz. To oburzające. Mieli jeszcze do tego syna, którego historia zaczyna się podobnie, co do Harry'ego- totalnie jakby nie wiedziała, co wymyślic. No i jeszcze to całe zmartwychwstanie Pottera- to nie tylko absurd, jest gorzej. I rozmowa z Dumbledorem?? To nie tyle, że nierealne, bo tu jest wiele takich rzeczy, ale po prostu głupie. I to, że był sobie Harry i był sobie Voldemort i wszyscy inni i nagle Harry stał się wszystkowiedzący i wygłosił referat, a nagle potem Avada Voldemorta, łup, tratatata i Voldemort nie żyje. To dosłownie widać czarno na białym, że jest pisane od niechcenia. I ten epilog, który wiele nie mówi. Podupadła J.K. Rowling stosując tak banalne zakończenie typu "A potem żyli długo i szczęśliwie":no:. No, chyba tyle. 
A i jeszcze to, że te całe ukrywanie się, łażenie od lasu do łąki, od łąki spowrotem do lasu było ogólnie nudne.
|
|
|
08-23-2007, 00:02
|
#22
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 121
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Jestem rozczarowana epilogiem. Stanowczo za krótki. Nie ma nic o ich zawodach itd. (wiem, że wywiadzie JKR powiedziała co nie co na ten temat)
Poza tym, jestem zła, że zginęła Bellatrix :/ Tak samo jak i Zgredek czy Tonks i Lupin oraz Fred. Przecież Tonks i Lupin mieli dziecko dopiero co narodzone ;(
Jestem zszokowana, ze jednak Snape był po tej dobrej stronie.
I myślałam, że Malfoy uratuje Harremu życie narażając swoje xD
|
|
|
08-24-2007, 10:12
|
#23
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 37
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Moim zdaniem najlepsza z wszystkich cz ęści! co rozczarowało? Śmierć Snape'a i Freda, Harry horkruksem. Podobała mi się Narcyza ratuj ąca Harr y'ego, mój ukochany Snapuś  i ostatnia rozmowa Harr y'ego z Voldim. Czekam teraz na tłumaczenie p. Polkowskego, bo jakoś lubi ę jego styl w HP. A no i oczywiście pozdro dla Albusa Severusa  ).
Cytat:
Aaronka napisał/a:
Książka według mnie sprawia wrażenie jakby była napisana na podstawie domysłów czytelników...
|
Zgadzam sie!! jeszcze przed wydaniem HPiDH w necie kr ążyły domys ły na temat wątków i większość sie sprawdziła np. Harry horkrusem, Snape zakochany w Lily, Dumbel proszący Snape'a , żeby go zabił. Nie wiem co o tym myśleć.
|
|
|
08-25-2007, 08:34
|
#24
|
|
Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 83
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Mnie najbardziej wkurzyła śmierć Freda. Śmiał się z czegoś tam, Avada Kedavra i bach. :@:@:@ a epilog może być, tylko... rzeczywiście za krótki :| A Colin? Jakim cudem? On nie miał 17 lat tzn. nie był pełnoletni, więc nie powinien zostać i walczyć, tylko zostać odesłany! Biedna Hedwiga... A w końcu co się stało z Błyskawicą Harry'ego? złamała się? :rip::rip::rip:
|
|
|
08-25-2007, 11:42
|
#25
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 11
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Co? Szczerze? Grubość. Grubość książki. Była stanowczo za cienka. Może o jakieś 500 stron. I mówię poważnie. Miałam nadzieję, że będzie strasznie gruba, a potrafię ją przeczytać w jeden dzień!
|
|
|
08-25-2007, 12:57
|
#26
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 217
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Mnie najbardziej rozczarował to, że Harry zmartwychwstał. Moim marzeniem było, by umarł w chwale. To było tak wzruszające. Opis jego śmierci. A potem... yyy powrócił? Trochę zalatuje lipą :/.
|
|
|
08-25-2007, 13:51
|
#27
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 37
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Cytat:
volta napisał/a:
mnie najbardziej rozczarwał to, że Harry zmartwychwstał.
moim marzeniem było, by umarł w chwale.
to było tak wzroszające. opis jego śmierci.
