|
10-28-2007, 09:43
|
#61
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Posty: 1,162
|
RE: wasza szkoła
To ja Wam pokażę w jaki to sposób moja szkoła rozsławiła się na całe województwo XD. Podobno nawet w RMF-ie mówili, ale to niepotwierdzone.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071024/POWIAT0107/71024056
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071025/POWIAT0107/71024112/-1/SWIETOKRZYSKIE
Na szczęście nie było mnie wtedy w szkole. I bardzo dobrze, bo pewnie też bym była w szpitalu - jestem alergikiem i mam problemy z drogami oddechowymi, do tego zagrożenie astmą.
|
|
|
11-14-2007, 17:06
|
#62
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 13
|
RE: wasza szkoła
No to ja też się wypowiem o mojej super- genialnej szkole. Oprócz tego, że zajmuje 80 pozycję w rankingu najlepszych liceów w Polsce (na jakieś 14 000), to nie ma żadnych zalet. Jest mała, są w niej kamery (zaczaiłam to, jak rysowałam ślimaka na ścianie koło klasy angielskiego xD) - więc można się poczuć jak w Big Brotherze. Najfajniejsze są komunikaty mojego autorstwa, bo można się pośmiać. Właśnie za te drobne naśmiewanie się (haha, parodie nauczycieli na 14 X, haha xDD) mam nieco przerąbane u większości belfrów.
Uczniowie w naszej szkole dzielą się na kujonów (50%), mądrych i pomyłki xD Ja należę do mądrych ale czasem mam wrażenie, że do pomyłek xDxD Główne grupy społeczne akceptowane przez społeczność to: kujony, kujony i kujony. Nie akceptowani: pomyłki. A mądrzy sobie istnieją xD
Oczywiście, jak w każdej szkole, mamy panienki-tapetki, chłopaków-buraków i wysterylizowane owce (mam jedną w klasie) xD Mnóstwo ludzi ma swój styl, mamy w szkole niedoszłą Miss Polonię i kilka ślicznotek, które już zdobyły ten tytuł (ale w ich urojonym, małym światku kosmetyków i ciuchów). Są skejci, hippisi, metale i emo. Jest nawet koleś, który czasami korzysta z damskiej łazienki. W naszej szkole słucha się reggae. Co szkoła, to obyczaj xD U nas króluje reggae i kochamy to xD (Nie wszyscy, of course). Na przerwach leci muzyka, ale tak beznadziejna, że stać i płakać.
Mam fajną klasę - z paroma wyjątkami. Wychowawczyni mnie ściga za noszenie balerinek i adidasów po szkole, za zbyt krótkie odzienie (zwłaszcza spódnice) i mocny make-up.
Poza tym, szkoła jest spoko.
Naprzeciw komisariat policji, po lewej szpital i dom pogrzebowy. Po prawej ulica z kinem i centrum handlowym, pizzeria, lodziarnia.
Wszędzie blisko, haha xD
|
|
|
11-17-2007, 19:59
|
#63
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 897
|
RE: wasza szkoła
no cóż...Ja od tego roku zaczęłam liceum,ale moje gimnazjum jest stanowczo bardziej warte opisania  Jest to szkoła o profilu teatralnym,jest strasznie mała,bo jest tylko po jednej klasie liczącej 25 osób na każdym poziomie.Każda klasa ma obowiązkowe 2 godziny zajęć teatralnych w tygodniu i możliwość chodzenia na dodatkowe teatralne,a także obowiązkowe przedmioty takie jak "warsztaty twórczego rozwoju" ,czy "projekty".z wyglądu też różni się od innych szkół.Jest parterowa,"oczojebnie" zielona,na dachu ma pegaza.wnętrze ,większości ludzi spoza szkoły kojarzy się z przedszkolem albo galerią.To pewnie dlatego,że w niektórych pomieszczeniach są dywany i w miniaturowym holu stoją kanapy i fotele.Jedna ściana jest całkowicie nazwijmy to "nietypowymi" zdjęciami uczniów i pracowników szkoły,a na drugiej są równie "nietypowe" zdjęcia absolwentów.Do nauczycieli zwraca się tam per "druhno/druhu".Odejście z mojego gimnazjum było niezwykle trudne,bo szkoła ma tak niepowtarzalny klimat,że strasznie trudno się z nim rozstać.oczywiście jak każda szkołą ma swoje minusy,ale przy tym,co może dać każdemu swojemu uczniowi wady stają się znikomym problemem(no,może z małymi wyjątkami  ).Jej największą zasługą jest to,że pielęgnuje indywidualność każdego ucznia.poza tym nie ma tam atmosfery anonimowości,wszyscy znają wszystkich.czuję się tam trochę jak w domu  nawet teraz zdarza mi się tam wracać.mogólnie,mogę powiedzieć jedno-naprawdę cieszę się,że tam chodziłam... 
