Autorka powiedziala ze chciala cos usunac z Hogwartu wraz ze smiercia Dumbledora wiec usunela Fawkesa, poprostu odlecial i juz nigdy sie nie powrocil. A Feniksy nie moga umrzec bo zawsze sie odradzaja z popiolow
Tak Draco A oprócz tego, oświadczyła, że chciałaby, żeby wraz z śmiercią Dumbledore'a, także ktoś odszedł. Postanowiła, że to będzie właśnie Faweks. A co do tego gdzie się znajduję, to myślę, że odleciał gdzieś daleko i teraz jest wolnym ptakiem..^^
Z Hogwartu odszedł wtedy nie tylko Draco, ale również Severus Snape i Fawkes, a po nich nasza wspaniała Trójka i Hagrid. Być może odleciał na wysokie szczyty Alp gdzie gniazduja feniksy do których mugole nie potrafią dotrzeć.
__________________ jeżeli odnajdziesz szczęście, ciesz się.'
kamilx98 napisał/a:
napwno owy dyrektor hogwartu odziedzczył feniksa a to był niesteety snape i on musiał go miec
Muszę obalić Twoją tezę ponieważ Rowling z pewnością by o nim wspomniała we wspomnieniu, które Snape dał Harry`emu. Drugim niezbitym dowodem tego, że Fawkes nie był dziedziczony przez kolejnych dyrektorów Szkoły był fakt, że Armando Dippet nie miał go za swojej kadencji w gabinecie.
__________________ jeżeli odnajdziesz szczęście, ciesz się.'