a potem...yyy powrócił? trochę zalatuje lipą :/
|
nie wydaje mi sie ze to było zmartwychwstanie, bo on przeciez nie umarł. Ta rozmowa z Dumbledorem działa sie w jego głowie nie w rzeczywitosci, takie odnioslam przynajmniej wrazenie.
|
|
|
08-25-2007, 17:36
|
#28
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 9
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Co mi się podobało w tej książce??? NIC! Jestem KOMPLETNIE ROZCZAROWANA! Według mnie (przepraszam adminów za wyrażenie) książka jest napisana na ODPIERDOL(jeszcze raz przepraszam) według domysłów fanów i czasem nawet dziecinnym stylem. R.A.B brat Syriusza: Przerabiane, Dumbledore prosi Snape'a żeby go zabił: Przerabiane, Harry horkruksem: Przerabiane. Wstrząsnęło mną do głębi śmierci: Remusa, Dory (Tonks) Freda, Snape'a, Hedwigi, Bellatrix i Zgredka. Beznadziejne: Hermiona i Ron. Nie ja się na to poprostu nie zgadzam! Nie, nie i jeszcze raz NIE! Przecież oni tak do siebie pasują jak piernik do wiatraka, jak czarodziej do skrzata domowego! Moim zdaniem Ron powinien umrzeć albo zakochać się w Lunie czy kimś innym i żyć sobie z nią długo i szczęśliwie a Hermiona powinna być z Draco. Co jeszcze mi się nie podobało? Jest tego tak dużo że nie umiem spamiętać!!! Aha i jeszce jest stanowczo za krótka
Pozdrowienia,
Ginny
|
|
|
08-29-2007, 16:31
|
#29
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 3
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Mnie sie ksiazka bardzo podobala i jak juz ktos wspomnial byla najlepsza z serii, ale oczywiscie jak do kazdej mozna miec pewne ale.... coprawda koncowka byla logiczna patrzac na cala serie i to co mowi dumbledore ale czy taki hit jakim jest Harry Potter nie powinnien sie skonczyc wielkim pojedynkiem pomiedzy Harrym a Voldemortem?? tego mi szczegolnie brakowalo :d a czy mam racje to sami ocencie
|
|
|
08-30-2007, 02:00
|
#30
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: Co najbardziej rozczarowało Was w DH?
Co mnie rozczarowało... Hmmm - wiele rzeczy.
Przede wszystkim zakończenie. Sam pomysł ze zrobienie epilogu w stylu 'po latach' wydaje się wystarczającym poniżeniem geniuszu autorki, a do tego zdenerwowały mnie imiona tej całej batalii dzieciaków. Wprawdzie sam fakt, że użyła na sam koniec właśnie 'King's Cross' świadczy o tym, że myśli i planuje to co pisze, to mimo wszystko motyw z końcówką 'tam gdzie wszystko się zaczęło' jest tutaj zupełnie nie na miejscu.
Drugą porażką Rowling jest oczywiście nic innego, niż zmartwychwstanie Pottera i jego 'wyrwana z Matrixa' rozmowa z Dumbledore'm na dworcu. Kiczowatość tej sceny przechodzi ludzkie pojęcie i zmusza do zastanowienia 'czy to rzeczywiście to TA Rowling napisała tą książkę?'. Myślę, że Jo w tym przypadku poszła na łatwiznę, bo motyw "chłopiec-który-okazał-się-horkruksem" jest niewyobrażalnie oczywisty i nie zaskakuje nikogo - a nieoczekiwane zmiany fabuły zawsze najbardziej ceniłam w twórczości Rowling.
Punk trzeci - Snape.
Jedna z najciekawszych postaci we wszystkich książkach okazała się charakterem o bardzo FanFiction'owatej psychice. Wszyscy mówią, że rozdział ze wspomnieniami SS jest boski, lecz mi się po prostu nie podobał. Nagle nieprzewidywalny Severus Snape stał się motywem dość 'płytkim'...
Kolejne rozczarowanie - za mało Dracona. Po prostu myślałam/ miałam nadzieje, że odegra dużą rolę w ostatniej części. Myliłam się
Wymieniłam te kilka kluczowych rzeczy (mimo, że to co mi się nie podoba zajęło by tu troche więcej miejsca:PP), po głębszym przemyśleniu. Książke przeczytałam w dzień premiery - czyli ponad miesiąc temu. Rozczarowałam się.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:14.
|
|