A co do liceum...również wybrałam klasę teatralną,ale zajęcia są na dość żenującym poziomie...ludzie są bardzo fajni,częśc nauczycieli też,ale zdecydowanie wolałam poprzednią szkołę...i nie chodzi tu o konieczność poświęcania większej ilości czasu na naukę...myślę raczej o samym miejscu i atmosferze(mimo,iż uważam,że przy doborze liceum wybrałam najlepiej jak tylko mogłam).najbardziej godna pozazdroszczenia jest tu moja polonistka-genialna,inteligentna kobieta z niesamowitą wiedzą i (co najważniejsze) z umiejętnością przekazywania jej.  a widok szkoł zarówno z zewnątrz ,jak i od wewnątrz z pewnością nie odstarczy nikomu przyjemnych wrażeń estetycznych:P
|
|
|
11-19-2007, 16:23
|
#64
|
|
Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 68
|
RE: wasza szkoła
Moja szkoła... Szkoła ma dość duży i obszerny budynek, ogromne boisko szkolne (na drzewach rosną super smaczne jabłka) dwie sale gimnastyczne, obie z profesjonalnymi szatniami.Do tego kilka innych bajerów... Lecz szkołe tworzą ludzie. Więc tak. Nasza dyrektorka - ślepo zapatrzona popleczniczka wielkiego inkwizytora znanego jako Roman G. Potocznie nazywana przez uczniów smerfetką z powodu swojego wzrostu, i ilorazu inteligencji. Nauczyciele... Jedni wporzo, inni lekko mówiąc nie xD Nasz polonista rzuca nieposłusznymi uczniami o ściane z taką siłą, że niedawno malowali klasę (poważnie!). Matematyczka która jest szersza niż wyższa, i bez przerwy wpierdziela jabłka (podejrzewam że te z boiska), facet od wuefu który urwał kosz chcąc popisać się efektownym wsadem, i wiele, wiele innych. Jeśli chodzi o subkultury... Wytapetowane dupy, ubrane jakby po lekcjach dorabiały pod latarniami, pseudo skejci, kujony, idioci, normalni, ci którzy to wszystko komentują (moja grupa :smilewinkgrin: i idioci którzy chcą to wszystko ogarnąć, zwani potocznie nauczycielami. Moja klasa zlepek wszystkiego co przed chwilą wymieniałem, dzięki czemu ubaw jest przedni. Nie wierzycie? Wymienie parę przypadków:
N - Nauczycielka, M - Marcin, mój najlepszy kumpel
N - Wiesz co? Mi sie rzygać chce jak na ciebie patrze...
M - Ale to działa w dwie strony
Lekcja matematyki. Nauczycielka do mnie, i Marcina: "Przed ostatnia ławka za drzwi!" Ja i kumpel złapaliśmy ławkę, i nie zważając na zdumienie baby wynieśliśmy ją za drzwi.
Czekamy pod salą od wuefu na lekcje. Z kibla wychodzi dziewczyna, niosąca kubek wody, którego zawartość wylewała na podłoge. Marcin strzelił tekstem: "Nie rozlewaj tej wody bo w poślizg wpadne"
Mogę tego dać o wiele więcej, ale muszę już kończyć. Ogółem - moja szkoła jest denna, jednak zawsze wychodze z niej rozbawiony tym, co się dziś stało.
