*Wchodzi do PW*
*Podchodzi do okna*
*Siada na parapecie*
*Postawia obok siebie blok czekolady z orzechami*
*Łamie jeden kawałek wsadza do ust*
*Patrz przez okno i innych*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
*Rozrzuca 50 czekoladowch żab i daje wszystkim w PWG*
*Mówi ja stawiam i daje 10 kufli kremowego piwa na stolik*
*wszystko na mój koszt chcecie coś jeszcze może Felix Felcis??*
*Po jakimś czasie udaje sie do dormitorium zostawiając czekolade na parapecie*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
Wychodzi z dormitorium do pokuju wspólnego . Jest pusty nikogo nie ma .Przez okno widać księżyc.
Zarzuca na ramiona pererynę niewidkę i przechodzi pod porttetem .
Musi pomyśleć .