|
03-31-2008, 16:30
|
#11
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 114
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Cytat:
|
Druga - Zenek z Książki, której nazwy już niestey nie pamięam (wybaczcie mi) O ilę się nie myle jest to książka M. musierowicz. I jest jeszcze tam bohaterku o imieniu Pestka xd no tak, Zenek - skryty cichy i w ogóle zero otwartości, mógłby chociaż zapoznać się z wyzej wymienioną Pestką, ale oczywiście postanowił użalać się nad sobą i nad swoim dramatycznym wręcz odejściem z domu rodzinnego. wieki minęły, odkąd przeczytałam tą książkę, ale kiedy o niej pomyśle, od razu robi mi się nie dobrze ; D
|
Jeśli się nie mylę, to chodziło ci o książkę "Ten obcy" Ireny Jurgielewiczowej.
Ja osobiście nie potrafię znieść Stefana Żeromskiego, a już w szczególności "Syzyfowych prac" i tego pajaca Marcina Borowicza.
|
|
|
06-16-2008, 22:20
|
#12
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 12
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Mi najbardziej nie przypadł do gustu kuzyn tej dziewczynki z "Tajemniczego Ogrodu", taki był rozpieszczony, że aż się nie dobrze robiło.
|
|
|
06-18-2008, 22:05
|
#13
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Zdecydowanie Zenek z "ten Obcy", ktoś to powyżej napisal. Ten człowiek był taki... no, irytujący, że nie polecam tej książki. Oprócz tegfo Pestka, z także tej książki. I wiecie kto jeszcze? Harry Potter -.-
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
06-18-2008, 22:50
|
#14
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Lokalizacja: in Cullen's home
Posty: 510
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Właśnie... Jak dla mnie najbardziej wkurzający był Zenek z "Ten Obcy". Taki pępek świata i w ogóle... 
Ach, no i prosiłabym, żebyście nie pisali tu postów typu "Nie lubię Harry'ego i Snape'a". To mają być postacie z innych książek niż HP!!
|
|
|
06-19-2008, 10:22
|
#15
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 292
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Moim zdaniem Ignacy G. Stryba (tak podpisywał zeszyty :lol: )z Jeżycjady. Wkurzał mnie zwłaszcza w "Czarnej polewce". Zarozumiały dzieciak, który myślał, że wszystko mu wolno.
|
|
|
06-20-2008, 22:48
|
#16
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Gizmolino, ależ HP też jest postacią książkowa. Ja tylko stwierdzam fakt, iż ie lubię go i mnie irytuje. Tak tylko odalam.
Przypomniała mi się jeszce Damroka z powieści DIUPA. Masakra! Co za dziewczyna! Sama w sobie zla nie byla i byc nie miała, ale ja takich osób nie trawię.
|
|
|
07-07-2008, 20:42
|
#17
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 105
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Cytat:
Jean Rose napisał/a:
Moim zdaniem Ignacy G. Stryba (tak podpisywał zeszyty :lol: )z Jeżycjady. Wkurzał mnie zwłaszcza w "Czarnej polewce". Zarozumiały dzieciak, który myślał, że wszystko mu wolno.
|
ciebie też x! nie znosiłam go i jak autorka opisywała to jak on śledził Laurę i Wolfiego to zamykałam książkę zdenerwowana i po jakimś czasie dopiero zaczynałam czytać
poza tym Ania Shirley jak wcześniej ktoś napisał i Staś z "Pustyni i w Puszczy" wrrr...
|
|
|
07-21-2008, 15:00
|
#18
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Ala Makota- ci chyba nie przebije tej dziewczyny.xD
Autorka jej przygód stara się wykreować Alę na bystrą dziewuszkę , która momentami miewa niezłe odloty, ale to jest tak nachalne i przeciągane, że aż żałosne.
Ania z Zielonego Wzgorza czyli Ania Shirley- wiem, że ktos już wcześniej o niej mówił, ale powiem swoje- jej zachowanie strasznie mnie irytuje. Wiem, że każdy ma swoje dziwności, ale żeby bić kogoś po głowie za jedno głupie słówko? B)
Mia z Pamiętnika Ksieżniczki- szkoda gadać....:rol:
Chodząca irytacja...
Żmijowy Język z Wladcy Pierścieni- nie znoszę tego typu postaci z wielu powodów. Przede wszystkim gardzę dwulicowością i wyzyskiem ludzi nieświadomych swoich czynów. Nie znoszę postaci bez swoje charakteru a taki właśnie jest Żmijowy język.
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
07-27-2008, 03:10
|
#19
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: W Zakamarkach Piekielnych.
Posty: 650
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Harry Potter - jego głupota jest żenująca i irytująca
Zofia Amundsen - "Świat Zofii" Gaardera i główna bohaterka sprawiająca, że ma się ochotę kogoś/coś rozszarpać
Christine - "Upiór w Operze" i infantylna panienka, która nie wie co dobre i zostawia Upiora dla jakiegoś menela z tytułem wicehrabiego
Ala Makota - wkurzająca laska z głupim nazwiskiem
Cirilla Fiona Ellen Riannon z Cintry - nienawidzę takich małych idiotek
Ginny Weasley - mała cholera, która powinna chadzać za rąsię z Ciri
Ogólnie nie cierpię panienek opisywanych w książkach, bo są przesładzane, albo z kolei zbyt butne. Anię uwielbiam, bo ma swój urok, ale Mii Thermopolis z "Pamiętników..." nie zdzierżam. Przetrwałam cztery pierwsze książki, resztę mam ochotę barbarzyńsko spalić za tą postać.
__________________
"Fantazji odrzuć dziś nieostry kształt,
Bo czas by miała już Twój głos i twarz..."
|
|
|
07-27-2008, 14:03
|
#20
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2006
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 1,768
|
RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Ja nie cierpię każdej książkowej Mary Sue - po prostu nie chce mi się wierzyć, że takie książki WYDAJĄ. Nienawidzę tego. Wkurzają mnie też takie TOmki z krainy kangurów. Ahh. Tak po prostu.
Zenek z Tego Obcego - co za debil!
Harry Potter - wymieniać? A więc jest głupi, tępy, ratuje każde żyjątko świata 'Łaaa, on go zabijneee, NIE ZABIJAJ GOOO! *szloch*'. Co to ma być? Jasne, że to nie musi być mój ideał i męski Mary Sue, ale takiej debilnej postaci jeszcze nikt poza Rowling nie wymyślił.
Irytowanie mnie, arogancja, głupota, żałosne wybuchy złości (cymbał), bezmyślność, okazywanie wszystkich swoich słabości (i on zabił Voldemorta? Rowling, ssiesz...), uprzedzenia, debilna ufność, brak opanowania - po prostu kompletnie. Potter jest tak oczywisty jak to, że aminką była, ale nie jestem teraz. Kiepskie umiejętności magiczne, a jak chce pokonać Voldziego to nawet się nie stara. idiota. Obrażanie się o byle co 'Zamnij się, stul pysk, obraziłaś moich lodziców, jesteś be, ku*waaa, ić sobie stond'. OMG?! To jest najlepszy przykład przeciwieństwa Mary Sue. Bardziej [...] charakteru nie widziałam.
Ginny Weasley - wkurza mnie po prostu. Mała cholera - właśnie, Anika. Nie cierpię jej. Potter należy do Severusa, nie do tej [...].
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:30.
|
|