|
|
|
11-19-2007, 20:53
|
#65
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 13
|
RE: wasza szkoła
Moja szkoła? Pierwsza gimnazjum. Podstawówka była o.k., ale gimnazjum... jest genialne. Nie lubię się uczyć, zwyczajnie nienawidzę (choć uczę bardzo dobrze..), ale ta szkoła... Uczniowie ekstra: nikt nikogo nie poniża, nikt się nie bije... Wszyscy są w zgodzie i wszyscy na maksa skumplowani. Jasne, są i takich, których się nie lubi, ale jest ich naprawdę niewielu! Znajomi pomagają jakoś dojść do tej szkoły z podejściem: nie pójdziesz, to nie zagadasz... Nauczyciele? Jednych lubimy bardziej, drugich mniej, ale nie lubimy tylko dlatego że muszą nas pytać  . Ogólnie też są spox. Gdybyśmy tylko mogli się uczyć takich przedmiotów jak w Hogwarcie, to byłoby całkiem genialnie  .
|
|
|
01-28-2008, 15:01
|
#66
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 28
|
RE: wasza szkoła
Moja szkola jest ok, na tyle ile szkola MOZE byc ok.  najlepsze jest to ze w regionie w naszej budzie jest najwiecej imprez szkolnych:lol::yes:
|
|
|
01-28-2008, 15:46
|
#67
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Mar 2007
Lokalizacja: Ełk
Posty: 4,467
|
RE: wasza szkoła
Moja szkoła? Jest moja od... Prawie dziewięciu lat. Ze względu na to, że podstawówka jest połączona z gimnazjum. I będzie moja już tylko pół roku... Chyba że coś pójdzie nie tak xD Dobrze, od początku ; )
Podzielona jest na cztery pawilony: A, B, C i D. Pawilon A jest przeznaczony dla nauczania początkowego (klasy 1-3 podstawówki), od roku znajdują się tam również zerówki. Na pierwszym piętrze są również klasy języka angielskiego dla klas starszych, a w piwnicy klasy... Ogólne dla klas starszych. Boże, jakie te dzieciaki są... Dziwne. Cały czas biegają, ganiają sie, wpadają na siebie i nauczycieli... Mam nadzieję, ze w ich wieku taka nie byłam.
Pawilon B ma dwa piętra. W piwnicy znajdują się szatnie podstawówki, na parterze klasy dla uczniów klas 4-6... Pierwsze i drugie piętro zajmuje gimnazjum. Są tam sale głównie do przedmiotów przyrodniczych. W tamtym roku zrobiono remont korytarza przed klasą geograficzną i fizyczną. Układ Słoneczny... Wszystkie osiem planet, pośrodku Słońce. Ładnie to wygląda, gdy jest zapalone światło... Ponieważ i Słońce wtedy świeci ; )
Pawilon C jest w całości gimnazjum. W piwnicy znajduje się wejście. Najgorzej w zimę... Zawsze stoją przed nim i czekają, aż ktoś będzie wchodził/wychodził. Nigdy nie jest bezpiecznie... Trudno ujść bez trafienia śnieżką. Rzucają mocno, a gdy śnieg się powoli topi... Trochę boli. Na parterze są klasy i gabinet zastępcy dyrektora. Pierwsze piętro... Kolejne klasy, do których prawie nigdy nie zachodzę. W ogóle tego piętra nie odwiedzam. Jest tam też sekretariat, księgowość, pokój nauczycielski oraz gabinet dyrektora.
No i ostatni pawilon, D. Klasy podstawówki, pokój nauczycielski podstawówki, księgowość, sekretariat... Wszystko podstawówki. Tylko z biblioteki i my możemy korzystać. Chociaż nie ma tam za ciekawych książek... Be.
Jest też wielka sala gimnastyczna, sklepik, w którym sklepikarka zawsze nas kantuje... Szkoła jak każda inna ; )
|
|
|
01-28-2008, 15:56
|
#68
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: wasza szkoła
Moja szkoła.... ach co by tu powiedzieć i nie skłamać. Cóż czasem jej nie nienawidzę a czasem ją kocham i aż nie chcę wracać do domu. Z przewagą na to drugie 
Jestem chyba jedyną osobą w mojej klasie , która naprawdę lubi szkołę i nie chodzi do niej bo musi. Ja po prostu uwielbiam spotykać się z ludźmi, robić jaj na lekcjach i afery... O tak w tym jesteśmy najlepsi: rok temu moja klasa przeprowadziła wojnę z jedną z nauczycielek. Historia jak z dreszczowca B)
Ale cóż wojnę wygraliśmy a o naszej budzie zrobiło się naprawdę głośno. A moja klasa jest najbardziej popularną klasą w budzie, co nie znaczy że najbardziej lubianą
Ale najlepsze jest w niej to, że jest moja szkoła jest ogromna. składa się z czterech budynków z czego dwa są ze sobą połączone. To czego na brak to ... sala gimnastyczna, ale to szczegół bo obok szkoły mamy nie mały stadion więc tam wychodzimy by ćwiczyć. Jesteśmy tez zaopatrzeni się piękną zieleń i ławeczki jak w parku:lol: Więc wiosną i latem jest gdzie odpocząć. I no mamy coś jeszcze : znakomitych nauczycieli a to przecież najważniejsze!
