|
03-29-2008, 13:01
|
#1
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 356
|
Koniec przygdy
Może ten temat jest dziwny, ale i tak chciałam go założyć. Dzisiaj, a dokładnie 5 minut temu zakończyła się moja przygoda z Harrym Potterem. Tak mi pusto, to do mnie nie podobne. Czytałam, czytam i będę czytać różne, ale do tej książki się naprawdę przywiązałam. Ba, wstydzę się tego bo to do mnie naprawdę nie podobne. Jest mi smutno, pusto a nawet płacze. Czuje się tak, jakby ktoś mi odciął kawałek świata a przecież to tylko książka, zwykła książka i to na dodatek fantastyka której nie lubię.
Naprawdę jestem dziwna. Czuje się tak jakby ktoś bliski mi umarł. I umarł - umarł Fred Weasley w którym się zakochałam nad życie, zresztą podobnie jak w bezuchym Georgu.
Tya, bliźniaki, moi bliźniacy. Kochani bliźniacy.
To koniec, trzeba się z tym pogodzić, trudno. Naprawdę trudno :no:
|
|
|
03-29-2008, 15:21
|
#2
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 53
|
RE: Koniec przygdy
Pisałam o tym artykuł lecz niestety nie został zaakceptowany, tak więc tu coś na ten temat napiszę. Nasza przygoda z HP jeszcze się nie kończy chociaż wiem jaka cię musi wypełniać pustka po przeczytaniu ostatniej części, ja też tak mam, ale nasz przygoda z HP nie kończy się, a dlaczego? Ponieważ ciągle myślimy o bohaterach, o książkach, nie zapominamy o tym wszystkim. Dalej możemy przecież czytać książki od początku, pisać np na tym forum, ten świat magii jest w nas i będzie tam dopóki nie zaczniemy uważać hp za coś co było, co przeminęło i nie warto zaprzątać sobie teraz tym głowy. To tyle
|
|
|
03-29-2008, 16:48
|
#3
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Lokalizacja: in Cullen's home
Posty: 510
|
RE: Koniec przygdy
Koniec przygdy? Cóż... ciekawy temat :P
|
|
|
04-14-2008, 20:14
|
#4
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 683
|
RE: Koniec przygdy
Zgadzam się z tobą Nischia.HP będzie zawsze blisko obok nas,jego świat będzie naszym światem.Na zawsze pozostaną nam w sercu przygody dzielnego Harry'ego.I zawsze będziemy mogli do nich wrócić kiedy będziemy chcieli oderwać się od świata mugoli.To tyle
|
|
|
04-14-2008, 21:02
|
#5
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 60
|
RE: Koniec przygdy
To tak jak pożegnanie - te wasze odpowiedzi - 
Ja tez uważam, że to w pewnym sensie koniec, nie będzie już nic nowego, ani przygód, ani bohaterów, a ni dylematów.
Zgadzam się tez, że nie zapomnimy o Harry'm, bo on zbyt wiele dla nas znaczył.
|
|
|
04-15-2008, 14:16
|
#6
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 841
|
RE: Koniec przygdy
Znaczył? On dla mnie nadal wiele znaczy. Ja też po przeczytaniu czułam taką pustkę i sobie myślałam, że to koniec, ale jak weszłam na tą stronę, to jakoś od razu się lepiej poczułam. Ja napewno nigdy nie zapomne o tej książce, o bohaterach, o tym świecie stworzonym przez panią Rowling. Zawsze mogę jeszcze raz przeczytać serię od nowa, a do tego są jeszcze filmy.
|
|
|
04-15-2008, 15:58
|
#7
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1,345
|
RE: Koniec przygdy
A ja wręcz przeciwnie, żadnej pustki nie czułam. Nie potrafie tego wyjaśnić. Zawsze byłam (jestem) wielka fanka HP. Wszystkie części czytałam niezliczoną ilość razy... Myślałam, że po skończeniu DH będę czuła jakiś smutek, pustke, przygnębienie. Nic z tego! Jakoś to po mnie spłyneło. Mało przejęłam się losem bohaterów. Właściwie nie potrafie wymienić wszystkich, którzy umarli, opisać ważniejszych zdarzeń... Przeczytałam tą ostatnią część jakoś tak na szybko. Nie przejęłam się tym, że nie poznam juz dalszych losów bohaterów. Chyba nie przyjęłam tego co sie działo w DH do wiadomości. Wiem tyle, że Snape nieżyje... A tak właściwie dla mnie żyje on nadal, bo nie obchodzi mnie co się w ostatniej części działo. Doszłam do wniosku, że potraktowałam DH jak kolejne FunFiction. Chyba dlatego mi to wszystko 'lata'. Za jakiś miesiąc, może dwa zabiorę się do ponownego przeczytania tej książki. Może wtedy coś się zmieni... Może w końcu dotrze do mnie, że 7 część już wyszła, a ja ją przeczytałam.
[small]Ma ktos podobne odczucia?[/small]
__________________
Ich bin ein Teil von jener Kraft, die stets das Böse will und stets das Gute schafft
|
|
|
04-15-2008, 19:05
|
#8
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 5
|
RE: Koniec przygdy
Ja miałam nie czytać DH - VI część mi się nie podobała i stwierdziłam, że dalej będzie tylko gorzej. Oczywiście nie wytrzymałam  i byłam nawet mile zaskoczona. Niestety mój kochany Remusek umarł... I mam mieszane uczucia co do Severusa.
W każdym razie też czułam lekką pustkę i robiło mi się smutno, że to już koniec i nic więcej nie będzie. Ale przecież wierni fani pociągną ten świat dalej, będą kolejne opowiadania o dzieciach, wnukach i innych potomkach Harry'ego i dużo się jeszcze wydarzy... Na to liczę.
|
|
|
04-17-2008, 09:04
|
#9
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 222
|
RE: Koniec przygdy
Jest juz taki temat, no ale cóż chyba wszyscy przeżywamy koniec naszych ulubonych książek i dlatego też wszyscy chcemy to wyrazić! ja po skończeniu ostatniego tomu nie mogłam sie otrząsnąć bo bardzo mnie ona zaskoczyła. teraz wziełam sie za czytanie 6 części dlatego że bardzo ją lubię bo jest chyba najlepsza, no ale też dlatego żeby odświezyć sobie pamięc bo jak wszyscy wiemy i czekamy na adaptację filmową tej części!!
__________________
-----Odkąd jest na świecie mój mały cud, na wszystko patrzę inaczej----
|
|
|
04-17-2008, 10:16
|
#10
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Lokalizacja: in Cullen's home
Posty: 510
|
RE: Koniec przygdy
Ja zaczęłam czytać wszystkie części od początku... Jeszcze raz, i jeszcze jeden...  Żeby przygoda z Harrym nie skończyła się, aby toczyła się jak koło i nigdy się nie zatrzymała.:yes:
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:28.
|
|