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
01-28-2008, 19:26
|
#69
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 282
|
RE: wasza szkoła
Ehhehem.... więc moja szkoła jest do dupy(podstawówka) . Jeśli ktoś ma zamiar przeczytać w całości mój post proszę aby naszykował sobie herbatkę i ciasteczka bo to będzie baardzoooo długi post. A więc, zacznijmy od wyglądu szkoły. Nasza szkoła jest do chrzanu z zewnącz i od środka. Jest obskurna, szara, ma grafiti prawie na każdej ścianie zewnęcznej a farby są daleką przeszłością . Nauczyciele - jeszcze gorzej. Opisze teraz krótko naszych psorów
Polonistka - utrapienie zwykłych dziewczyn
matematyczka - straszna jędza.
Przyrodniczka - niesprawiedliwa (wstawia oceny tylko tym co lubi)
katechetka - zmusza wszystkich do bycia katolikiem
p od angielskiego - równa kobitka
włefista - eee....w naszej klasie są same płaczliwe dziewczyny(chyba wyłączając mnie) i boi im się zwrócić uwagę.
sprzątaczki - żołnierze, ich motto "jak podpadniesz to polegniesz"
plastyczka - piątko dajka - prowadzi 3 przedmioty i wszystkim daję 5 nawet jakby mieli sam 1
historyczka - nudziara
informatyczka - wirus który mówi nam wszystko to co wiemy
dyrektorka - powiem że jedt nawet ok 
Jeśli chodzi o uczniów to jest strasznie. Ludzie którzy ubiorą się inaczej, mają inny kolor skóry itp. są od razu wyśmiewani. Uczniowie dzielą się na grupy:
1. Kujonów którzy nie rozstaja się z podręcznikami i dygoczą przed klasówkami a zawsze potem mają 6+
2. Barbie które cały czas rozmawiają o modzie, malują się i bunkrują łazienki na przerwach.
3. Buntownicy czyli nawet porządni ludzie ale ciągle im coś nie pasuję
4. Plotkary prawie Barbie ale plotkary nie przejmują się wyglądem tylko ciągle niuchają i często robią wielu osobą przykrości.
No i 4. Wandale nasza szkoła ma takich pełno i ciągle coś niszczą i w ten sposób nasza szkoła wygląda tak jak wygląda.
strona naszej szkoły  proszę ni wierzcie w to co oni mówią na tej stronie) www.sp37.pl
|
|
|
01-28-2008, 20:00
|
#70
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 130
|
RE: wasza szkoła
Moja szkoła (gimnazjum) nie jest piękna, kolorowa itd., ale jest... w porządku.
Gimnazjum jest połączone z podstawówką. Formalnie mamy tylko wspólne wejście, ale na podstawówce są: pielęgniarka, dentysta, biblioteka, księgarnia i 2 sklepiki, więc jesteśmy „uzależnieni” od owej szkoły podstawowej.
Wracając do gimnazjum. Mamy dużo sal lekcyjnych, ale czego się spodziewać, skoro w szkole, w tym roku jest 18 klas? Sekretariat, pokój nauczycielski i nawet palarnia dla psorów ;D Mamy piękne nowe toalety^^ W tym roku doszły też paskudne dżinsowe kamizelki [podobno mundurki;( ] oraz kamery ;/
Poza tym mamy duża salę gimnastyczną, 2 małe, sale taneczną i stoły o ping ponga [czy jak to się zwie] ;D Gimnazjum posiada też swój marny, zdzierski sklepik, ale wolimy ten na podstawówce;P
Dzięki naszemu wspaniałemu samorządowi [do którego ja należę^^] wszystko jest zawsze dobrze zorganizowane. Doszłam więc do wniosku, że moja szkoła wcale nie jest tak zła, jak się wydaje
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:26.
|
|